danka4u1 Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 „Nie pamiętaj skąd tutaj przybyłeś Nie pamiętaj gdzie się urodziłeś … „ … liczy się teraz i tutaj … To jest moje motto :shake: :evil_lol: :shake: Dobrze, dobrze...kto tu kogo pociesza przed akcją pt wydmuszki:shake::shake: Tu i teraz najpierw kąpią, "a zza rogu" szykują takie akcje. Oj, Borysie, a to Ci się trafiło:shake: Quote
marysia55 Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 [quote name='danka4u1'] Dobrze, dobrze...kto tu kogo pociesza przed akcją pt wydmuszki:shake::shake: Tu i teraz najpierw kąpią, "a zza rogu" szykują takie akcje. Oj, Borysie, a to Ci się trafiło:shake: jeszcze niedawno Danusia pisałaś na tym wątku, że Borys nie mógł lepiej trafić :eviltong::eviltong: a teraz takie teksty mi puszczasz :mad::mad: Quote
danka4u1 Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Jestem, jestem tutaj i czytam córeczko, jak szkalujesz matkę:angryy::mad: Quote
marysia55 Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 [quote name='danka4u1']Jestem, jestem tutaj i czytam córeczko, jak szkalujesz matkę:angryy::mad: o matko na niebie ... a myślałam , że mi się uda niespostrzeżenie jakiś paszkwil na mamuśke puścić, a ONA prawie mi plecach siedzi:evil_lol::evil_lol: Quote
danka4u1 Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Jak zwykle, Maryś...nie czuj się bezkarna. Matka Cię pilnuje Quote
marysia55 Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 dobrze, że Borys juz spi i nawet nie przeczuwa co mu jutro szykuję:lol: kierowca też śpi :diabloti: Quote
marysia55 Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 danka4u1 napisał(a):Jak zwykle, Maryś...nie czuj się bezkarna. Matka Cię pilnuje Danusia:loveu:, Ty mnie normalnie inwigilujesz ... to jest chyba nie dopuszczalne :diabloti:. Ledwo cos napisze , a Ty juz dajesz ripostę :cool3::cool3: Quote
danka4u1 Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Czy to jutro ten zamach??? O której godzinie? Musze wiedzieć, kiedy odmówić wszelkiej fizycznej aktywności i trzymac kciuki. Quote
marysia55 Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 [quote name='danka4u1']Czy to jutro ten zamach??? O której godzinie? Musze wiedzieć, kiedy odmówić wszelkiej fizycznej aktywności i trzymac kciuki.Jutro .... o 8;30 .... zabieg będzie robił mój kolega z liceum . Juz ma zapowiedziane, że urwę mu głowę przy samej d***e jak coś spartoli:diabloti:. Mam nadzieję, że ręka mu nie zadrży :cool3:. trzymaj te kciuki mocno :) U nas ciągle w nocy leje i grzmi :shake: Quote
danka4u1 Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 U nas nic nie grzmi ani nie leje...komary jak byki, ćmy tłuste i paskudne, pies ospały, a ja pełna życia jak zwykle nocą.:multi: Za kilka godzin wstaję do szkółki..:shake:w charakterze zjawy zielonej i wyblakłej. Będe trzymać wszelkie możliwe kciuki, ale zwłaszcza chyba za Ciebie, bo nie zazdroszczę takich przeżyć. Kiepsko znoszę wizyty u weta....:evil_lol: Quote
marysia55 Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 [quote name='danka4u1']U nas nic nie grzmi ani nie leje...komary jak byki, ćmy tłuste i paskudne, pies ospały, a ja pełna życia jak zwykle nocą.:multi: Za kilka godzin wstaję do szkółki..:shake:w charakterze zjawy zielonej i wyblakłej. Będe trzymać wszelkie możliwe kciuki, ale zwłaszcza chyba za Ciebie, bo nie zazdroszczę takich przeżyć. Kiepsko znoszę wizyty u weta....:evil_lol:u nas jeszcze komarów :razz: nie ma ani żadnej ćmy nie widzę:razz:. Kleszczy tez jakoś nie widac :roll:... i bogu dzięki:modla:. Zaraz lecę do wyrka ponieważ niestety w środku nocy czyli o 6-stej muszę wstać :crazyeye:... matko jak ja się poświęcam dla tych facetów:roll: ... zresztą jak zawsze :diabloti: Quote
