tatankas Posted December 18, 2010 Author Posted December 18, 2010 miała szczepienia: *przeciwko wściekliźnie-2009.01.20 *szczepienie przeciw innym chorobom zakaźnym:nosówka,zakaźne zapalenie wątroby(CVH)leptospirozie,chorobie parwowirusowej psów,"kaszlowi psów"-ostatnie szczepienie 2004.08.16 *Odrobaczanie-2006.08.07 Na kartce z porady ambulatoryjne i domowe oraz zabiegi operacyjne jest: *2004.08.16-zapalenie trzeciej powieki *2006.06.13-Sterylizacja *2006.06.19-kaszel kenelowy *2006.08.09-Wpisane coś ,ale nie mogę rozczytać szczepienie na wściekliznę jeszcze z: 2004.08.16-Katarzyna Śnieć-lekarz weterynarii z ul:krakowskiej ze Szczecina i z roku 2007.09.04-Już nasz policki lekarz Kasiborski Grzegorz 2004.07.09-przeciw chorobom zakaźnym-dr.Andrzej Chmielewski-specjalista rozrodu zwierząt z ul:Monte Cassino 37A/30 ZE Szczecina 2004.08.16-przeciw chorobom zakaźnym-Znów Katarzyna ŚNIEĆ-LEKARZ WETERYNARII Z ul:Krakowskiej ze Szczecina Odrobaczanie 2004.07.09 -dr.Andrzej Chmielewski i 2004.08.16-nie wiem kto i ostatnie,które wpisałam we wcześniejszym poście,czyli 2006.08.07 Tu macie wszystko.Data urodzenia wpisana 2004.04.20 Quote
marta0731 Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 agnieszka32 napisał(a):Fotki nie wyszły :placz: Co to znaczy? Nie wyszły???:crazyeye: Baaaaaaardzo dobrze wyszły:cool3::cool3::cool3: Generalnie Kira miała wszystko robione w latach 2004-2006 czyli pewnie w poprzednim domu W nowym, niedawnym:angryy: jedynie szczepienie p/wściekliźnie................ Quote
some Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 czyli niunia juz sie troszeczke uspokoila :) ciesze sie przeogromnie!! a ogladajac zdjecia mialam wrazenie jakby w klatce po prostu czula sie bezpieczna? taki jej azyl?? no i zaczela bawic sie z Fuksem!!! mordka kochana chyba zaczyna pomalu czuc ze nic zlego juz jej ze strony ludzi nie grozi... Quote
ageralion Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Utknelam z tym transportem do Pily :placz: Okres przedwiateczny, wszyscy zabiegani, zalatani, a niunia ma jechac jutro albo pojutrze i d... zimna... masakra wszystko na wariata... Quote
ageralion Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Mam transport na jutro dla Kiry do Pily ale musialaby gdzies przenocowac... chita masz taka mozliwosc? (nie moge sie do Ciebie dodzwonic :() Quote
ageralion Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Wlasnie gadalam z DT, KIra coaz ladniej dogaduje sie z Fuksem. Dzisiaj u mnie na zamknietym boisku szalaly jak wariaty. Wczoraj juz na chwile bylau gory i bylo ok, z dnia na dzien bedzie dluzej, az do momentu zamieszkania na stale. |Klateczka bardzo jej pomogla, juz po powrocie sama idzie do siebie, nie drapie, nie placze, a klatka stoi otworem 24h. Nawet wraca na zawolanie ale sprawdzali to na zamknietym boisku, wiec chyba zaufala im :) Po swietach bedziemy myslec dalej :) Oby sie udalo dogadac psiaki :cool3: Quote
ageralion Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Aha zaponialam z tego pedu napisac, ze doszly pieniazki od agnieszki32 - 500zl i wydalam na jedzonko dla Kiry 25zl (kosci, mieso, ryz i marchewke). Starczy im to na jakis czas, jako uzupelnieni tej karmy, ktora kupilysmy u weta. Gotowane ona znacznie lepiej je, a i cieply posilek zima, jest dla nie teraz bardzo wskazany... tatankas uzupelnisz wplaty na pierwszej? Quote
tatankas Posted December 19, 2010 Author Posted December 19, 2010 Wszystko uzupełnione,więc ponieważ Kira do hotelu nie jedzie,to w styczniu ma ode mnie taki woreczek 15kg karmy gratis,tylko będziecie mi musiały napisać jakiej i gdzie przesłać. Quote
Kana Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Czyli zostaje na razie w tym DT ?? :loveu: I po raz kolejny klatka okazała się zbawienna! Quote
Nutusia Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Bardzo się cieszę, że Kira ma szanse zostać w dotychczasowym DT, w ciepełku :) To mądra sunia jest i jestem przekonana, że z dnia na dzień będzie się przekonywać, że może być fajnie, miło, ciepło, bez głodu, bólu, bicia i wrzasków, a wtedy się otworzy, uspokoi i wszystko będzie dobrze - o - takie mam marzenie noworoczne! :) Quote
