Jump to content
Dogomania

BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********


Recommended Posts

Posted

marysia55 napisał(a):
a dzisiaj się w nią nie mieści :diabloti: ( chyba sie sfilcowała w praniu:eviltong:) takie jakieś słabe je robią :lol:

:) :) :) On Ci jeszcze będzie rósł :)

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

panbazyl napisał(a):
o czyżby nowe pomysly na budę dla Borysa?

Co Ty? LABRADOR WSPANIAŁY w budzie ...:angryy:.Marysia- biedactwo :shake:musi gdzieś przytulić głowinę...:evil_lol::shake::evil_lol:

Posted

Uff, no to zdążyłam jednak zaśpiewać Boryskowi . Wczoraj już mi się nie udało dolecieć...
Z propozycji drinków najbardziej spodobała mi się ten: http://img821.imageshack.us/img821/1776/zdjcie0090t.jpg. Marysiu, wygląda mi to na Blue Curacao, ale to chyba jakiś taki drink złożony :roll: ? Uchyl rąbka tajemnicy :lol:.
Jeśli chodzi o zdjęcia, to jest naprawdę cudne: http://img26.imageshack.us/img26/9210/zdjcie0934.jpg :loveu:. Borysku, długich lat szczęśliwego życia z Twoją kochaną Rodzinką :lol:.

Posted

panbazyl napisał(a):
nie no buda oczywiście rozmiarów odpowiednich, coby Marysia tam wstawila jeszcze kuchnię, sypialnię i sporą garderobe na smycze.

:evil_lol: :multi: :evil_lol: :multi: :evil_lol: :multi:
Masz racje. Poszukujemy architekta - specjalisty od psich bud. Był kiedyś na Dogo taki jeden...:evil_lol:

Posted

Zmartwychwstaniec - napój na kaca

Wiem, że cierpisz. Zaraz Ci ulży.





  • Schłodzony sok pomidorowy wlać do większego naczynia.
  • Do soku zetrzeć na drobnej tarce jarzynowej ogórki kiszone (razem z sokiem, który z nich wypływa)
  • Wycisnąć do mieszanki ząbek czosnku.
  • Dodać 3 łyżki oliwy.
  • Dopieprzyć i doprawić sosem sojowym do smaku (jak ktoś nie ma, to może być przyprawa do zup w płynie - choć sos znacznie lepszy), oraz dosypać pokrojoną drobno natkę pietruszki.
  • Intensywnie wymieszać.
  • Wlać do wysokich szklanek, wbijając do środka surowe żółtko jaja i gotowe.




Pić póki chłodne. Efekt ulgi można zaobserwować


około 15 minut po spożyciu.


Smacznego


.








Polecam Wam i sobie ten napój na jutro po balandze.

Posted

danka4u1 napisał(a):
I to jest ta druga dobra wiadomość......budujesz domek, Marysiu????
eeeee nieeeee .... jak Borys jeszcze urośnie to się przeprowadzę do Panabazylka :eviltong: ... na pewno przyjmie labradorka pod swój dach :evil_lol:

dana napisał(a):
Uff, no to zdążyłam jednak zaśpiewać Boryskowi . Wczoraj już mi się nie udało dolecieć...
Z propozycji drinków najbardziej spodobała mi się ten: http://img821.imageshack.us/img821/1776/zdjcie0090t.jpg. Marysiu, wygląda mi to na Blue Curacao, ale to chyba jakiś taki drink złożony :roll: ? Uchyl rąbka tajemnicy :lol:.
Jeśli chodzi o zdjęcia, to jest naprawdę cudne: http://img26.imageshack.us/img26/9210/zdjcie0934.jpg :loveu:. Borysku, długich lat szczęśliwego życia z Twoją kochaną Rodzinką :lol:.
no i jest spóźnialska imprezowiczka :lol: . Dana, faktycznie drink z Blue curacao i wcale nie taki złożony :lol:; czysta wódka, blue curacao, Sprite, cytryna i dużo lodu:evil_lol: ... aha zapomniałam jeszcze o wrzosowych pazurkach :diabloti:
Jednak najpiekniejsze drinki wychodzą gdy miesza się blue curacao z sokami owocami .... jakie piękne kolory wtedy wychodzą:crazyeye:

danka4u1 napisał(a):
:evil_lol: :multi: :evil_lol: :multi: :evil_lol: :multi:
Masz racje. Poszukujemy architekta - specjalisty od psich bud. Był kiedyś na Dogo taki jeden...:evil_lol:
tfu ... tfu ... tfu :cool3: ... nie wywołuj wilka z lasu :oops: ... już prawie zdążyłam o nim zapomnieć :mad:

