Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pisałam juz wcześniej na temacie uciekinier o moim rodzinnym psie, którego muszę nauczyć chodzic na smyczy bo sam zaczął robić sobie spacerki. tylko problem w tym, że kiedy jego wezmę na łąkę, a niufka zostaje sama wtedy strasznie piszczy i szczeka, więc muszę brać oba na raz. A Kiedy są razem niczego nie mogę z nimi zrobić, plączą się, kręcą do okoła mnie, wokół siebie, plączą im się łapy, psy się przewracają:( Pomożecie??

Posted

Ja miałam problem taki, ze mój Igor ucieał z podwórka. Po kastracji już nie , ale zawsze sie obawiałam, ze jak wezme Roxy na spacer to jak go nie uwiąrze gdzieś to zwieje tj. przebiegnie przez tunel i przeskoczy płot czy też jak tunel bedzie zamknięty to powtórzy sie historia ze stycznia... wtedy to juz by była tragedia.
Musisz Niufke nauczyć, że ona czeka aż wyprowadzisz tamtego psa, a dopiero potem bierzesz ją.
Raz tak spróbowałam z Igorem to na początku skomlał przez dłuższy czas, ale potem przestał. Po kilku powtorzeniach już wogule nie skomli jak biore Roxy czy Olivera na spacer

Posted

Nie odradzamy! Tylko najpierw musza sie nauczyć chodzić obok siebie (w miarę równo.Możesz kupić/zrobić smycz dla dwójki i wtedy nie będą sie
plątać
Kieszeń pełna smakołyków i za każde kilka kroków zrobionych bez sensacji - nagroda.Potem stopniowo wydłużasz odstępy między smakołykami i uczysz na normalnej smyczy.Ja uczyłam od razu oba psy na 4-metrowej smyczy,ale to były szczeniaki i niewielkie.Tobie bedzie trudniej,ale dasz radę;)

Posted

Naucz każdego psa z osobna, że wychodzisz z drugim w ten sam sposób jak sie uczy psa zostawiać samego w domu, z tym, że zamiast wychodzić sama, wychodzisz z jedną pociechą ;)

No i wspólne spacery są super! Ja chodzę sam z całą trójką i nie mam problemów. Niestety, mieszkam w samym centrum miasta :( Tu nie ma gdzie wyjść z psami, a chodzenie po ulicy z trójką na smyczach nie należy do przyjemności ani dla mnie ani dla psów. Dlatego jeździmy za miasto i tam spokojnie biegają bez smyczy. Ważne, żeby nad wszystkimi panować. Często przywołujesz do siebie to jednego, to drugiego, to wszystkie na raz no i oczywiście smakołyki, pochwały, zabawy, itp ;)

Posted

To jest smycz.Do kupienia w sklepie zoologicznym.Jak zwiążesz/zepniesz w odpowiednim miejscu dwie zwykłe,to może będzie mniej elegancko,ale efekt taki sam

Posted

puli wiem co to jest
popularnie nazywa sie to dwojnik
z jednej strony ma metalowe oczko , gdzie przypina sie smycz , a dwa konce dopina sie do obrozy
a ja mam sklep zoologiczmny , wiec wiem do czego to sluzy , nie musisz mnie uczyc

Posted

trol napisał(a):

a ja mam sklep zoologiczmny , wiec wiem do czego to sluzy , nie musisz mnie uczyc

trol, puli pisała do Rybc! :p Nie śmiałaby Ciebie uczyć czegokolwiek :diabloti:

Posted

coztego napisał(a):
trol, puli pisała do Rybc! :p Nie śmiałaby Ciebie uczyć czegokolwiek :diabloti:



a moze przestaniesz byc zlosliwa :diabloti:

a tak z innej beczki : z ktorej czesci Zabrza jestes ?

Posted

trol napisał(a):
a moze przestaniesz byc zlosliwa :diabloti:

Ja złośliwa :crazyeye: Nigdy w życiu :p
z ktorej czesci Zabrza jestes ?

Mniej więcej z centrum, a co? Ty też z Zabrza?

Posted

wydaje mi się ze takie rozwiązanie na dwa psy jest dobre ,ale gdy są one zblizone do siebie wzrostem.
ja mam podobny problem gdy wychodze z dwoma psami,tylko u mnie jest duza różnica wzrostu i wieku psa.
nie da rady zapiąć dwóch psów razem.
suka dog niemiecki-rozpiera ją energia
pies amstaff staruszek-ma swoje zółwie tempo:roll:
za cholere ta para nie da się opanować,suka ma kantar i krótką linke od konia a pies kolczatke i długą taśme.
dom wariatów przy wychodzeniu:evil_lol: :evil_lol: a gdzie torebka,jakaś siatka??
nie moge wychodzić pojedyńczo(robie to tylko na nocnym spacerze)bo musiałabym pół dnia spędzić na dworzu,,jeden pies się rwie do przodu a drugi ciągnie się z tyłu.
może ktoś ma jakiś pomysł?

Posted

Dzisiaj spróbowałam najpierw wyjść z psiakiem, a potem z niufką. kiedy byłam z nim na łące poćwiczylismy sobie, pobiegaliśmy, pobawliłam się z nim, a potem jego "odstawiłam" do zagrody a niufke wziełam na łąkę, i wszyscy zadowoleni!:p Chyba tak bedzie najlepiej, tylko w roku szkolnym spacerki poranne bedą trochę krótsze...:roll:

PS. Od kilku dni piesek nie ucieka nocą!!!:) Dziękuję wam:*

Posted

Mnie to takby rozerwały :P
Ja mam 3 psy i musze z każdym chodzic osobno, mam duże podwórko wiec biore każdego raz dziennie na godzinke na spacer po wsi ;)
Próbowąłam raz razem wziąść Roxy z Igorem (bernenczyki) tragedia!

Posted

Rybc!a napisał(a):
Trol- za ile masz w zbyciu tą smycz?


jutro ci odpowiem , musze pojsc do sklepu / nawet nie wiem po ile mam towar - nie dobrze ze mna , ale starosc nie radosc /
a jakiej chcesz grubosci ?
ciensza czy grubsza ?

nie wszedzie mozna je dostac
a tak prawde mowiac ja ze swoimi nigdy na czyms takim nie chodzilam
bralam po prostu dluga , podwojna smycz , na jednym koncu zapinalam jednego psa , a na drugim drugiego
ale tak tez trzeba umiec manewrowac
i psy musza umiec ze soba chodzic

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...