Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kochane, ona jest jak moja Marusia!!!
Przede wszystkim - szelki zamiast obroży. Będzie nad nią znacznie łatwiej panować na spacerach (wiem co znaczy ciągnący amstaff ;)).
Klatka kenelowa będzie dobrym wyjściem - jeśli mnie jutro na tym zadupiu nie zasypię, wezmę ją ze sobą i zawieziemy państwu razem z ageralion (wraz z instrukcją przyuczania do przebywania w klatce).

Powolutku będzie coraz lepiej. Wiem, co znaczy niszczący pies i wiem też, że można sobie z tym poradzić. Rozumiem tymczasowych opiekunów, że są trochę załamani, też bym była. Ale nie zostawimy ich z tym samych.

  • Replies 540
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aha zapomnialam napisac, ze z Kiry sypie sie ogrom lupiezu :( Masakra normalnie...

Kupilysmy jej karme Dog Chow sensitive, bo to jedyna karma bytowa, ktora mial wet. Sunia ma apetyt, ladnie kupy itp wiec nie musi dostawac zadnej karmy weterynaryjnej. Kupilysmy, to co bylo i zobaczymy, czy wogole bedzie jadla sucha... koszt wizyty z karma - 50zl, ktore zaplacila cudowna cioteczka some :loveu:

Posted

no byl tylko Dog Chow, zreszta wet pwoiedzial ze nie widzi wskazan do diety wysokolarocznej... zalecil jedynie czesciej a mniejsze porcje jej podawac. Opiekunowie musza zobaczyc czy bedzie jadla sucha i jesli tak to mozna by jej wtedy przez net cos lepszego zamowic, na pewno wyjdzie taniej...

Posted

Tylko jeśli chodzi o kantarek, to trzeba go umiejętnie stosować - smycz przepinana z dwoma karabińczykami - jeden koniec przypiąć do kantarka, a drugi do obroży.
No i trzeba opiekunom pokazać, jak go zakładać (smaczki, itd) i jak używać ;)

Wezmę jutro to co mam w domku, czyli szeleczki i smycz długą przepinaną, byle tylko mnie nie zasypało :roll:

Posted

agnieszka32 napisał(a):
Tylko jeśli chodzi o kantarek, to trzeba go umiejętnie stosować - smycz przepinana z dwoma karabińczykami - jeden koniec przypiąć do kantarka, a drugi do obroży.
No i trzeba opiekunom pokazać, jak go zakładać (smaczki, itd) i jak używać ;)

Wezmę jutro to co mam w domku, czyli szeleczki i smycz długą przepinaną, byle tylko mnie nie zasypało :roll:

A widzisz i nmi przypomnialas. Wydalam tez w zoologicznym 65zl za obroze i mocna smycz z podwojnej tasmy, wlasnie z dwoma karabinczykami... oborza 60 zapina sie Kirze na druga dziurke, czyli prawie najmniejszy obwod...

Posted

Ja kupuję brita i jestem bardzo zadowolona,za 100zł ostatnio dostałam 17kg i prezencik.Co do szelek to mam i mogę pożyczyć.Moja znów na szelkach jeszcze bardziej ciągnęła.

Posted

Tatankas - dzięki, ale mam na stanie dwie pary nowiutkich nieużywanych szelek, które Kirze sprezentuję ;)
Co do ciągnięcia - to dobrze jest równocześnie używać obroży i szelek, wiem to z doświadczenia ;)

Marta, lecę Ci zrobić przelew na Kirunię :)

Posted

Kira jak ma ciągnąć, to i tak będzie ciągła, nieważne czy w obroży czy szelkach, dopóki się nie nauczy chodzić "jak grzeczny pies" ;)
Ale szelki jej nie będą przynajmniej cisnęły za gardło...

Posted

A ja wsta;am rano i nie moge przestac myslec o tej jej niewoli :( Nie dosc. ze nei wie co sie dzieje, to jesczez ja zostawilysmy sama po stresie u weta :( Zeby ta klatka pomogla. bo oni opiekunowie moga stracic cierpliwosci i wtedy mamy ogromny klopot :(

Dzisiaj zadzwonie do naszej Asi, oby udalo sie chociaz troche zaradzic problemom Kiruni...

Posted

Marta ja mam to samo. ciagle o niej mysle i o tym jak sie czuje :( myslisz ze jak ona nie akceptuje Fuksa to mimo wszystko w klatce ja wezma na gore?