Posted

ale przepisy :cool3:

moja chata drewniana, więc jak zajdzie potrzeba odpilujemy kawałek ściany, dosztukujemy inny kawalek, powiekszymy i miejsce na Borysa się znajdzie. Tylko podejrzewam, że w pakiecie z Marysią :)

Posted

panbazyl napisał(a):
ale przepisy :cool3:

Moja chata drewniana, więc jak zajdzie potrzeba odpilujemy kawałek ściany, dosztukujemy inny kawalek, powiekszymy i miejsce na borysa się znajdzie. tylko podejrzewam, że w pakiecie z marysią :)
yes yes yes :diabloti::diabloti::diabloti:
przecież nie oddam Ci samego Borysa ... ktoś musi czuwać żebyś na ten przykład nie zrobiła z niego reproduktora:evil_lol: .... taka zaradna kobita jak Ty nawet 'bezjajecznemu' wmówi, że to jego dzieci i każe łożyć na alimenty dla psiaków:roflt::roflt:

Posted (edited)

danka4u1 napisał(a):
Hahahahahahaha idą sobie zrobic jakiś napój, ale mam w domu same prostackie składniki. Nie wyjdzie mi nic niebieskiego....mam nadmanganian potasu. Moze być??
Danusia:loveu: powiedz co masz, a ja Ci powiem co można z tego zrobić :diabloti::diabloti: żebym tylko nie wyszła na 'smakosza' :evil_lol:
Jednak cos niebieskiego, ale nie nadmanganian potasu to zostaw na gorsze czasy :lol:

Natomiast mam jeszcze coś takiego ... też dobre,zdjęcia oczywiście nie z dzisiejszej imprezy :cool3: .... jutro do pracy :shake:

Edited by marysia55
Posted

marysia55 napisał(a):
yes yes yes :diabloti::diabloti::diabloti:
przecież nie oddam Ci samego Borysa ... ktoś musi czuwać żebyś na ten przykład nie zrobiła z niego reproduktora:evil_lol: .... taka zaradna kobita jak Ty nawet 'bezjajecznemu' wmówi, że to jego dzieci i każe łożyć na alimenty dla psiaków:roflt::roflt:

no co Ty ;)
choc moze i masz rację. Mój pers
  • od wielu lat już bez jaj - i co roku sąsiadki miały u swoich kocic kocięta "z palmą na ogonie"..... oczywiście po moim kocie....


    a z drinków to ja potrafię tylko krwawą Mery robić :diabloti: i wychodzi mi całkiem całkiem, nawet z kropelka tabasko w srodku :)

  • Posted

    No to się przyznam: w moim wydaniu tylko Krwawa Mery jest pijalna - tak mi pozostało z czasów mojej burzliwej i odległej młodości, gdy w sklepach nie było takich niebieskich trunków - i jeszcze różne wariacje tego rozgrzewającego napoju da się przełknąć ...takie to były siermiężne czasy, ale nie wspomnam ich jako pasmo zniewolenia i katorgii syberyjskiej. Nie chciałabym być dziś w wieku mojej córki, jej rówieśników i ich dorosłych problemów. Młodość ma być szalona:multi:, radosna:multi:, a nie wypełniona tylko pracą - :shake:jeśli jest:shake: - i samymi problemami z finansowymi na początku, w środku i końcu.........
    I tym optymistycznym akcentem żegnam Was. Dobranoc.:loveu:

    Posted (edited)

    A ja wpadłam na dobranoc. Nikt mnie nie kontrolował, ale i tak mam tendencje dołóżkowe.Starość nie radość..a może to druga młodość???:evil_lol:
    Na dobranoc dla wszystkich cioteczek, by żyło się im szczęśliwie:

    [FONT=Symbol]·[/FONT][FONT=Times New Roman] Człowiek rodzi się zmęczony i żyje aby odpoczywać. [/FONT]


    [FONT=Symbol]·[/FONT][FONT=Times New Roman] Kochaj swe łóżko jak siebie samego. [/FONT]


    [FONT=Symbol]·[/FONT][FONT=Times New Roman] Odpoczywaj w dzień, abyś mógł spać w nocy. [/FONT]


    [FONT=Symbol]·[/FONT][FONT=Times New Roman] Jeśli widzisz kogoś odpoczywającego, pomóż mu. [/FONT]


    [FONT=Symbol]·[/FONT][FONT=Times New Roman] Nadmiar odpoczynku nikogo nie doprowadzi(ł) do śmierci. [/FONT]


    [FONT=Symbol]·[/FONT][FONT=Times New Roman] Kiedy ogarnia cię ochota do pracy, usiądź i poczekaj aż ci przejdzie. [/FONT]


    [FONT=Symbol]·[/FONT][FONT=Times New Roman] Praca uszlachetnia, lenistwo uszczęśliwia.[/FONT]

    Edited by danka4u1

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...