Jump to content
Dogomania

BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********


Recommended Posts

Posted

ale cudne sentencje :)
a ja dzis byłam u Pana powiatowego rzecznika konsumentów w sprawie sąsiadki. Słuchajcie - takiego urzednika jak ten czlowiek to ja NIGDY nie spotkalam!!!! Ale klasa, jaki spokój. No jestem w szoku, ze tak można, no pełen szacunek i uznanie. Z resztą powidzialm to Panu na do widzenia, że jest po prostu ostoją spokoju i profesjonalizmu. Jednak sa porządni urzędnicy państwowi :)

a drugi news dnia - chyba spóźniony mikołaj czy co - zaproponowali mi z kliniki dla zwierząt, że bezpłatnie przebadają nasienie mojego samca :)

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Panbazylku, jesteś pewna, że te wszystkie cuda nie śniły Ci się..:shake:.....a moze to dzień dobroci dla zwierząt i wszelkiej innej zwierzyny.....:evil_lol:
Ten Twój samiec to ...Panbazyl???:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Ta sentencja dla Marysi, której znów nie ma. Pracuje???

[FONT=Symbol]·[/FONT][FONT=Times New Roman] Kiedy ogarnia cię ochota do pracy, usiądź i poczekaj aż ci przejdzie. [/FONT]

Posted

no tak, Panbazyl - samiec. Bo mój osobisty ludzki to nie ma w rodowodzie "reproduktor" wklepane, więc nie może według prawideł i nowej ustawy być ojcem bez uprawnień (dobrze, że zdążył przed zmianami w ustawie :diabloti: )

Posted

To cud, ze i ja się załapałam na samca bez uprawnień :evil_lol:- kiepsko jestem zorientowana w tych sprawach, ale nie o uprwnieniach wtedy myślałam :evil_lol:
A Marysia nadal pilnie wypełnia zalecenia odpoczynku od Dogo i ma kobiecina rację, bo taki nadmiar emocji może powalić byka :angryy:
Odpoczywaj Marysiu, odpoczywaj....i tak Cie dorwiemy tutaj i.....przeczołgamy po zamarzniętej grudzie:angryy: A Panbazyl ma tez grabie jako argument..:evil_lol:

Posted

[quote name='dana']Marysiu, chyba już odpoczęłaś ;) ?



Ja tez mówię Wam happy, happy i nie tylko dziś.
Jestem zarobiona po pachy albo wyżej. Muszę znikać, ale zostawiam Wam cieplutkie myśli :loveu::loveu::loveu: i buziaki :loveu::loveu:

Posted

Witam kobietki ..... dobrze ,że mnie nie widzicie:eek2::eek2:.
W sobotę odwaliłam trzy zebrania na 'wspólnotach'.
W niedzielę dopadła mnie grypa,
a teraz ja ją niszczę.
Jak zwyciężę to wnet się ukażę ....teraz wracam do wyrka:scared:

Posted

[quote name='danka4u1']Ja też zdążam w tym kierunku, niszczę jakąś słabość w sobie- starość???- jutro marsz matoły do szkoły!!! Niestety ale stety trzeba zapracować na karmę i chleb.no widzisz jakbys mieszkała bliżej do mogłabyś wskoczyć do mojego wyrka .... duże i pełno w nim sierści :)

Posted

Wiesz, tej sierści mi brakuje, bo Oskarek nadal u babci. Nie da rady żyć bez piachu we wyreczku, sierści wszędzie ...w garnkach też.
Ciebie mi tez brakuje, ale taka mieszanka Twojej choroby i mojej starości mogłaby byc piorunująca. Lepiej poczekajmy na zdrowszy okres.

Posted

[quote name='danka4u1']Wiesz, tej sierści mi brakuje, bo Oskarek nadal u babci. Nie da rady żyć bez piachu we wyreczku, sierści wszędzie ...w garnkach też.
Ciebie mi tez brakuje, ale taka mieszanka Twojej choroby i mojej starości mogłaby byc piorunująca. Lepiej poczekajmy na zdrowszy okres.

Dziewczyny, sobie tu z taką radością przyleciałam moim ulubionym środkiem transportu i ... co ja widzę :crazyeye: ?
Rozumiem, że Marysia już w łóżeczku zdrowieje ...