danka4u1 Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 I co??????? Nie mogę już dłużej trzymać tych kciuków...robota czeka:evil_lol::evil_lol: Quote
anita_happy Posted June 3, 2011 Author Posted June 3, 2011 marysia55 napisał(a):Jutro .... o 8;30 .... zabieg będzie robił mój kolega z liceum . Juz ma zapowiedziane, że urwę mu głowę przy samej d***e jak coś spartoli:diabloti:. Mam nadzieję, że ręka mu nie zadrży :cool3:. trzymaj te kciuki mocno :) U nas ciągle w nocy leje i grzmi :shake: a fota będzie? Quote
marysia55 Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Bohaterowie dzisiejszego dnia Borys …. Twardziel :cool1: Współtowarzyszka ‘niedoli’ … mniej twarda :placz: Quote
anita_happy Posted June 3, 2011 Author Posted June 3, 2011 bohater....ciekawe czyja to nunia wystaje z boku..marysi czy przemka :P Quote
danka4u1 Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Uffffffffffffffffff, futrzaki zdrowe i ...prawie całe, a Ty, Marysiu? Jak samopoczucie ? Wpadłam na pogaduszki między jednym a drugim zajątkiem, a tu pustki.... Quote
marysia55 Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 [quote name='anita_happy']bohater....ciekawe czyja to nunia wystaje z boku..marysi czy przemka :P Anitka :eviltong: chyba nie myślisz, że to moje nogi mogą być takie owłosione :evil_lol::evil_lol: [quote name='danka4u1']Uffffffffffffffffff, futrzaki zdrowe i ...prawie całe, a Ty, Marysiu? Jak samopoczucie ? Wpadłam na pogaduszki między jednym a drugim zajątkiem, a tu pustki....futrzaki całe i zdrowe, a ja już tez odetchnęłam z ulgą :lol::lol: Nie dałam rady wkleić Wam tych informacji od razu bo z uwagi na wyładowania atmosferyczne jakie miejsce w Krakowie siadł mi na parę godzin internet :shake: Quote
marysia55 Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Trzeba przyznać, że zabieg wykonany wyjątkowo fachowo :) Cięcie na długość 1 cm , szwy założone do wewnątrz, rozpuszczalne, pies nie szprycowany zastrzykami usypiającymi tylko miał podłączoną pompę dozująca środek usypiający. W 2 godz. po zabiegu zrobił pierwsze 'siku', a teraz zachowuje się tak jakby nigdy nie był na stole operacyjnym :) i oczywiście chodzi bez kołnierza ;) i ma apetyt. Kotka miała gorzej .. bo to kobieta :-( Quote
danka4u1 Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Przeczytałam wiadomości z frontu wydmuszkowego. Śpijcie kobiety słodko. Nalezy Wam się, a Borys, jak przystało na twardego faceta- niech czuwa nad Waszym snem. :loveu::loveu:Dobranoc:loveu::loveu: Quote
anita_happy Posted June 4, 2011 Author Posted June 4, 2011 nie:) Marysia sama kastorwała Borysa...na STOLE Quote
danka4u1 Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 anita_happy napisał(a):nie:) Marysia sama kastorwała Borysa...na STOLE Marysia jest do tego zdolna.:mad: Nie wiecie, gdzie dałyscie psa:shake:. Była wizyta poadopcyjna?????:mad::mad::mad: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 [quote name='danka4u1']Marysia jest do tego zdolna.:mad: Nie wiecie, gdzie dałyscie psa:shake:. Była wizyta poadopcyjna?????:mad::mad::mad: Myślę, że tylko jedna wizyta poadopcyjna, to chyba będzie za mało.... :evil_lol: :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.