Jump to content
Dogomania

BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********


Recommended Posts

Posted

„Nie pamiętaj skąd tutaj przybyłeś
Nie pamiętaj gdzie się urodziłeś … „
liczy się teraz i tutaj …
To jest moje motto
:shake: :evil_lol: :shake:


Dobrze, dobrze...kto tu kogo pociesza przed akcją pt wydmuszki:shake::shake:
Tu i teraz najpierw kąpią, "a zza rogu" szykują takie akcje. Oj, Borysie, a to Ci się trafiło:shake:

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='danka4u1']

Dobrze, dobrze...kto tu kogo pociesza przed akcją pt wydmuszki:shake::shake:
Tu i teraz najpierw kąpią, "a zza rogu" szykują takie akcje. Oj, Borysie, a to Ci się trafiło:shake:
jeszcze niedawno Danusia pisałaś na tym wątku, że Borys nie mógł lepiej trafić :eviltong::eviltong: a teraz takie teksty mi puszczasz :mad::mad:

Posted

[quote name='danka4u1']Jestem, jestem tutaj i czytam córeczko, jak szkalujesz matkę:angryy::mad: o matko na niebie ... a myślałam , że mi się uda niespostrzeżenie jakiś paszkwil na mamuśke puścić, a ONA prawie mi plecach siedzi:evil_lol::evil_lol:

Posted

danka4u1 napisał(a):
Jak zwykle, Maryś...nie czuj się bezkarna. Matka Cię pilnuje
Danusia:loveu:, Ty mnie normalnie inwigilujesz ... to jest chyba nie dopuszczalne :diabloti:. Ledwo cos napisze , a Ty juz dajesz ripostę :cool3::cool3:

Posted

[quote name='danka4u1']Czy to jutro ten zamach??? O której godzinie? Musze wiedzieć, kiedy odmówić wszelkiej fizycznej aktywności i trzymac kciuki.Jutro .... o 8;30 .... zabieg będzie robił mój kolega z liceum . Juz ma zapowiedziane, że urwę mu głowę przy samej d***e jak coś spartoli:diabloti:. Mam nadzieję, że ręka mu nie zadrży :cool3:. trzymaj te kciuki mocno :)
U nas ciągle w nocy leje i grzmi :shake:

Posted

U nas nic nie grzmi ani nie leje...komary jak byki, ćmy tłuste i paskudne, pies ospały, a ja pełna życia jak zwykle nocą.:multi: Za kilka godzin wstaję do szkółki..:shake:w charakterze zjawy zielonej i wyblakłej. Będe trzymać wszelkie możliwe kciuki, ale zwłaszcza chyba za Ciebie, bo nie zazdroszczę takich przeżyć. Kiepsko znoszę wizyty u weta....:evil_lol:

Posted

[quote name='danka4u1']U nas nic nie grzmi ani nie leje...komary jak byki, ćmy tłuste i paskudne, pies ospały, a ja pełna życia jak zwykle nocą.:multi: Za kilka godzin wstaję do szkółki..:shake:w charakterze zjawy zielonej i wyblakłej. Będe trzymać wszelkie możliwe kciuki, ale zwłaszcza chyba za Ciebie, bo nie zazdroszczę takich przeżyć. Kiepsko znoszę wizyty u weta....:evil_lol:u nas jeszcze komarów :razz: nie ma ani żadnej ćmy nie widzę:razz:. Kleszczy tez jakoś nie widac :roll:... i bogu dzięki:modla:. Zaraz lecę do wyrka ponieważ niestety w środku nocy czyli o 6-stej muszę wstać :crazyeye:... matko jak ja się poświęcam dla tych facetów:roll: ... zresztą jak zawsze :diabloti:

Posted

marysia55 napisał(a):
Jutro .... o 8;30 .... zabieg będzie robił mój kolega z liceum . Juz ma zapowiedziane, że urwę mu głowę przy samej d***e jak coś spartoli:diabloti:. Mam nadzieję, że ręka mu nie zadrży :cool3:. trzymaj te kciuki mocno :)
U nas ciągle w nocy leje i grzmi :shake:


a fota będzie?

Posted

[quote name='anita_happy']bohater....ciekawe czyja to nunia wystaje z boku..marysi czy przemka :P Anitka :eviltong: chyba nie myślisz, że to moje nogi mogą być takie owłosione :evil_lol::evil_lol:

[quote name='danka4u1']Uffffffffffffffffff, futrzaki zdrowe i ...prawie całe, a Ty, Marysiu? Jak samopoczucie ?
Wpadłam na pogaduszki między jednym a drugim zajątkiem, a tu pustki....futrzaki całe i zdrowe, a ja już tez odetchnęłam z ulgą :lol::lol:
Nie dałam rady wkleić Wam tych informacji od razu bo z uwagi na wyładowania atmosferyczne jakie miejsce w Krakowie siadł mi na parę godzin internet :shake:

Posted

Trzeba przyznać, że zabieg wykonany wyjątkowo fachowo :)
Cięcie na długość 1 cm , szwy założone do wewnątrz, rozpuszczalne, pies nie szprycowany zastrzykami usypiającymi tylko miał podłączoną pompę dozująca środek usypiający. W 2 godz. po zabiegu zrobił pierwsze 'siku', a teraz zachowuje się tak jakby nigdy nie był na stole operacyjnym :) i oczywiście chodzi bez kołnierza ;) i ma apetyt.
Kotka miała gorzej .. bo to kobieta :-(

Posted

Przeczytałam wiadomości z frontu wydmuszkowego. Śpijcie kobiety słodko. Nalezy Wam się, a Borys, jak przystało na twardego faceta- niech czuwa nad Waszym snem.
:loveu::loveu:Dobranoc:loveu::loveu:

Posted

anita_happy napisał(a):
nie:) Marysia sama kastorwała Borysa...na STOLE

Marysia jest do tego zdolna.:mad: Nie wiecie, gdzie dałyscie psa:shake:. Była wizyta poadopcyjna?????:mad::mad::mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...