panbazyl Posted April 16, 2012 Posted April 16, 2012 nie Ty jedna ;) ja właśnie sie dokopuję do nr konta aby przelew za bazarek zrobić, bo piesy czekają Quote
Dana i Muszkieterowie Posted April 17, 2012 Posted April 17, 2012 danka4u1 napisał(a):Jak kocha, to poczeka..tak mówi madrość ludowa, a my za nią jak za panią matką...poczekamy, bo kochamy Borysa naszego wirtualnego i jego Panią. Buziaki :loveu: Kochamy i czekamy i tęsknimy :lol:. Quote
panbazyl Posted April 18, 2012 Posted April 18, 2012 się witam i tu z Boryslawskim i Marysią :) Quote
marysia55 Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 danka4u1 napisał(a):Jak kocha, to poczeka..tak mówi madrość ludowa, a my za nią jak za panią matką...poczekamy, bo kochamy Borysa naszego wirtualnego i jego Panią. Buziaki :loveu: dziekuje wszystkim za cierpliwość i zrozumienie. Na poczatek wkleję zdjęcia Boryska, które zniknęły w ostatnich dniach. Quote
marysia55 Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 jak to napisała dana 'pozycja na sfinksa' no i pozycja 'strażnika z Teksasu' (chociaż z lekka 'zestrachanego') Quote
danka4u1 Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 A ja tez juz jestem tutaj!!! za Tobą jak zwykle..już zaczynałam sie mocno niepokoić Twoim milczeniem. Dobrze, że jesteś. Quote
marysia55 Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 danka4u1 napisał(a):A ja tez juz jestem tutaj!!! za Tobą jak zwykle..już zaczynałam sie mocno niepokoić Twoim milczeniem. Dobrze, że jesteś. dobrze Danusiu Cie widzieć i słyszeć :) Quote
danka4u1 Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 Ciebie -też, ale ja padam na ryjona czyli ryja -ten wiek, te lata :shake:- i udaję się do wyreczka. Świtkiem koło południa zajrze do Borysława i proszę o sesję fotograficzną na miłe rozpoczęcie dnia. Jesli rozpoczęcie może być rano miłe...:evil_lol: Dobranoc :loveu: Quote
marysia55 Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 A tutaj zdjęcie na tle domu , w którym mieszkamy ( IV piętro,3 okna od prawej to nasze mieszkanko) Quote
danka4u1 Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 Skąd tyle zieleni w Krakowie? U nas szaro, buro, pełno śmieci pozimowych i nieco rachitycznej trawki. Uważaj na kleszcze. Ja nie nadążam obierać Oskara z tego paskudztwa. Quote
marysia55 Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 [quote name='danka4u1']Skąd tyle zieleni w Krakowie? U nas szaro, buro, pełno śmieci pozimowych i nieco rachitycznej trawki. Uważaj na kleszcze. Ja nie nadążam obierać Oskara z tego paskudztwa.Danusia specjalnie ustawiałam Borysa tak żeby było widac te zieleń, a kleszcze jakoś sie go nie imają . Od pierwszego dnia u nas czyli 15 m-cy ani jednego nie znalazłam na nim. Quote
marysia55 Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 Jutro wkleję (bo dzisiaj już tez padam na twarz) zdjęcia z dzisiejszego pierwszego w tym roku wypadu nad wodę. Normalnie chłopak dostał takiego 'kociokwiku' jak zobaczył 'wodę', że wyjazd skończył sie kąpielą w kabinie (tak śmierdział od tarzania sie w trawie). Ja nie byłam gorsza .... skoro Borys tyłek maczał w jeziorze to ja chociaż nóżki do kolan. Tarzać sie nie tarzałam, ale wykąpać sie wykąpałam żeby Borysowi nie było przykro :) A wypad był po pracy około 16-17 Quote
marysia55 Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 Pierwszy w tym roku wypad nad wodę. Chłopisko czyli Borys wiedział już jak trzeba wykorzystać okazję. Z 15 razy moczył tyłek. Z 10 razy wytarzał się w trawie i w czymś jeszcze (co spowodowało, że w drodze powrotnej jechaliśmy przy otwartych oknach w samochodzie). W 10 minut zrobił z 20 km. Jęzor mu wisiał do samych kolan. Niesamowitą uciechę miał chłopak, a przy okazji i my patrząc na niego. Moczenie tyłka Otrzepywanie I wyskok z wody Quote
marysia55 Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 Nowy kumpel Fafik ( ale bawić się nie chciał).Obydwa ogony w górze:lol: Quote
marysia55 Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 A taki byłem czyściutki po tarzaniu się w trawie Quote
marysia55 Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 A tutaj pozazdrościłam danie jej pięknych zdjęć z ‘naturą’ w tle i zrobiłam mały pejzażyk (oczywiście jakość nie najlepsza ponieważ wszystkie zdjęcia były robione telefonem) Quote
danka4u1 Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 Powędrowałam sobie z Wami po rodzinnych stronach...pieknie tam u Was/mnie...Taka podróż sentymentalna. Borys szczęśliwy i dobrze, że macie siebie nawzajem.Buziaki, Marysiu:loveu: Quote
panbazyl Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 to Borys????? Ten pies baskerwilów jest cudny :) ech :) Quote
wapiszon Posted April 29, 2012 Posted April 29, 2012 Ale fajny spacerek:) Zazdroszczę tych kąpieli. Moje futra nie cierpią wody :( Quote
panbazyl Posted April 30, 2012 Posted April 30, 2012 odwiedzam Borysa - pewnie jest na długim weekendzie Quote
danka4u1 Posted April 30, 2012 Posted April 30, 2012 Odwiedzę Was dziewczynki/chi wspaniały BORYSŁAWIE oczywiście za tydzień. Wywiewa mnie znowu z ojczyzny:multi::multi: Życzę wspaniałych chwil na łonie natury, odpoczynku i wszelakiej wesołości dla Waszych futrzaków.:loveu: Quote
panbazyl Posted April 30, 2012 Posted April 30, 2012 to miło spędzaj czas - oczywiście pochwal się fotkami. a ja w Pl zostaję - aktualny klimat bardzo mi odpowiada :) Quote
gonia66 Posted April 30, 2012 Posted April 30, 2012 danka4u1 napisał(a):Powędrowałam sobie z Wami po rodzinnych stronach...pieknie tam u Was/mnie...Taka podróż sentymentalna. Borys szczęśliwy i dobrze, że macie siebie nawzajem.Buziaki, Marysiu:loveu:I ja w koncu tu trafiłam na dobre:):) Wcześniej tylko podczytywałam, więc znam historię...ale dośc długo tu ni zaglądałam...teraz już mam zamiar być tu częściej:):) Borysek jest piękny i kochany...postęp przeogromny (choć nigdy, nawet przez moment nie miałam wątpliwości, ze tak sie stanie z Boryskiem) ale i "doborowe towarzystwo" tutaj można znaleźć:):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.