nathaniel Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 Czarne gwiazdy no właśnie powinien być, ale ja sie z takim czymś w zoologu niespotkałam, a jak się pytam np. o kliker to patrzą na mnie jak na wariatkę :roll: Quote
Niufomanka:) Posted August 7, 2006 Author Posted August 7, 2006 Eh... niby XXI wiek ale jeśli chodzi o Polske i o zwierzaki, to jesteśmy na poziomie wczesnego średniowiecza!!:diabloti: Kupiłam dzisiaj poprostu pożądną smycz dla psa dużej rasy i będę je wyprowadzać osobno, a z Halnym ćwiczyć na lince. (robi doże postępy:)) Quote
zakla Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 Ja mam dwa duże, dorosłe i silne malamuty i bez większych problemów chadzam z nimi na spacerki. Oddzielnie chodzę, jak chcę poćwiczyć posłuszeństwo itp., ale jeżeli wracam do domu i jestem z psami sama, to że leń ze mnie, więc biorę dwa psy i idę z nimi sama. Obydwa są na zwyklych obrożach i smyczach regulowanych (smycz ma 2.2m) rozpiętych najdłuzej. Nie mam żadnego problemu, psy same się nauczyły chodzić razem, czasami się trochę plączą, ale wtedy tylko wystarczy przełożyc ręke i jest oki. Quote
Maupa4 Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 Jak miałam dwa briardy to też wychodziłam z nimi jednocześnie i nie było problemu ... dwie smycze i psy w obrożach (zwykłych skórzanych) - nie fruwałam ... Czasy się zmieniły i teraz wychodzę z czterema buldożkami ... w miarę sprawnie udaje się "operować" trzema smyczami ... czwarty na zmianę chodzi luzem ... tak wam napisałam dla poprawienia humoru i ... niech wyobraźnia działa :) Quote
nathaniel Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 W mojej okolicy jest facet, który ma dwa malamuty i prowadzi je na dwojniku czy jak to tam, albo sa to dwie smycze przypięte do pasa ochraniającego kręgosłup :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.