Asior Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 ale Hilton się nie poddawał i nie odstępował Borysa na krok :D a tu Przemko, z Hiltonem: (bardzo mu się spodobał, jednak Marysia nie chce nawet słyszeć o adopcji Hiltonka :placz: co do wizyty, to oczywiście Borys na początku nawarczał na mnie, ale w końcu się zaprzyjaźniliśmy :loveu: No i rzeczywiście, Borys jest na maxa zakochany w Przemku. Kiedy on się pojawia Borys zmienia się nie do poznania.... Tak więc wizytę mogę uznać za udaną i chyba na razie nie odbieramy Marysi Boryska :megagrin: Quote
danka4u1 Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Asior, wiadomości z frontu rewelacyjne. To niech zostanie ten zakochany Borys z Marysią i Przemkiem. Twoje maskotki - chociaż niektórzy na tym wątku mówili kurduple:mad: -przepiękne. Przyznam się, ze zgubiłam wątek: Czy Marysia nadaje się na DS..?? i przestałam go sledzić, a za to podziwiałam Hiltona i Niko. Ta miska z jedzeniem była oczywiście rekwizytem wizytacyjnym! :evil_lol: Nie przesadzajmy, kto dawałby psu jedzenie i to takie róznorodne? Quote
Asior Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 danka4u1 napisał(a): Ta miska z jedzeniem była oczywiście rekwizytem wizytacyjnym! :evil_lol: Nie przesadzajmy, kto dawałby psu jedzenie i to takie róznorodne? no nie??? ;) właśnie dlatego Borys jej nie tykał bo nawet nie wiedział co to jest... skoro cały czas wyjada tylko resztki ze śmietnika i pije wodę z kibelka :placz: Quote
danka4u1 Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 Damy jeszcze trochę czasu Marysi na opamiętanie??? Quote
Asior Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 hmmm, no nie wiem... no chyba, że zaadoptuje Hiltonka ;) Quote
danka4u1 Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 I każe mu łowic ryby jak nieszczęsnemu Borysowi... Quote
Asior Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 nabijali się z niego :placz:///, że będzie na zanętę dla ryb :placz: Quote
danka4u1 Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 O nie:mad::mad::mad: Zadzwon do Marysi:mad:Ja tez to zaraz zrobię i ...wydziedziczam ją:mad::mad: no i na CZK:mad: Quote
panbazyl Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 W pierwszym momencie to sobie pomyślałam, że coś Borysa zmniejszyli jak w King Sajzie, jakby zupełnie Polokokty zabrakło. :) Adopcja "kurdupla" konieczna :) bezwarunkowo. Quote
marysia55 Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 ale obrabiacie mi tyłek :mad:. Dzisiaj już nie mam czasu się 'odszczeknąć' :diabloti:, ale poczekaj do jutra ... to sie po Was wszystkich 'przejadę' :mad::mad::mad: Quote
AMIGA Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Strasznie dawno juz Was nie odwiedzałam, ale dzisiaj dokładnie poczytałam i pooglądałam zdjęcia. Borysek to cudenko jakich mało i jak na psa karmionego guzikami to sobie nieźle wygląda :-) Quote
danka4u1 Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Z Marysią coś kiepsko...zamierzała nas tutaj..:mad:.:mad:, chciłaam złozyc samokrytykę za oszczerstwa i pomówienia, a tu nic..:shake: mam nadzieję, ze nie siedzi z nieszczęsnym Borysem znowu nad jakąś wodą, by zdobyć trochę prowiantu na niedzielny obiad....:shake: Quote
Asior Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 danka4u1 napisał(a):Z Marysią coś kiepsko...zamierzała nas tutaj..:mad:.:mad:, chciłaam złozyc samokrytykę za oszczerstwa i pomówienia, a tu nic..:shake: mam nadzieję, ze nie siedzi z nieszczęsnym Borysem znowu nad jakąś wodą, by zdobyć trochę prowiantu na niedzielny obiad....:shake: no a co ma się bronić jak wie, że okrutnik z niej jeden :D Quote
danka4u1 Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Jade po niedzieli do NS..wysiądę po drodze w Krakowie:mad::mad::mad: Quote
Asior Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 tak tak, koniecznie, najlepiej nie zapowiedziana :D Quote
panbazyl Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 no ja też czekam na te inwektywy :) a tu nico.... Marysiu - czekamy na jakieś info i foty Borysa :) Moze być z rybką. Quote
danka4u1 Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 [quote name='panbazyl']no ja też czekam na te inwektywy :) a tu nico.... Marysiu - czekamy na jakieś info i foty Borysa :) Moze być z rybką. Inwektywy to jest to, co lubię..:evil_lol::evil_lol: czekam, czekam....:evil_lol: Lubię tez informacje, fotki nawet z rybkami własnopyszcznie złowionymi. Marysiu, żyjesz???? Quote
