Lucyna Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 A Majeczka ma ogłoszenia? Buziole dla biszkopcika ... Quote
AgusiaP Posted February 23, 2011 Author Posted February 23, 2011 Ma, ale pewnie są już na samym końcu ;) Muszę jej wykupic bazarek bo telefon milczy jak zaklęty Wycałuje Majeczke Quote
Poker Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 A czy MAjeczka jest już gotowa emocjonalnie do adopcji ? Quote
AgusiaP Posted February 24, 2011 Author Posted February 24, 2011 I co ja Pokerku mam Ci napisać... sama nie wiem. Tak jak pisałam wcześniej Majeczka w stosunku do mnie i Ewci to straszna przylepka. Jak mój mąż do niej mówi to merda ogonkiem, ale jak nie ma jakiegoś smakołyczka w ręce to raczej nie podejdzie. Jak ostatnio dawał jej jeść z ręki to wskoczyła do niego na kanape a jak skończyło się jedzonko a on ją głaskał to leżała koło niego, ale cały czas zerkała raz na mnie raz na niego. Dzisiaj Maja musiała wyjść z nim na pierwszy spacerek oczywiście w towarzystwie Gabuni bo Ewcia ma zapalenie oskrzeli a ja zapalenie płóc. Na początku nie chciała za bardzo wyjść z nim na dwór, ale mówił do niej i w końcu wyszła. To był naprawdę ekspresowy spacerek, ale Maja się załatwiła. Ona panicznie boi się męszczyzn. Quote
Lidan Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 Nie chciałabym się wymądrzać bo po pierwsze nie znam się na psiej psychice, po drugie nie u mnie jest pies ale myślę, że z Mają trzeba pracować, żeby przełamać jej strach do mężczyzn. Wydaje mi się to trochę niepokojące, że mieszkając w domu gdzie mieszka facet już ponad 2 miesiące Maja nadal nie ma zaufania do mężczyzny, którego jest zmuszona codziennie mijać w mieszkaniu. Trudno przewidzieć czy uda się znaleźć dom w którym będą same kobiety. Nie znacie kogoś kto miał podobne przypadki i udało mu się trochę je "wyprostować"? Może mógłby coś podpowiedzieć, jak postępować, żeby pomóc Majeczce odzyskać zaufanie do ludzi. Quote
Poker Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 To nie jest proste.Miałam kiedyś w DT sunię, która też bała się panów, nawet mojego męża. Pod koniec 3.miesiąca pobytu warczła mniej na niego, na szczęście nie brała się do gryzienia. Pojechała do DS i jest w nim prawie 3 lata i co? i nadal warczy na pana ,mimo że robił wszystko ,żeby przestała.Porady behawiorysty też niczego nie dały. Po prostu trzeba dobrać dom dla Majeczki, w którym nie będzie panów. Quote
AgusiaP Posted February 25, 2011 Author Posted February 25, 2011 Wiem, że znalezienie domku dla Majeczki nie będzie proste. Wydaje mi się, że to musi być dom bez dzieci. Na mojego meża już nie warczy a jak warczała to tylko po sterylce, ale tak cichutko. Natomiast na mojego wujka, ktory jest u nas często a kocha zwierzęta warczy bardzo głośno nawet jak jest daleko od niej to szczeka. Maja napewno nie gryzie, ale jak wujek wyciąga do niej ręke i mówi do niej bardzo spokojnym głosem da się pogłaskać, ale w oczkach widać to przerażenie. Quote
kaja69 Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 AgusiaP napisał(a):Wiem, że znalezienie domku dla Majeczki nie będzie proste. Wydaje mi się, że to musi być dom bez dzieci. Na mojego meża już nie warczy a jak warczała to tylko po sterylce, ale tak cichutko. Natomiast na mojego wujka, ktory jest u nas często a kocha zwierzęta warczy bardzo głośno nawet jak jest daleko od niej to szczeka. Maja napewno nie gryzie, ale jak wujek wyciąga do niej ręke i mówi do niej bardzo spokojnym głosem da się pogłaskać, ale w oczkach widać to przerażenie. Czyli jest reformowalna,tylko czasu bidula potrzebuje... Quote
Awit Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 Pewnie coś złego jej facet zrobił, że tak zapamiętała i nie jest w stanie zaufać nawet temu z którym mieszka. Biedna istotka. Quote
AgusiaP Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 Też tak mi się wydaje. Majeczka od czwartku odkąd wychodzi z moim Piotrkiem na spacerki nie zrobiła koo. Robi tylko siusiu biegiem naokoło bloku i do klatki. Nie mam wyjścia muszę teraz wyjść z nią na dwór póki nie ma go w domu...Piotrek mówi, żebym się nie wygłupiała najwyżej zrobi w domu, ale ja się boję, żeby nie trzymała za długo... Quote
AgusiaP Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 Byłysmy szybciutko na dworze koo zrobione ;) Teraz jestem spokojna :lol: Quote
