Jump to content
Dogomania

BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********


Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

moje na surowym mięchu (barf) do tego owoce/warzywa/miod/olej/gnaciory pod każda postacią byle surowe. I tak wszystkie, tylko kot ma to pod ogonem - on wie swoje i zre po swojemu (byle nie myszy, bo myszy to domowe stworzenia i lażą po domu po kocie..... na myszy w domu poluje ja)
dobra, ide po to miecho.

Posted

[IMG]http://www.gizmos.pl/images/img/odwazna-mysz.gif[/IMG]

I tym optymistycznym akcentem koci- mysim kończymy nocne harce u BORYSA labradora. Dobranoc- wszystkie myszy na noc:multi::multi:

Posted

[quote name='dana']Może Borys też harcuje... ciekawe, co fajnego robi :roll:, na pewno Marysia będzie zachwycona :diabloti:.[/QUOTE]
Borys pewnie harcuje z kotami i Przemkiem, a Marysia nie ma nic do powiedzenia, ale z nami mogłaby tutaj pogadać..

Posted

[quote name='danka4u1'][B]Dla Marysi miał przynieść zdrówko[/B]. Dziadzina ma lekką sklerozę, więc mu musiałam przypominać, ale myślę, ze wywiązał się z zadania, bo jak nie...:mad::mad:[/QUOTE]chłopisko sie postarało :lol: i przyniósł to długo oczekiwane zdrówko..... oby nie zapeszyć :roll:

[quote name='dana'][B]Może Borys też harcuje... ciekawe, co fajnego robi [/B]:roll:, na pewno Marysia będzie zachwycona :diabloti:.[/QUOTE]zaraz zobaczysz co takiego fajnego Borys robi :evil_lol:... leń nad leniami :mad: z reszta Przemek tyszzzzz :diabloti:

[quote name='danka4u1']Borys pewnie harcuje z kotami i Przemkiem, a Marysia nie ma nic do powiedzenia, ale z nami mogłaby tutaj pogadać..[/QUOTE] pogadam ...pogadam :lol::lol:

[quote name='danka4u1'][B]Dzwonić i ustawiać Marysię do pionu!!![/B]:mad::mad:[/QUOTE] o rzesz Ty 'paskudna' Danusiu:loveu: ... buntujesz dziewczyny przeciwko mnie ... takiej biednej, zmarnionej Marysi .... nie ładnie :nono:

[quote name='panbazyl'][B]a co to nie pojawiła sie tu jeszcze Marysia?[/B][/QUOTE] oooo widzę, że ktoś tutaj się za mną stęsknił:buzi:

[quote name='dana']Znowu biedne labki, wyobrażacie sobie labka, który waży kilkanaście kilogramów :-(.
Pomoc bardzo potrzebna, proszę, zajrzyjcie na wątek z mojego podpisu, myślę, że [B]Borysek mi wybaczy offa...[/B][/QUOTE]Borysek wybacza każdego offa jeśli chodzi o psiaki w potrzebie ... zwłaszcza jeśli chodzi o pobratymców czyli labiszonów :placz: oby było ich jak najmniej :shake:

Posted

[B][I][COLOR="navy"]Witamy po dłuższej przerwie:p:p
Kolejna sesja zdjęciowa moich chłopaków:lol:. Oczywiście znowu na wersalce i znowu przed telewizorem:evil_lol:. Nic nie poradzę, ale to ich ulubiona pozycja w domu :diabloti: (leniwce.... tylko piwo i telewizor). [/COLOR][/I][/B]

[B]Przemek, ale ten mecz wcale nie jest taki ciekawy:cool3:[/B]

[IMG]http://img607.imageshack.us/img607/4167/zdjcie1077.jpg[/IMG]

[B]Może jednak dam ci buzi, będzie weselej :evil_lol:[/B]

[IMG]http://img24.imageshack.us/img24/9990/zdjcie1080.jpg[/IMG]

[B]No dobra to się chociaż trochę powygłupiam :diabloti:[/B]

[IMG]http://img685.imageshack.us/img685/3194/zdjcie1079p.jpg[/IMG]

Posted

Znowu deptam Ci po piętach starym zwyczajem...miło, ze Mikołaj -dziadzisko przyniosło Ci ten pożądany [I]prezent[/I]..mnie tez przydałoby sie tego teraz troche.
Jestem niedaleko Ciebie w NS:shake:, od ponedziałku znowu wracam na ojczyzny łono do roboty.
Po obejrzeniu zdjęć zmieniłam zdanie- pionizujemy Borysa i Przemka:mad::mad:

Posted

[quote name='danka4u1'][B]Znowu deptam Ci po piętach starym zwyczajem[/B]...miło, ze Mikołaj -dziadzisko przyniosło Ci ten pożądany [I]prezent[/I]..mnie tez przydałoby sie tego teraz troche.
Jestem niedaleko Ciebie w NS:shake:, od ponedziałku znowu wracam na ojczyzny łono do roboty.
[B] Po obejrzeniu zdjęć zmieniłam zdanie- pionizujemy Borysa i Przemka[/B]:mad::mad:[/QUOTE] Czułam Danusiu Twój oddech na moich plecach :evil_lol: i w końcu widzę jakąś zdrową reakcję na poczynania moich chłopaków:diabloti:
Jestem ZA a nawet PRZECIW tzn. zgadzam się na pionizację :mad:

Posted

a zgoń tych leniuchow z lózka!!!! odciskow od pilota sobie biedactwa narobia tylko, nadwyrężą mięsien piwny.

Bylam na tym watku o pseudo - koszmar!!!! jak tak mozna traktować zywe stworzenia!!!

