Jump to content
Dogomania

BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********


Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

marysia55 napisał(a):

......Borys według mnie boi się kolejnej zmiany. Tym bardziej, że w drodze powrotnej. Gdy wyszliśmy od weterynarza ja pierwsza weszłam do samochodu i wołałam Borysa. Wprawdzie nie za pierwszym podejściem, ale udało sie go w końcu namówić i wskoczył do samochodu samodzielnie
..................


Moja Siostra ma psiaka, który został wyrzucony z samochodu przed schroniskiem. :-(
Piesek jest cudowny i kochany, jest w rodzinie od siedmiu lat,
ale do auta wchodzi z rezerwą do dzisiaj, jadąc, pilnuje wszystkiego.
Podczas jazdy rozgląda się, czasem aż drży, ale do samochodu
wchodzi już chętniej, zawsze mówimy, gdzie jedzie ;).
Dobra jest metoda wchodzenia do samochodu "na smaczki". :lol:

Posted

Mój Bazyl - miał okazję lecieć samolotem (do mnie jako prezent) - ale w cargo bagażowym - po tym locie długo szczekał na samoloty lecące nad chałupą. A jest psem bez bagażu złych doświadczeń, ot zwykły pies. a co dopiero te psy co przeżyły koszmarny szok wyrzucenia czy pozostawienia?
I tak wiele juz z Borysem zrobiliście postępów. :)

Posted

[quote name='panbazyl']Mój Bazyl - miał okazję lecieć samolotem (do mnie jako prezent) - ale w cargo bagażowym - po tym locie długo szczekał na samoloty lecące nad chałupą. A jest psem bez bagażu złych doświadczeń, ot zwykły pies. a co dopiero te psy co przeżyły koszmarny szok wyrzucenia czy pozostawienia?
I tak wiele juz z Borysem zrobiliście postępów. :) dziekujemy bardzo ... cała 'trójca' :)

Największym postępem Borysa ostatnio jest to, że jak chce żeby sie nim zająć to przygryza mnie delikatnie w rękę. Jak to nie pomaga to się kładzie i szczypie zębami po nogach. Jednak dzisiaj przeszedł 'sam siebie' ...... zaszedł mnie od tyłu i uszczypnął przez spodnie w tyłek .... jak na 'wycofanego' faceta pozwala sobie na coraz większą poufałość :)

Posted

marysia55 napisał(a):
zaszedł mnie od tyłu .....


boszzzzz... spodziewałam się najgorszego a on tylko Cię w dupsko uszczypnął ;)
To pewnie za ten brak odzewu ;)

Posted

Asior napisał(a):
boszzzzz... spodziewałam się najgorszego a on tylko Cię w dupsko uszczypnął ;)
To pewnie za ten brak odzewu ;)


przemówiła!!! 2 dzien goda juz...o 2 dni za duzo
hahahahh

Posted

anita_happy napisał(a):
przemówiła!!! 2 dzien goda juz...o 2 dni za duzo
hahahahh


orzeszty małpo jedna:mad::mad::mad:

magda222 napisał(a):
Aaasiooor!!! :) Wróciłaś :multi:


ano tak jakoś wyszło, ze banicja się skończyła :oops:

Posted

o - juz Asior nie jesteś skażona????

Ja miałam kiedyś psa (Bazyla Pierwszego) który jak szła grupa ludzi to podchodził z nienacka i szczypał w zadek dziewczynę obok której szedł chłopak, Dziewczyna oczywiście się odwracała i opierniczała kolesia od góry do dołu a pies a mina niewinną spacerował sobie ciut dalej :)

Posted

Asior napisał(a):
ano tak jakoś wyszło, ze banicja się skończyła :oops:
jakos szybko minął ten miesiąc :diabloti: i nie wmawiaj mi , że Borys się mści za ciebie :diabloti:

Posted

panbazyl napisał(a):
no stawy ma chłopak zdrowe! i dobrze. fajny z niego koleś :)
czyli RTG stawów robić nie muszę :evil_lol:
natomiast na pewno muszę kupić Gammolen bo mi facet wyłysieje :cool3:( na Kerabol niestety ta jego sierść nie poszła:shake:)

Posted

[quote name='panbazyl']o - juz Asior nie jesteś skażona????


phi.. ja wcale skażona nie byłam

[quote name='marysia55']jakos szybko minął ten miesiąc :diabloti: i nie wmawiaj mi , że Borys się mści za ciebie :diabloti:

no jak nie, jak tak :D

Posted

marysia55 napisał(a):
czyli RTG stawów robić nie muszę :evil_lol:
natomiast na pewno muszę kupić Gammolen bo mi facet wyłysieje :cool3:( na Kerabol niestety ta jego sierść nie poszła:shake:)

a jaka przyczyna łysienia?