Lidan Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Niezłego mamy fioła na punkcie psów :eviltong: Ja śniadanko podaję suniom nawet o 5 rano w sobotni wyjątkowo wolny od pracy poranek gdy Kola skokiem na na mnie i lizaniem po twarzy robi mi pobudkę, Agusia z zapaleniem płuc lata dookoła bloku, żeby Majeczka zrobiła kupkę :stupid: Moje sunie tak się przyzwyczaiły, że tylko ja z nimi wychodzę rano, że gdy byłam chora i mąż chciał je cichutko przed wyjściem do pracy wyprowadzić na spacer to wariatki przyleciały schować się do mnie na łóżko :wallbash: O każdej innej porze nie robi im różnicy z kim spacerują ale poranek jest zarezerwowany dla mnie ;) A kto karmi Majeczkę? Może by tak TZ przez żołądek do serca spróbował trafić? Quote
Lidan Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Kurcze, co za skurczybyk!!! Wywalił 3 podrośnięte suki z samochodu w taki mróz! http://www.dogomania.pl/threads/203072-trzy-wyrzucone-psiaki!pilne-DT-DS!!!?p=16395392#post16395392 Quote
AgusiaP Posted February 28, 2011 Author Posted February 28, 2011 Lidan napisał(a):Niezłego mamy fioła na punkcie psów :eviltong: Ja śniadanko podaję suniom nawet o 5 rano w sobotni wyjątkowo wolny od pracy poranek gdy Kola skokiem na na mnie i lizaniem po twarzy robi mi pobudkę, Agusia z zapaleniem płuc lata dookoła bloku, żeby Majeczka zrobiła kupkę :stupid: Moje sunie tak się przyzwyczaiły, że tylko ja z nimi wychodzę rano, że gdy byłam chora i mąż chciał je cichutko przed wyjściem do pracy wyprowadzić na spacer to wariatki przyleciały schować się do mnie na łóżko :wallbash: O każdej innej porze nie robi im różnicy z kim spacerują ale poranek jest zarezerwowany dla mnie ;) A kto karmi Majeczkę? Może by tak TZ przez żołądek do serca spróbował trafić? Nooo może małego fiołka...:eviltong: ale co miałam zrobić przecież Majeczka nie mogła tak długo trzymać ona na każdym spacerku jak ze mną wychodzi to robi koo :cool3: Teraz może nie za każdym razem, ale jak wychodzi z mężem to już się załatwia. Ja oczywiście daje Majeczce jeść mąż tylko daje jej jakieś smakołyczki jak siedzi z nami. Quote
kaja69 Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Fiołkami zapachniało:lol: Idzie wiosna... Quote
AgusiaP Posted March 1, 2011 Author Posted March 1, 2011 Aneczko jak zawsze znakomite poczucie humoru :eviltong: na zdjęcia musicie dziewczynki jeszcze poczekać bo nie ma kto po aparat podjechać ;) Quote
Poker Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 My to jesteśmy porządne fiołki alpejskie, bo afrykańskie są za małe. Z tym ,że mój mąż to już chyba zupełny FIOŁ. Ja potrafię więcej rozsądku zachować ,a on bzikuje. Quote
AgusiaP Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 U mnie jest niestety odwrotnie :evil_lol: Chciałam Wam powiedzieć/napisać, że przez te przymusowe spacerki z moim mężem Majeczka nabrała do niego zaufania. Podchodzi do niego jak wyciąga ręke, żeby ją pogłaskał :multi::multi::multi: Quote
AgusiaP Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 Jest lepiej i to mnie naprawdę bardzo cieszy :lol: Quote
Julia84 Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Agusiu a Gabusia dalej taka zazdrosna jest? :-) Quote
Avilia Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Proszę o pomoc!Psiaki w przyszłym tygodniu czeka wywóz!!! Błagam o ogłoszenia,reklamę wątków,tymczasy,cokolwiek!!! Onyx: http://www.dogomania.pl/threads/202879-Sh-am-Onyx-potrzebna-pomoc-w-og%C5%82oszeniach... Tito: http://www.dogomania.pl/threads/203332-Wystraszony-Tito-potrzebuje-cz%C5%82owieka-by-uwierzy%C4%87-%C5%BCe-nic-z%C5%82ego-Go-nie-spotka Targett: http://www.dogomania.pl/threads/203330-Nieco-wi%C4%99kszy-ni%C5%BC-jamnik-roczny-%C5%82aciaty-Targett.Czeka%C5%82-i-czeka%C5%82...A-Pan-nie-wr%C3%B3ci%C5%82 Kodi: http://www.dogomania.pl/threads/199321-Puchatek-Kodi-czy-dostanie-szans%C4%99-na-to-aby-pozna%C4%87-co-to-mi%C5%82o%C5%9B%C4%87-cz%C5%82owieka Kaja: http://www.dogomania.pl/threads/198742-Poka%C5%BC-Kaji-%C5%BCe-wraz-ze-starym-rokiem-odejdzie-w-zapomnienie-stare-%C5%BCycie Staszek: http://www.dogomania.pl/threads/201990-Staszek-Straszek...-Cz%C5%82owiek-skrzywdzi%C5%82-Go-tak-bardzo-%C5%BCe-teraz-boi-si%C4%99-nawet-patrze Mela: http://www.dogomania.pl/threads/201993-D%C5%82ugow%C5%82osy-owczarek-niemiecki-Mela.-Pom%C3%B3%C5%BCmy-Jej-nim-zrobi-sobie-krzywd%C4%99... Quote
AgusiaP Posted March 2, 2011 Author Posted March 2, 2011 Julia84 napisał(a):Agusiu a Gabusia dalej taka zazdrosna jest? :-) Niestety tak jakoś nie mogą się zaprzyjaźnić...Chociaż dzisiaj Gabunia podeszła do Majeczki, żeby się z nią pobawić zaczeła ją zaczepiać merdala ogonkiem a Maja po cichu, ale warczała na nią i pokazywała kiełki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.