marysia55 Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 dziękujemy wszystkim za świąteczne życzenia:buzi: i również przesyłamy od całej naszej "trójki" :tree1::x-mas::tree1::x-mas::tree1: Szczęście nadaje sens życiu, to magia w Twym sercu zaklęta. Nie pozwól mu zostać w ukryciu, podaruj je bliskim w święta ... życzymy pogodnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia W gronie najbliższych, których kochamy i przy których trwamy. Quote
panbazyl Posted December 24, 2011 Posted December 24, 2011 uff... wyrwałam sie na sekundę z objęć stołu, co za ulga ;) Quote
marysia55 Posted December 24, 2011 Posted December 24, 2011 panbazyl napisał(a):uff... wyrwałam sie na sekundę z objęć stołu, co za ulga ;) tez sie urwałam, ale dopiero jak wszystko posprzątałam:cool3: Quote
magda222 Posted December 24, 2011 Posted December 24, 2011 Zdrowych, spokojnych Świąt wszystkim :tree1: Quote
marysia55 Posted December 24, 2011 Posted December 24, 2011 Obiecane zdjęcia Boryskowych prezentów od poznańskiego Gwiazdora:loveu: Taka wypasiona była Boryskowa paczka :multi: od poznańskiego Gwiazdora (Pawła_Ka :buzi:) …oczywiście zanim zdążyłam zrobić zdjęcie jedna piłeczka jakoś dziwnie znikła :shake: Borysek był baaaardzo nią zainteresowany :crazyeye: Zresztą nie tylko on … koty równie chętnie do niej zaglądały:razz: ... zdumione, że nic nie znalazły dla siebie :roflt: Quote
danka4u1 Posted December 25, 2011 Posted December 25, 2011 A od mamusi Marysi dostał coś biedny Borysek???:shake: Świętujcie i może już nie ucztujcie dziewczyny:evil_lol:. Przynajmnie ja chwilowo nie mogę i udałam się na spacer po dogo.:multi::multi::multi::multi: Ruch to zdrowie:multi::multi: Quote
panbazyl Posted December 26, 2011 Posted December 26, 2011 no piekny prezent :) a ja w tym roku dałam ciala i nic moje psy nie dostaly pod choinkę..... Quote
marysia55 Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 panbazyl napisał(a):no piekny prezent :) a ja w tym roku dałam ciala i nic moje psy nie dostaly pod choinkę.....no to faktycznie dałaś 'plamę' ciotka :mad::mad: .... od Marysi Borysek dosłał 'świskie uszy' i kiełbaski suszone (patyczki):diabloti:. Jak rozpieszczać to rozpieszczać "bidę":diabloti: Quote
panbazyl Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 no moje tylko po kolanku z indyka, ale to zwykla porcja kolacjowa była.... Nic to, do nadrobienia plama, bo prawoslawne świeta za mniej niz 2 tygodnie, więc sie poprawię Quote
marysia55 Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 [quote name='panbazyl']no moje tylko po kolanku z indyka, ale to zwykla porcja kolacjowa była.... Nic to, do nadrobienia plama, bo prawoslawne świeta za mniej niz 2 tygodnie, więc sie poprawię noooooo :nono: ..... poczekamy na relacje z tej poprawy :roll: A ja jak się odrobię to wkleję kilka fotek ze świątecznej imprezy gdzie Borys robił za bodygarda Przemka :diabloti: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 Szczęśliwego Nowego Roku i dużo zdrowia dla Boryska i całej Jego Rodzinki - od Murzynka i Bariego Dobry drink też się przyda :drink1: . Bawcie się dobrze ! :BIG: Quote
panbazyl Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 to i ja noworocznie już się zamelduję, bo potem to nie wiem czy dam radę ;) Borys - wytrzymaj jakos sylwestra, potem będzie juz spokojnie :) Quote
danka4u1 Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 [quote name='panbazyl']to i ja noworocznie już się zamelduję, bo potem to nie wiem czy dam radę ;) Borys - wytrzymaj jakos sylwestra, potem będzie juz spokojnie :) A chwilowo przed tą ciszą od Nowego Roku niech będzie głośno.:multi::multi: Borys- dzielny psiak i da radę, a Marysia już też duza dziewczynka i dzielna. Będzie dobrze, a nawet może być lepiej, czego Wam wszystkim życzę już od 1.01.2012 roku.:loveu::loveu::loveu:Wytrzymajcie jeszcze jeden dzień...........;) Quote