Posted

magda222 napisał(a):
Marysiu... A on zawsze w domu jest w szelkach?
Madziu, na razie musi bo dla własnego bezpieczeństwa musi mieć na spacer wciągu dnia takie podwójne zabezpieczenie. W panice potrafi 'rwać z kopyta' jak konie w zaprzęgu. Niestety więcej stresu jest we wkładaniu i ściąganiu tych szelek niż chodzenie w nich po domu w ciągu dnia. Wiem, że to może niefajnie wyglądać, ale jeszcze trochę i pewnie sama obroża wystarczy.

panbazyl napisał(a):
a jaka przyczyna łysienia?
przyczyną jest ogólny stan zdrowia tzn. konkretnie brak witamin w szczególności cynku. Krzywe zęby są skutkiem krzywicy, która doprowadziła do niedorozwoju dolnej szczęki Borysa. Z tego co mi wiadomo Borys miał też niedorozwój mięśni. Pewnie z powodu tego siedzenia w budzie.
Trochę się to poprawiło u Jamora, a teraz my musimy dalej dbać o kondycję naszego chłopaka. Stąd zapotrzebowanie na te wszystkie suplementy.

Posted

Spacerki są coraz fajniejsze :) . Borys wydaje mi się znacznie na nich spokojniejszy co nie znaczy, że nie ma ‘popłochu’. Jednak takie przypadki są już rzadsze. Spokojniej już reaguje na ludzi, którzy również spacerują z psami. „Wrogami’ są tylko tacy ludzie, którzy są bez psów i w dodatku zwracają na niego uwagę typu „o jaki biedny piesek … taki pospinany tymi szelkami … o jak się pani boi !!!”. Wtedy odpowiadam , że boi się pana/panią … a nie mnie „ . Na co słyszę ... to nie możliwe …przecież ja lubię psy”. Mamy już swój upatrzony teren do biegania (oczywiście na lince) , ale jak zawołam „dawaj Borysa” :diabloti:to śmiga po całym trawniku jak sarenka. Po schodach w drodze powrotnej do domu to już normalnie gonitwa kto będzie pierwszy pod drzwiami.
Natomiast w domu to Borys zaczyna wymyślać ciągle nowe metody gdzie i jak mnie podgryzać rotfl …. Normalny mobbing w najczystszy wydaniu :evil_lol: … niedługo to ja zacznę dzwonić na „błękitną linię”.
Jak przypomnę sobie jego pierwsze dni jak zawitał w nasze progi i załatwiał się pod siebie gdy próbowaliśmy się do niego zbliżyć to nie mogę wyjść z podziwu jaka w tym ‘chłopie’ nastąpiła przemiana. Teraz sam szuka zaczepki :cool3:.
Ahhha zapomniałabym dodać, że Borys uwielbia jak się go drapie po brzuszku … wtedy zaczyna robić ‘rowerki’ nogami. Natomiast drapanie po zadku powoduje rozkoszne wyginanie się …. Wyginam śmiało ciało , wyginam śmiało ciało , ale … to mało:p:p:p.
Szczeka też nawet jak zadzwoni domofon , nie wspominając jak się ktoś chce dostać do mieszkania. Wtedy alarm na najwyższych tonach ;) .

Posted

Zdjęcia nie najlepszej jakość, ale Borys zaczyna się robić ‘wiercipiętą’

Dawaj tę linkę … idziemy na spacer:cool3:



Już jestem gotowy na nocny obchód:evil_lol:



Śmigam po schodach, że tylko ‘siwy dym’ leci:diabloti:



No i ciągle wącham :roll:

Posted

Tak dzisiaj wygląda wychodzenie z Borysem na spacer :) , 1,5 miesiąca temu takich zdjęć nie można byłoby zrobić :shake: …. Borys umykał w jakiś kąt i jego oczy pytały co chcesz mi zrobić ‘złego’ ludzka bestio :placz:
Pomału zaczynamy wychodzić na spacerki bez szelek … zwłaszcza na te wieczorne kiedy jest spokojniej na ulicy ;) .






Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...