Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 907
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

AgusiaP napisał(a):
Tak wirus :angryy: ja chora, moja Ewcia, moja mama, i mojego TZA bierze :shake:


O kurczątko ,to ja spadam co by na mnie nie przelazło;) kurujcie sie Agusiu skutecznie:lol:

Posted

Agusiu szybkiego powrotu do zdrowia. Wiem, że dzwoniłaś do mnie, ale mnie się coś poknociło z telefonem i "ani w te, ani we wte" - pozdrawiam serdecznie!!!!!!!!!!!!

Posted

kaja69 napisał(a):
Oj to biedne dziecko :( pielegnuj dzieciaka troskliwie :) a Majeczce wytłumacz ,ze Ewcia chora i spokoju potrzebuje...ja nie wiem jak Ty psa wychowujesz:roll:



Majeczka upatrzyła sobie mnie jako pańcie :eviltong: i nie chce siedzieć z Ewcią w pokoju :diabloti:Chodzi tam tylko w nocy przyciąć komarka i chrapie tak głośno, że moje biedne dziecko czasami musi spać w słuchawkach;)

  • 2 weeks later...
Posted

O jak nam miło Awit, ze nas odwiedziłaś:loveu::loveu::loveu:

U Majeczki wszystko ok ;) Spacerki tak jak pisałam wcześniej są krótsze, ale wychodzimy częściej. Nie daj Boże, żeby ktoś do nas podszedł jak jesteśmy na dworze, odrazu sie wycofuje i chce iśc do domu. Ja zauważyłam, że ona bardzo się cieszy jak widzi, ze się ubieram i chętnie wychodzi, ale ten ruch na moim osiedlu jednak bardzo ją przeraża... Naprawdę nie wiem jak Monika to robiła, że ze spacerkami Maji nie miała problemów. Ja jak tak ją obserwuję to wydaje mi się, ze ona nigdy nie będzie zachowywac się jak normalny pies, boi sie obcych, których jakiś czas nie widzi np. mojej teściowej u której zostawała czasami w wakacje jak było gorąco a my byliśmy w pracy. Jak przyjeżdża czasami w niedzielę do nas na obiad Maja na początku kompletnie jej nie poznaje, dopiero po jakimś czasie, ale na początku kuli się i na nią szczeka. No cóż musimy poprostu unikać sytuacji, które ją stresują ;)

Posted

A ja bym jeszcze porozmawiała z jakimś behawiorystą.
Ale wiesz, moja Tereska też się dziwnie zachowuje.
Po schronie była śmiała, otwarta, cieszyła się do każdego psa i człowieka.
Teraz po ponad 2 latach u nas, jak tylko zobaczy psa od razu widzę, że się go boi.
W parku jak zobaczy w alejce, to nie przejdzie obok, ja pójdę a ona stoi i stoi, wołam i nic, zrobi rundę dookoła niego i biegnie do mnie.
Kiedyś jak zaczynała bać się psów, to tylko większych, teraz już nawet małych się lęka.
Nie wiem, czy ona nie odczuwa lęku Fredzi przed psami, i przenosi go na siebie....
Bo Fredka też się boi, a okazuje to obszczekując te psy.
A jak wracamy z parku to mało mi smyczy nie urwie, tak gna do domu.
Dziwne te psy.

Posted

Z Majeczką jest tak samo ;) pomimo tego, że to krótki spacerek jak wejdziemy już na prostą to ledwo co daję radę smycz utrzymać tak ciągnie do domu :shake:
A w domu to całkiem inny pies :lol:
Moja Gabunia też mały strachulec, tylko w aucie za szybą jak widzi psiaka to wtedy jaka odważna :evil_lol: więc może masz racje, wyczuwa u niej strach i zachowuje się tak samo. Na Pogorii nie było problemu mogłam z nią chodzić po ośrodku i nie leciała do domku. Tam czuła sie bezpieczna tak samo jak moja Gabunia.
I zrozum tu takie ;)

  • 2 weeks later...
Posted

Witam,
Chciałam wysłać tą informację jako pw ale nie da się:hmmmm: Kopiuję z wątku sterylkowego bo chyba dotyczy to również sterylizacji Majeczki
[quote name='Soema']Mam OGROMNĄ PROŚBĘ!!
Do WSZYSTKICH którzy przez ten czas (odkąd zwracamy pieniądze z konta SSPZ) dostali zwrot na PRYWATNE konto.
Proszę, wysyłajcie mi maile ze swoimi danymi jeszcze raz. Na mail kaarina.g@gmail.com
muszę iść do księgowej i po podpisywać z tyłu wszystkie faktury, podpisać to i zarząd też to musi klepnąć.

Jeśli nie dostanę WSZYSTKICH danych, akcja będzie musiała być zawieszona, do czasu uzupełnienia
a tu link do tego postu: http://www.dogomania.pl/threads/184498-Akcja-STERYLIZACJA-%28by-bezdomniak%C3%B3w-by%C5%82o-mniej%29?p=18121644&viewfull=1#post18121644

AgusiaP cieszę się, że Majeczka została u Ciebie :-) Miałam nadzieję, że tak się stanie :p
Pozdrawiam Was serdecznie :iloveyou:

  • 4 weeks later...
Posted

A dziękuje :loveu:
Byliśmy jak w tamtym roku w Ustroniu z Majeczką, Gabunią i moją koteczką Zuzią. Szczerze mówiąc Majeczka zachowywała się wzorowo ;) Była najgrzeczniejsza z moich trzech dziewczynek :lol: Powiem szczerze, że w Ustroniu nie było problemów ze spacerkami ;):-o Może dlatego, że nie za bardzo znała miejsce i nie ciągla jak u nas do domu:lol:
Szczęśliwego Nowego Roku dziewczynki:loveu::loveu::loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...