marysia55 Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 Potrzebuje wsparcia logistycznego !!!!!!!!! Dzisiaj mieliśmy namiastkę jutrzejszej nocy. W pobliżu naszego bloku młodzież ‘ćwiczy’ z petardami witanie Nowego Roku. W efekcie Borys to jedna trzęsąca się kupka ciała. Wpada z przerażeniem i płaczem pod moje biurko na którym stoi komputer. Dosłownie z płaczem bo trudno to nazwać skomleniem czy jęczeniem. Porównanie go do ‘trzęsącej się galarety’ czy osoby chorej na Parkinsona nie oddaje stanu w jakim się znajduje. Siadam razem z nim pod biurkiem, przytulam się i rozmawiam jak z dzieckiem. Nic nie pomaga. Po kilkunastu minuta ciszy za oknami uspakajają się drgawki, ale zostaje ciężkie ziajanie. Potem chodzi za mną krok w krok. Nawet gdy wchodzę do ubikacji Borys pcha się pierwszy. Siada przy sedesie i nie ma zamiaru wyjść więc dzisiaj ‘TE’ sprawy załatwiamy w towarzystwie Borysa. Z moim poprzednim psiakiem nie miałam tego typu problemów podczas huków po prostu wchodził między nas i to mu wystarczało. Nie mam dobrej wiedzy co mogę mu ewentualnie podać na uspokojenie żeby nie zaszkodzić dlatego proszę o podpowiedź i radę. Przecież stoperów do uszów mu nie kupię.Sedalinu tez nie podam:shake: Quote
marysia55 Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 dziękujemy bardzo za życzenia ... nasze będą jutro :) Quote
danka4u1 Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Prosimy też uprzejmie o zdjęcia ze szampańskiej- dosłownie- zabawy. CZEKAMY. Quote
marysia55 Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Gdy Nowy Rok staremu cyfrę zmienia, Wszyscy wszystkim ślą życzenia Przy tej pięknej sposobności ja również życzę dużo zdrowia i radości. Niech ten ROK co nadchodzi W same dobre chwile obrodzi. Niech przyniesie otuchę i nadzieję Po prostu niech się dobrze dzieje. Wszystkiego co w życiu najpiękniejsze i najcenniejsze Życzy Marysia, Przemek i Borys Quote
marysia55 Posted January 1, 2012 Posted January 1, 2012 Witam w Nowym Roku:lol: Dopiero co wyszłam z łazienki w której słuchaliśmy z Borysem piosenek z radia (trochę głośno:roll: ) tak aby zagłuszyć odgłosy petard, ale udało się nam przeżyć i to najważniejsze :p:p Quote
panbazyl Posted January 1, 2012 Posted January 1, 2012 no to się witamy :) my poszliśmy spać o 6 rano a wstaliśmy jak zawsze o 10 :) Pirania trochę bala się petard, Bazyl mial to gdzieś, za to Małolat szczekał na petardy i miał olbrzymią ochote jakąs przynieść.... Quote
danka4u1 Posted January 1, 2012 Posted January 1, 2012 My tez zdrzemnęlismy sie o 6 rano, ale pobudka była nieco później..:shake: Oskar- dziadek kocha petardy, tez zapolowałby na jakąś, ale jak do tej pory nie udały się polowania. Psina macha życzliwie ogonkiem do fajerwerków i z zachwytu aż popiskuje, rwąc naprzód.:multi::multi:Oj, złapałoby się taką latającą zabawkę. Zdarza się też, ze czyta sobie spokojnie gazetę...;) Quote
panbazyl Posted January 1, 2012 Posted January 1, 2012 no i spać nie poszłam jak mialam w planach.... więc buszuje po dogo i strasze ludzi ;) Quote
Dana i Muszkieterowie Posted January 1, 2012 Posted January 1, 2012 To i ja się zamelduję u Boryska noworocznie . Widzę, Marysiu, że poradziłaś sobie świetnie z Boryskiem w łazience z radyjkiem ;). Dopiero dzisiaj przeczytałam o tych problemach z petardami. Bari podchodzi do strzałów ze stoickim spokojem. Reakcje Murzynka zaś, były dla nas wielką niewiadomą, okazało się jednak, że maluch nic sobie z tych petard nie robi :crazyeye:. Pozdrawiamy noworocznie, życząc wszystkiego dobrego i dużo zdrówka w Nowym Roku Marysiu, dziękujemy pięknie za życzenia na murzynkowym wątku :loveu:. Quote
danka4u1 Posted January 1, 2012 Posted January 1, 2012 [quote name='panbazyl']więc buszuje po dogo i strasze ludzi ;) Buziaki od Ciotki Danki.I kto kogo straszy??? Quote
KrystynaS Posted January 2, 2012 Posted January 2, 2012 - Puk, puk - Kto tam??? - Ciocia Krysia, czy można odwiedzić Boryska??? - .......??????? Witam w nowym nr. 2012 i życzę wszystkiego dobrego Marysiu :mad: nie pochwaliłaś się swoim nowym członkiem rodziny To ja muszę się pokątnie o tym dowiadywać i to z takim opóźnieniem. Przyszłam więc odwiedzić, choć żem nieproszona. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.