marysia55 Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 ‘Ostatni bastion’ nie do końca zdobyty przez Borysa w domu (chociaż zdarzyło mu się tam zaglądnąć ze dwa razy znęcony zapachami) jest kuchnia Czasami go złapię ‘komórką’ jak próbuje się zbliżyć do drzwi i ‘kuka’ zza rogu:-o A to moja ‘ścieżka zachęty’ wejścia do kuchni ( ciemne kropki na podłodze to Froliki):evil_lol: Ale jak to ma zadziałać skoro … koty ‘maczają w tym łapki’:diabloti: No i szczyt bezczelności z ich strony (koty tak mają) … nawet legowisko Borysa zajęte. No i ten wzrok „ tylko się zbliż, a ‘utłukę na śmierć’:diabloti:, ale i tak Gina jest ‘miłością życia’ Borysa:loveu::loveu: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 panbazyl napisał(a):och jak miło! Wiecie co - lubię tu zaglądać, bo jest tu tak normalnie, ludzko. ............... Dokładnie tak... jest miło i spokojnie:loveu:, też lubię tu zaglądać, chociaż ostatnio absorbuje mnie przygarnięty maluch, nie zawsze też piszę:lol:. Nie ma tu kłótni czy zaczepek, co ostatnio coraz częściej się zdarza na dogo :shake:. Marysiu, Borysek mężnieje, bastion kuchenny padnie lada moment ;). Quote
marysia55 Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 dana napisał(a):Dokładnie tak... jest miło i spokojnie:loveu:, też lubię tu zaglądać, chociaż ostatnio absorbuje mnie przygarnięty maluch, nie zawsze też piszę:lol:. Nie ma tu kłótni czy zaczepek, co ostatnio coraz częściej się zdarza na dogo :shake:. Marysiu, Borysek mężnieje, bastion kuchenny padnie lada moment ;). dana ... ja tez miedzy innymi coraz rzadziej wchodzę na nowe wątki, mnie również 'opadaja ręcę' gdy porównuje dogo to dzisiaj i to z przed 3-ech lat gdy pierwszy raz tutaj zawitałam i wydawało mi sie, że właśnie tu chodzi przede wszystkim o to jak pomóc zwierzętom ...... dzisiaj niestety zmieniłam zdanie. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 marysia55 napisał(a):dana ... ja tez miedzy innymi coraz rzadziej wchodzę na nowe wątki, mnie również 'opadaja ręcę' gdy porównuje dogo to dzisiaj i to z przed 3-ech lat gdy pierwszy raz tutaj zawitałam i wydawało mi sie, że właśnie tu chodzi przede wszystkim o to jak pomóc zwierzętom ...... dzisiaj niestety zmieniłam zdanie. Niestety, ja również. Najbardziej przykre jest to, że na tym cierpią psy.... Nie wyrywamy się już tak z pomocą, zastanawiamy się, a czas leci. Te ostatnie afery też nie przysporzyły chluby dogomanii. Irytuje mnie jeszcze bardzo swobodne podejście niektórych do kwestii rozliczeń finansów psiaków oraz lekceważenie próśb o informacje. Nie można się doprosić bieżących fotek, a potem nagle wybucha bomba... Ale Marysiu, zmieńmy temat na przyjemniejszy, jak bastion Boryska, zdobywa ? ;) Anita, gdzie ten nowy labek ? :-( Quote
anita_happy Posted April 10, 2011 Author Posted April 10, 2011 nowy lab trafi do mnie na pare dni...w jego przypadku to by albo nie byc:/ bida niechciana... 2 letni dzieciak! Quote
anita_happy Posted April 10, 2011 Author Posted April 10, 2011 u mnie :) w łóżku :P labujemy na kompie Quote
Dana i Muszkieterowie Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Anita, no to masz pięknego laba, śliczny pychol a nosek rozkoszniutki,sama słodycz:lol:. Wydaje mi się, przynajmniej z fotki, że ma jakiś stan zapalny oczu :roll:. Dobrze się czuje w Twoim łóżeczku :evil_lol:. I jaki wyedukowany, z komputera korzysta:evil_lol:. Quote
marysia55 Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Widzę, że Borys ma kolegę na wątku - jakby brat bliźniak :) tylko bardziej towarzyski :lol: Oby jak najszybciej dał nogę do swojego domu ... no chyba, że Anita zatrzyma go u siebie :cool3:. W końcu juz z nim śpi w jednym łóżku :evil_lol:.. to do czegos zobowiązuje :roll: Quote
panbazyl Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 kurcze, klonują sie czy co???? ech.... kolejny do znalezienia wlasnego M.... i wiecie co - powyrzucałam większośc topików z subskrypcji, bo to żenada.... tu jest normalnie. Bardzo podoba mis ie ta trasa zachęty do kuchni :) Quote
Asior Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 anitko napisz krótki tekst to go wstawię na naszą stronę... aa wiem, ze dzwoniłaś, ale miałam straszny młyn w pracy a potem.... zapomniałam oddzwonić :roll: Quote
anita_happy Posted April 11, 2011 Author Posted April 11, 2011 juz po temacie - PSI GALIMATIAS pies juz wrócił do rodziców dziewczyny co jest jego wlasccielką... masakra no to na liście tymczasów odchaczam LABA - NO MORE:P ASIOR - kil ju... p.s. dana napisałm wlascicelce co jest w norwegii, ze pies ma zapalenie. ja mu zakropiłam Sulfacetamid i dałam aleric bankowo - alergia!! miedzy paluchami miał ciemną skóre... alergia jak byk futer mial piękny gówno okropne jak walnął bąka to masakra ... wole mikrusy zdecydowanie:) Quote
