Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

deer_1987 napisał(a):
i jak wyniki krwi?


Ma jeszcze bardziej podniesiony poziom leukocytów we krwi niż półtora tygodnia temu. :( Pani weterynarz podejrzewa u niej chorobę pokleszczową, chyba erlichiozę :( Jutro powtórzy badania, żeby się upewnić. Oby to nie było to... :(

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mam super wieści! :multi:
Dzisiaj powtórzono wyniki, Ruby nic nie jest oprócz podniesionego poziomu leukocytów, ale nie jest gorzej niż półtora tygodnia temu. Strasznie się cieszę :)

Posted

Misia&Ruby napisał(a):
Mam super wieści! :multi:
Dzisiaj powtórzono wyniki, Ruby nic nie jest oprócz podniesionego poziomu leukocytów, ale nie jest gorzej niż półtora tygodnia temu. Strasznie się cieszę :)


oooo, to dobrze :):) Wymiziaj ją ode mnie :loveu:

Posted

Piękny psiak :) Zastanawiałam się nad kupnem Spaniela, ale jednak wybrałam inną rasę. Zapraszam do naszej galerii (Galeria Leniuszka)

Pozdrawiamy
Angela i Lena

Posted

Dziękujemy za odwiedziny! :)

[quote name='deer_1987']Super!

To teraz sterylka?

chyba jednak nie :( Zapowiadają w najbliższych dniach wysokie temperatury. Musimy poczekać na ochłodzenie.



Podrabiana postawa wystawowa :D



Pozdrawiamy! ;)

Guest papillonek
Posted

O jak pięknie :D

A papierkowa ta Twoooja Ruby?

Posted

Jednak wszystko się pozmieniało i sterylizacja odbyła się wczoraj wieczorem.

Operacja przeszła bardzo dobrze, mała była operowana tylko godzinę. Gdy po nią przyszliśmy, leżała sobie na legowisku w oddzielnym pomieszczeniu, jej oczka wyglądały, jakby była naćpana. Przez jakieś pięć minut nie miała siły podnieść nawet główeczki, ani skierować na nas wzroku. Ale później przyszedł do nas Bolo (główna atrakcja lecznicy, mały, kochany gryfonik, piesek właścicieli), to Ruby nagle wróciły siły, próbowała nawet cała się podnieść :D
Nacięcie ma bardzo małe, aż się zdziwiłam, gdy je zobaczyłam, że dało się przez nie robić coś we wnętrznościach. Ranka jest bardzo ładna i czyściutka. Ruby nawet zbytnio się nią nie interesuje. Oczywiście trzeba było kilka razy zwrócić jej uwagę, ale już jest ok. A wczoraj, kiedy wzięłam ją na dwór, próbowała sama wbiec po schodach. Weterynarz powiedział, że dzisiaj spokojnie może po nich chodzić, wskakiwać na kanapy itp. Myślałam, że trzeba będzie ją wszędzie nosić, bo szwy się rozejdą, lub będzie sprawiało jej to ból, ale zapewniono nas, że wszystko będzie ok i tak jest.

Z całego serca polecam weterynarza, u którego była sterylizowana Ruby. Ma świetne podejście, widać, że jest weterynarzem z powołania. Jest też super w stosunku do właścicieli, ma fajne poczucie humoru, do wszystkich odrazy przechodzi na "ty". Przyjmuje na ulicy Barcza 9 w Olsztynie na Nagórkach (dr Tworkowski).

Posted

Dziękuję wszystkim :)


Dzisiaj chyba odpadł Ruby ostatni szew. Z ranki zaczęło sączyć się coś o konsystencji wody o kolorze czerwono-pomarańczowym. Weterynarz powiedział, że to nic takiego, polecił tylko przemycie jodyną.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...