panbazyl Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 nuuu, nu co???? Pewnie Marysia korzysta ze słońca (chyba jedyne tego lata) i kosi trawnik :) Quote
Asior Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 nieee, ja myślę, że Marysia ma trochę spraw na głowie Quote
danka4u1 Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Asior napisał(a):nieee, ja myślę, że Marysia ma trochę spraw na głowie A mnie zawsze niepokoi, jak Marysia zamilkła i nie pisze...Maryś, wszystko w porządku..? Quote
marysia55 Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 [quote name='Asior']nieee, ja myślę, że Marysia ma trochę spraw na głowie i to nie tylko troche Asiu :shake: [quote name='danka4u1']A mnie zawsze niepokoi, jak Marysia zamilkła i nie pisze...Maryś, wszystko w porządku..? niestety nie do końca .. a ja mam taki 'paskudny' charakter, że jak są problemy to zamykam się w swojej skorupie i robię za "myśliciela-przeżuwacza". Jakoś łatwiej mi się dzielić z innymi radościami. trudniej problemami. Wiem, że pisałaś Danuś wcześniej , że problem dzielony na kilka osób jest łatwiejszy do przeżycia .... ale "te typy' czyli ja mają tak jakoś na odwrót. Teraz spróbuje nadrobić trochę zaległości:cool3: Quote
marysia55 Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 [quote name='Asior']oczywiście miska (dla ściemy pewnie :D ) stała w kuchni, niestety Borys nawet na na nią nie spojrzał.... za to moje psy.... http://img839.imageshack.us/img839/4852/dsc05848tg.jpg i owszem.... http://img96.imageshack.us/img96/4690/dsc05849q.jpgmam nadzieję, że wszyscy zauważyli jak się zachowują psy na wizycie w obcym domu gdy we własnym nie mają nic do jedzenia .... te 'biedne' maleństwa tak sie rzuciły na żarełko, że pewnie od miesięcy nic nie jadły ... dlatego takie malutkie :diabloti: [quote name='Asior'] a tu Przemko, z Hiltonem: (bardzo mu się spodobał, jednak Marysia nie chce nawet słyszeć o adopcji Hiltonka :placz: http://img812.imageshack.us/img812/1562/dsc05865v.jpg Asia koniecznie chce aby mnie ludzie 'zabili śmiechem' jak zobaczą mnie z Borysem i Hiltonem na spacerze :evil_lol::evil_lol: Quote
marysia55 Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 [quote name='danka4u1']Asior, wiadomości z frontu rewelacyjne. Twoje maskotki - chociaż niektórzy na tym wątku mówili kurduple:mad: przepiękne. Przyznam się, ze zgubiłam wątek: Czy Marysia nadaje się na DS..?? i przestałam go sledzić, a za to podziwiałam Hiltona i Niko. Ta miska z jedzeniem była oczywiście rekwizytem wizytacyjnym! :evil_lol: Nie przesadzajmy, kto dawałby psu jedzenie i to takie róznorodne?kurduple to kurduple i nie będę sie tego wypierać :p:p:p własnie nie padło na wątku zdanie, że dom stały jest OK :cool3::cool3: a miska nie była rekwizytem mamciu:mad::mad::mad: MÓJ pies tak właśnie jada :evil_lol: -pierwsze śniadanie bułka z masłem i pasztetem (w środku Gammolen)... bez masła nie zje :evil_lol: - drugie śniadanie ... saszetka Pedigr..:evil_lol: -obiad (pierwsze danie) rosół lub ziemniaczanka na mięsku :evil_lol: -obiad (drugie danie) ryż z kurczakiem i warzywami :evil_lol: - podwieczorek ... sucha karma :evil_lol: - kolacja ... w zależności od tego co jedzą pańcia i pańcio :diabloti: [quote name='Asior']nabijali się z niego :placz:///, że będzie na zanętę dla ryb :placz:akurat gabaryty wskazują że będzie się nadawał na przynętę na suma lub sandacza :diabloti: dalej chcesz abym go adoptowała ?????:evil_lol::evil_lol: Quote
marysia55 Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 [quote name='danka4u1']O nie:mad::mad::mad: Zadzwon do Marysi:mad:Ja tez to zaraz zrobię i ...wydziedziczam ją:mad::mad: no i na CZK:mad: Danusia że CZK ... to jeszcze zrozumiem :diabloti:, ale wydziedziczać od razu to niesprawiedliwe:roll::roll: [quote name='panbazyl']W pierwszym momencie to sobie pomyślałam, że coś Borysa zmniejszyli jak w King Sajzie, jakby zupełnie Polokokty zabrakło. :) Adopcja "kurdupla" konieczna :) bezwarunkowo. Bazylek... czy na prawdę to przemyślana decyzja :crazyeye:. Chcesz to mogę go adoptować, ale nie wiem ile żyją takie małe kunusy :razz:, ale u mnie na pewno długo nie pożyje:diabloti:. Dotyczatałaś sie na pewno, że Hilton molestuje Borysa ... więc nie wiem jak długi Borys to wytrzyma (jak się zorientuje w czym rzecz) i 'łyknie' Hiltona np na kolację :diabloti:... wtedy więcej jedzenia zostanie dla nas :evil_lol::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.