Asior Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 ojtam ojtam.. popatrzcie.... [video=youtube;qesaqf311rQ]http://www.youtube.com/watch?v=qesaqf311rQ&feature=player_embedded[/video] Quote
marysia55 Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 [quote name='panbazyl']kurcze, klonują sie czy co???? ech.... kolejny do znalezienia wlasnego M.... i wiecie co - powyrzucałam większośc topików z subskrypcji, bo to żenada.... tu jest normalnie. Bardzo podoba mis ie ta trasa zachęty do kuchni :) kotom też :evil_lol: Quote
marysia55 Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Ostatnie labradorzenie Borysa to : 1/ pogryzione płyty CD ( u Przemka ) :diabloti: 2/ wygryzione dziury w skarpetkach i slipach ( u Przemka ) :diabloti: 3/ pogryziony podkoszulek ( u Przemka ) :diabloti: .... dobry piesek ... dobry ... wziął sie za porządki świąteczne :loveu::loveu: 4/ zjadł moje japonki :placz: 5/ w kolejnych papuciach odgryzł pięęęęękne kokardki :placz: 6/ w mojej sypialni wypatroszył kwiatka z połowy listków :placz: .... nie wspomnę o nadgryzionym rogu chodnika na przedpokoju i dwóch 'zjedzonych' piłeczkach :cool3::cool3: Quote
marysia55 Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Żeby nie było tylko ‘obgadywanie’ Borysa … to też trochę pochwały:lol::lol: Ostatnio mieliśmy gości (byli już wcześniej), Borys nie tylko że wszedł do pokoju (chociaż po dłuższym zastanawianiu się ) , ale dał się łaskawie poczęstować wędlinką ze stołu;) I pogłaskać ‘obcym’:crazyeye: (chociaz szczęśliwej miny nie miał :roll:) Quote
marysia55 Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 A żeby też nie było tylko o Borysie , to tak dla relaksu proszę zobaczyć :p:p:p:p Tak spędza wolny czas Ginaszkoda, że to nie palma :diabloti: A tak Hela i Gina obgadują wspólny plan przeciwko Borysowi:cool1: …. No niech tylko teraz tu wejdzie … poczekamy sobie na niego :cool3: A to takie dobre ‘dziecko’:loveu:, chociaż ciągle mamy problem z tym jego łysieniem:oops: Quote
panbazyl Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 och jak ślicznie! nawet te świąteczne porządki sa ok :) Po prostu chłopak dorasta. Zajmie mu to jeszcze ze 2 lata - jak to zwykle facetom - a nawet i dłużej. Quote
danka4u1 Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 :shake: Biedne koty, muszą się salwować ucieczką pod skrzydła kwiecia przed agresorkiem Boryskiem....:shake: Jak znam boryskopodobne istoty, to najpierw pójdzie kwiecie, a potem....:mad:Marysiu, ratuj koty:evil_lol: Quote
anita_happy Posted April 16, 2011 Author Posted April 16, 2011 Piękne - labradororzenie:) a ja mam na tymczasie cudo z Szydłowca Quote
danka4u1 Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Pysio nieczego sobie. Borys pozwoli, nie pogniewa się, bo śpi. Quote
panbazyl Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Cudny ten tymczas! Cudny!!! a co do kotów - to one dadzą sobie radę z Borysem, mają swoje kocie sposoby :diabloti: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 [quote name='anita_happy']juz po temacie - PSI GALIMATIAS pies juz wrócił do rodziców dziewczyny co jest jego wlasccielką... masakra.......... p.s. dana napisałm wlascicelce co jest w norwegii, ze pies ma zapalenie. ja mu zakropiłam Sulfacetamid i dałam aleric bankowo - alergia!! miedzy paluchami miał ciemną skóre... alergia jak byk ................. Anita, na te problemy z zapaleniem przestrzeni międzypalcowych ( na to wygląda z Twojego opisu) bardzo dobry jest Hexoderm. Przemywać należy dwa razy dziennie, rano i wieczorem po ostatnim spacerze. Dziwni i niezbyt zdecydowani ludzie, odddają, potem zabierają psa, jak rzecz :shake:. [quote name='panbazyl']och jak ślicznie! nawet te świąteczne porządki sa ok :) Po prostu chłopak dorasta. Zajmie mu to jeszcze ze 2 lata - jak to zwykle facetom - a nawet i dłużej. Zgadza się, Bariemu zdarzało się jeszcze w wieku około 1,5 roku bardzo interesować ;) butami i papciami, chodziliśmy w takich artystycznie pogryzionych :evil_lol::evil_lol:. Marysiu, wszystko przed Tobą, będzie wesoło :evil_lol::lol:. Marysiu, jak wygląda dokładnie to łysienie Boryska ? Quote
danka4u1 Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 [FONT=Century Gothic]:loveu:Radosnych, wiosennych Świąt dla głównego bohatera wątku Boryska w pierwszej kolejności, a potem dla tych którzy dbają o jego szczęście i dobre samopoczucie- dla mojej córeczki Marysieńki, Jej rodziny i wszystkich sympatyków oraz fanów Boryskowych.:loveu:[/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.