Posted

[quote name='panbazyl']a zgoń tych leniuchow z lózka!!!! odciskow od pilota sobie biedactwa narobia tylko, nadwyrężą mięsien piwny. [/QUOTE] zgoniłam:evil_lol: i zagoniłam jednego do mycia okien :diabloti: na co drugi zareagował skuczeniem i jęczeniem :roll: to sie chyba nazywa 'męska koalicja':diabloti:

[QUOTE]Bylam na tym watku o pseudo - koszmar!!!! jak tak mozna traktować zywe stworzenia!!![/QUOTE] tez tam byłam i jestem wstrząśnięta :shake:. Jak można patrzeć spokojnie na takie cierpienie:-(

Posted

[B][I]Trochę podsumowania z postępów Boryska z dosyc drazliwego tematu jakim jest jego zachowanie w stosunku do obcych ludzi:cool3::cool3:[/I][/B]

W stosunku do obcych na dzień dzisiejszy nie ma już takiej okrutnej paniki w oczach i reakcjach. Mimo wszystko dalej jest dystans i zasada 'ograniczonego zaufania'.
Sąsiad/ka mijany/a na klatce schodowej jest traktowany/a w dwóch wersjach. Jako dżentelmen Borys przepuszcza ich przodem lub się wycofuje dając pierwszeństwo przejścia. Na klatce schodowej spuszczamy go ze smyczy (pewnie zapomniałam napisać, że przeszliśmy z linki treningowej na smyczkę sprężynującą i to z powodzeniem). Natomiast na spacerach są 3 wersje reakcji.
Pierwsza ... gdy 'ludź' idzie z psem to może być. Bardziej interesuje Boryska pies niż człowiek.
Druga .... człowiek, który idzie ale nie zwraca na Borysa uwagi jest tylko czujnie obserwowany i powoduje, że Borys schodzi mu z drogi.
Trzecia ..... niestety najgorsza, gdy człowiek który przechodzi i widzi jego reakcję zaczyna do niego mówić jaki to ON biedny, że taki wystraszony. Wtedy Borys daje pokazówkę i ciągnie w trawnik oby jak najdalej od niego.
Natomiast gdy idziemy w odwiedziny do znajomych (oczywiście z Borysem, żeby sie przyzwyczajał) to z reguły wchodzi z oporami do obcego mieszkania, ale gdy juz wejdzie zajmuje miejsce pod lub za wersalką ale oczywiście jak najbliżej Przemka.
Tak więc w stosunkach do obcych ludzi jeszcze trochę pracy przed nami.
Jednak uważam, że na te 10 miesięcy jakie spędził z nami Borys i po tym co przeszedł to i tak już duże postępy za nami i sporo jeszcze pracy przed nami.

Posted

[quote name='panbazyl']no i brawo!!!! jak sobie przypomne tą kupke nieszczęścia i tego Borysa z dziś, to jak dwa inne psy :)[/QUOTE]powiem tak ..... miłość, cierpliwość,czas ..... obojętnie w jakiej kolejności to ustawimy. No i dobre rady kochanych fanek Boryska:loveu:
Jesteście tutaj dla mnie i dla Borysa baaaardzo ważne :buzi:
Wiele problemów udało mi się rozwiązać dzięki Waszym radom :cool3:

Posted

Spójrzmy, Marysiu- prawdzie w oczy:shake:. Gdyby nie było Przemka.....:shake: :shake:
To rzeczywiscie nazywa się " męska koalicja". Okna umyte?:evil_lol: I to chwilowo najważniejsze. A miłość i cierpliwość niech nadal kwitną:multi::loveu::multi:

Posted

[quote name='danka4u1']Spójrzmy, Marysiu- prawdzie w oczy:shake:. [B]Gdyby nie było Przemka....[/B].:shake: :shake:
To rzeczywiscie nazywa się " męska koalicja". Okna umyte?:evil_lol: I to chwilowo najważniejsze. A miłość i cierpliwość niech nadal kwitną:multi::loveu::multi:[/QUOTE] gdyby nie było Przemka to nie wiem kogo Borysek by tak kochał :loveu: (i kto by mi umył te okna:diabloti:)
W domu role są podzielone ; Borys kocha Przemka, a ja kocham Borysa.
Przemek trzyma mu 'dyscyplinę, ja rozpieszczam ... a jak próbuje mu tez zaprowadzić 'dyscyplinę' to dziadyga patrzy na mnie tymi swoimi oczami i pyta sie "Marysia .... jak masz serce mnie tak traktować ... przecież ja jestem ten Borysek z bidula":roll:

Posted

[quote name='marysia55']gdyby nie było Przemka to nie wiem kogo Borysek by tak kochał :loveu: (i kto by mi umył te okna:diabloti:)
[B]W domu role są podzielone ; Borys kocha Przemka, a ja kocham Borysa.[/B]
Przemek trzyma mu 'dyscyplinę, ja rozpieszczam ... a jak próbuje mu tez zaprowadzić 'dyscyplinę' to dziadyga patrzy na mnie tymi swoimi oczami i pyta sie "Marysia .... jak masz serce mnie tak traktować ... przecież ja jestem ten Borysek z bidula":roll:[/QUOTE]

No i cała ta męska dwuosobowa koalicja kocha oczywiście Marysię :cool1:.
Marysiu, a te żałosne spojrzenia to ja znam doskonale:evil_lol:, obserwuję je u naszego Murzynka, który w bidulu co prawda nie był, ale wyrzucony z samochodu był z pewnością, głód też poznał :shake:. Miłego sprzątania :diabloti:.

Posted

a dajcie sobie spokój z tymi porządkami, zwariowac można czyżby Święta szły?
ja tam caly rok coś sprzatam aby potem przed świętami nie zwariować do reszty (choc w piątek znow wyciągnelam z szafek 6 reklamówek ubran do pck....).
Mizianki dla Borysławskiego!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...