Posted

some napisał(a):
Marta ja mam to samo. ciagle o niej mysle i o tym jak sie czuje :( myslisz ze jak ona nie akceptuje Fuksa to mimo wszystko w klatce ja wezma na gore?

Tak, bo oni sie boja, za Kira w nocy pojdzie do drugiego pokoju i pogryzie Fuksa albo ich sunie starowinke. A niech jeszcze ich corka sprobuje psy rozdzielac, tragedia gotowa. Ona sobie sama otwiera drzwi :(

Zanioslam im kantar, dzisiaj bedzie klatka od agnieszki32 albo Asienki. Jutro sprobuje sie z Asia umowic, zeby obejrzec sunie i popracowac chwile nad nia, dac kilka rad opiekunom itp. Dzisiaj Kira oderwala kolejna listwe z drzwi, jak tak dalej pojdzie, drzwi nei bedzie, a to stere, przedwojenne i moze byc problem z ich naprawa :(

Aga przywiezie tez dzisiaj flexi, moze na niej latwiej bedzie ja opanowac i zmeczyc. Sprobujemy tez z kropelkami uspokajajacymi, jej stres jest ogromny :( Chyba jednak bedziemy musieli jeszcze raz odwiedzic weta, dac jej delikatnie glupiego jasia i podocinac te pazury, bo ja wciaz bardzo bola :(

Posted

fioneczka napisał(a):
jak będziecie u weta zapytajcie o środek który nazywa się KalmAid (na wyciszenie)

To wlasnie chyba agnieszka32 przywiezie dzisiaj dla niuni... jesli dobrze pamietam...

Posted

Boziu niunia biedna,nowe otoczenie,nowi ludzie wokół niej,niby lepiej,ale jeszcze nie może uwierzyć w swoje szczęście.Tylko czas może jej pomóc,którego może nam zabraknąć.Jestem z tobą Martuś,wiesz przecież,jak coś to pisz.

Posted

tatankas napisał(a):
Boziu niunia biedna,nowe otoczenie,nowi ludzie wokół niej,niby lepiej,ale jeszcze nie może uwierzyć w swoje szczęście.Tylko czas może jej pomóc,którego może nam zabraknąć.Jestem z tobą Martuś,wiesz przecież,jak coś to pisz.

No wlasnie boje sie tego czasu... boje sie telefonu, ze opiekunom zabraklo cierpliwosci i prosza o zabranie Kiry :( Musimy cos dla niej znalezc, musimy!!! :(

Posted

kurcze jakas tepa jestem- rozumiem ze z klatka zabiora ja na gore na noc tak? a w ciagu dnia? tez bedzie siedziec w klatce? czy na dole? moze te kropelki chociaz troszeczke ja wycisza... ona po prostu nie chce byc sama- zmiana miejsca, wywalone wszystko do gory nogami, co sie dziwic

Posted

some napisał(a):
kurcze jakas tepa jestem- rozumiem ze z klatka zabiora ja na gore na noc tak? a w ciagu dnia? tez bedzie siedziec w klatce? czy na dole? moze te kropelki chociaz troszeczke ja wycisza... ona po prostu nie chce byc sama- zmiana miejsca, wywalone wszystko do gory nogami, co sie dziwic

Narazie sytuacja wyglada nieciekawie. Kira bardzo atakuje pozostale psy i musi byc odosobniona. Pani Asia jest w domu i stara sie dzielic czas miedzy wszystko i wszystkich ale to nie bedzie latwe. Zobaczymy co powie nasza Asia...

Posted

Sluchajcie mam hotelik dla Kiry. Rozmawialam z Ania+Milva i Ulver majaca hotelik w Brodnicy i jest miejsce dla suni w oslonietym boksie. Miala by za sasiada mixa amstaffa ;)
http://www.dogomania.pl/threads/126059-HOTEL-DLA-PS%C3%93W-%28Brodnica-woj.-kuj.-pom.%29-Niesiemy-pomoc-dogomaniackim-psiakom

To wspaniale miejsce z ogromna iloscia serca dla psow, czego Kira teraz najbardziej potrzebuje. Sunia juz w przyszlym tygodniu moze do niej pojechac, wiec zaczynam szukac transportu. To normalnie cud, ze udalo sie znalezc mejsce w hoteliku o tej porze roku.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...