Tylko te teksty, te ... "wiekowe" powyżej, rozwaliły mnie zupełnie :shake:, no bo przecież wyglądamy i czujemy się tak: .
I nie ma innej opcji ;). Borysku, zrób z tym porządek, please :evil_lol:.

Posted

panbazyl napisał(a):
ja tylko sie przywitam. Więc się witam.
dziś ok 30 km z psami spacerku zrobiłam... chyba pada mi na rozum.

Co będzie z Borysem i wątkiem???:shake::shake:
Marysia chora, ja....wiadomo, panbazylkowi padło na rozum:shake: :evil_lol: :shake: Dana, młoda, zdrowa na ciele i umyśle ratuj wątek, Borysa i wszystkich, którzy tej pomocy potrzebują :loveu::loveu:

Posted

danka4u1 napisał(a):
Co będzie z Borysem i wątkiem???:shake::shake:
Marysia chora, ja....wiadomo, panbazylkowi padło na rozum:shake: :evil_lol: :shake: Dana, młoda, zdrowa na ciele i umyśle ratuj wątek, Borysa i wszystkich, którzy tej pomocy potrzebują :loveu::loveu:


No, to leci superwomen ;) na ratunek, bo przecież trzeba ratować wątek Boryska ;)


Niedługo wiosna, będzie więcej ruchu i ...... będziemy wyglądać tak: . Prawda, że zachęcająco to wygląda ;) ?


Pozdrawiam wszystkich i życzę kolorowych i miłych snów .

Posted

dzięki kobietki, ze zaglądacie na ten 'zapuszczony' Borysowy wątek :cool3:
ja wpadnę na dłużej dopiero po niedzieli.
Grypę opanowałam:mad: , ale muszem i chcem :eviltong: wyjechać na chwile z Krakowa oczywiście z Przemkiem i Borysem :p:p
Dana ja chcę taką figurę i wdzięk osobisty jak te 'laski' z Twoich postów :evil_lol:, ale gdybym nawet jak panbazyl stukała po 30 km dziennie to prędzej wpadne do grobu niż spadnie mi chociaż jeden kilogram:diabloti:. ja juz tak mam, że wystarczy że popatrze na jedzenie i do razu kilogram w góre.
Swoją drogą nasz bazylek musi mieć ekstra figurę tak samo jak Danusia :lol: ( bo ją znam i wiem jak wygląda):razz:

Posted

Maryś - tak w skrócie - jaki pan taki kram - wiesz ile moje psy ważą? Wiesz. Ja sie wstydze podać ile ja, bo to nie wypada, ale 30 km dziennie niewiele mi daje aby pozbyć sie kilku kg, zeby nie powiedzieć kilkunastu.... Nie oglądam swoich zdjęć z czasów studiów, bo to sadomasochizm. ech. Zaczynam teraz zachowywać się jak psy - zyję chwila i nie pamietam czasów jak bylam młodsza o te kilkanaście kilo :)
a co do Krakowa, to ja się tam pojawię z familią w marcu - nie wiem kiedy dokładnie, ale bede jechac po koty do adopcji (dla siebie). Nie mam jakiś planow konkretnych, ale jak napisalam wyzej - zyję chwilą, moze nawet skoczę na chwilę zobaczyć Zakopane, bo ostatni raz bylam tam - oj kiedy ja tam byłam???? chyba w podstawówce... oj nie, w pierwszej klasie plastyka, ale to też dawno. zacumujemy pewnie u rodziny - mam tam w Krk trochę familii. Już się nie moge doczekać tych kotów :) Ale poczekam, one teraz będa mialy zabiegi odjajczania.

Posted

Bazylek:loveu: ... zapraszam tez do nas ... będziesz miała okazje poznać osobiście tę moją bestie:diabloti: i nauczysz mnie jak zakazać tej cholerze skakać po mnie:cool3:. Po obcych nie skacze bo sie ich boi:cool1:

Posted

W miniony weekend byliśmy z Borysem na zimowych „wczasach pod gruszą” . Borysowi zmiana klimatu wyszła na dobre.

Co się nawąchałem …to moje:roll:



Co się nabiegałem .... to tez moje :cool3:






Zabawiałem się tez z kobietą i nie była to Marysia :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...