ageralion Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Ja mam podobne, plus zobaczyc jej pychol w pelnym psim usmiechu :) Quote
agnieszka32 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Kira zostanie, ale tylko pod warunkiem, że będzie spędzać czas w innym pomieszczeniu, niż dotychczas. Jeśli opiekunom uda się ją wprowadzić do części, gdzie mieszkają, to będzie dobrze. Jeśli to się nie uda - to pojedzie do hotelu. Trzymam kciuki, żeby się udało ;) Quote
some Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 jakie dobre wiesci!! :) madra i dzielna dziewczynka. Quote
ageralion Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Wogole rozmawialam chwile z Asia i okazalo sie, ze to odseparowanie Kiry od ludzi niechcacy wyszlo nam bardzo dobrze. Kira po tym co przeszla, byla psychicznie uzalezniona od ludzi i taki pobyt samej pozwolil jej uwierzyc w to, ze bez czlowieka jest w stanie przezyc i dac sobie rade. Pomogl uwierzyc jej we wlasne sily i nabrac wiecej pewnosci siebie, podbudowac swoja wartosc :) Quote
ageralion Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Kira i Fuks dogaduja sie juz niesamowicie fajnie. Dzisiaj jadly jednego gnata i siedzialy razem, zgodnie w bagazniku :crazyeye: Jutro Kira spedzi pierwsza noc w domu z Fuksem, oby sie udalo.... Quote
ageralion Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Nasza kochana choleraa napisala piekny tekst ogloszeniowy dla Kiruni :loveu: Hak w ścianie, krótki łańcuch, za ciasna kolczatka.. Lanie za każde siku, choć dworu nie widziałam od bardzo długiego czasu.. Puste miski, bo jak nie jem i nie pije, to nie brudze.. Tak poteżny lęk przed biciem, że zjadałam swoje nieczystości, żeby tylko nikt nie zauważył.. Jestem Kira i tak pamiętam moje dotychczasowe - 6 letnie życie.. Sąsiedzi zlitowali się nade mną po dłuższym czasie, nie dlatego, że było im mnie żal.. Przeszkadzało im moje skomlenie i błaganie o pomoc, nie mogli oglądać telewizji, bo za głośno wyłam, ich dzieci nie mogły spać gdy zawodziłam, a mężowie nie mogli pracować, jak piszczałam.. Dziś nikt mnie nie bije - już nie wyję, Nikt mnie nie więzi - nie zawodze Ktoś mnie karmi - nie piszczę.. Gdy ktoś mnie pogłaszcze - szaleję ze szcześcia, Jeśli ktoś mnie pokocha... nie bedzię poza nim świata... Kontakt w sprawie adopcji Marta 517 680 264, Adriana 502 350 461 http://ttb.szczecin.pl ttbszczecin@gmail.com Quote
tatankas Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 Śliczny tekst,szkoda,że taki smutny i prawdziwy,może jednak kogoś chwyci za serce. Quote
tatankas Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 O jeju jakie słodkie buziaki.Super. Quote
kamilqax95x Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 O jak pięknie razem wyglądają <3 Jak siostra z bratem :) Quote
agnieszka32 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Boziu, jak się cieszę, że Kira już nie siedzi sama, tylko spędza czas z ludźmi :multi: Niunia kochana, widać że odżyła. :lol: I wspaniale się psiaki dogadują, jestem w szoku :-o Quote
Maron86 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Yhm taki jesli komus pasuje to jest to plakat dla Kiry o wymiarach kartki A4 (tak mi sie przynajmiej wydaje), jednak ze wzgledu na tandetne czcionki jakie posiadam po formacie ktos musial by to wypelnic tekstem. Jesli ktos by chcial popoprawiac badz zmienic cos w tym moge podeslac plik do PS cs5. Quote
marta0731 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Kto wygrał w przełażeniu z bagażnika na siedzenie? ;););) Quote
Kana Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Ja bym jednak nie zostawiała ich razem na noc. Jedno spięcie, coś nie tak i może dojść do ataku a wy będziecie słodko spać. Uważajcie także ze wspólnym jedzeniem... Niektóre psy które żyją ze sobą po parę miesięcy lub lat niby wszystko super.. A czasami może dojść do pogryzień - jak to bylo np. u Piczki i Marusi. Ja także bym nie mogla zostawić GRacji i Brixy. Za duże ryzyko. Wystarczy że jedna otarła by się za mocno o drugą..I ta prowokacja by wystarczyła. Tak samo Brixa dopiero po kilku dniach zaatakowała tymczasowiczkę Pchełkę. Dajcie im jeszcze trochę czasu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.