Awit Posted December 24, 2010 Posted December 24, 2010 Avilia napisał(a):Nic dodać nic ująć;) Aguniu jak będziesz na wyjeździe puść mi proszę smska jak się miewa Majeczka,dobrze? A Ty potem nam tu napiszesz, jak się Maja szykuje na Nowy Rok z Agusią i jej rodziną:-) Quote
AgusiaP Posted December 25, 2010 Author Posted December 25, 2010 Dziewczynki ja też chciałam Wam życzyć zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia :tree1:(przepraszam, ze tak późno, ale wczesniej nie dałam rady) U Majeczki wszystko ok. Malutka jak wchodzę rano do pokoju, żeby wyjśc z nią na spacerek tak się cieszy, głośno podszekuje :multi::multi::multi: Mówie Wam to wspaniała sunia :loveu::loveu::loveu: Musimy jej znaleść najlepszy domek pod słońcem ;) Quote
Poker Posted December 25, 2010 Posted December 25, 2010 Wspaniale ,żę malutka jedzie z Wami. Pilnujcie jej jak oka w głowie.Na miejscu , ale i w podróżny. Żeby ktoś drzwi od samochodu nie otworzył niekontrolowanie, bo sekunda i psa nie ma. Miejcie ją w podróży cały czas na przywiązanej smyczy.Ostrożności nigdy za wiele. Quote
Awit Posted December 25, 2010 Posted December 25, 2010 Poker, Ty to masz wyobraźnię. No zupełnie jak ja mam tak samo. Moje psy zawsze mają smycze, i te kurczowo trzymam ja lub osoba jadąca z tyłu. I uważam, że zawsze, nawet najspokojniejszy pies, zawsze powinien mieć smycz na sobie i przy otwieraniu drzwi zawsze trzeba najpierw zwrócić uwagę na psa. Agusia wracajcie wszyscy cali i zdrowi:-) Quote
Gabi79 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Jak tam słodka Majeczka? Pewnie wszyscy domownicy myślami już w Ustroniu? Quote
AgusiaP Posted December 27, 2010 Author Posted December 27, 2010 Zrobie jak piszecie dziewczynki ;) Majeczka będzie cały czas zapięta ;) Bardzo chciałabym z nią pójśc do weterynarza, zeby sprawdzic czy wszystko w porządku. Niestety nie dam rady teraz finansowo wiecie Święta i ten wyjazd. Mam nadzieję, że w Nowym Roku uda się zebrac jakieś pieniążki na Majeczke. Odrobaczyłam ją. Nie widzę robali w kupce... A Majeczka poprostu jest rewelwcyjna. Bardzo pilnuje się na spacerkach, ładnie idzie przy nodze, ale jak jesteśmy już blisko bloku odrazu gna jak szalona i ciągnie pod klatke. Na moją Gabunie dalej warczy :shake: Quote
Lidan Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Chciałaś pójść na taką kontrolną ogólną wizytę czy robić szczegółowe badania? Dowiadywałaś się ile taka wizyta może kosztować? Quote
Awit Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 W końcu Gabunia jest jej rywalką do Twojego serca:-) A że Gabunia jest rezydentką.... Cóż to Maję obchodzi:-) Quote
AgusiaP Posted December 27, 2010 Author Posted December 27, 2010 Lidan napisał(a):Chciałaś pójść na taką kontrolną ogólną wizytę czy robić szczegółowe badania? Dowiadywałaś się ile taka wizyta może kosztować? Na taką kontrolą ogólną wizytę, ale nigdy nie wiadomo czy nie będą sugerowali, żeby zrobić coś więcej... Szczepić jej narazie nie mogę bo dostała tabletki na odrobaczenie ;) Quote
AgusiaP Posted December 27, 2010 Author Posted December 27, 2010 Awit napisał(a):W końcu Gabunia jest jej rywalką do Twojego serca:-) A że Gabunia jest rezydentką.... Cóż to Maję obchodzi:-) Masz rację Awit, ale szkoda mi bardzo mojej suni bo widać jaka jest smutna a Majeczka jak mojej córki dzisiaj nie ma to chodzi za mną krok w krok Quote
Poker Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Ja staram się równocześnie moje 4 futra i Koksę jednocześnie na wszystkie moje kończyny miziać. Chodzę zawsze z całą psią 3.na spacery i jakoś się szybko do siebie przyzwyczajają. Zawsze w karmieniu i w smaczkach daję pierwszeństwo rezydentom , żeby się czuły pewne i dowartościowane. Poza tym mocno słownie besztam tymczasowiczkę , jeżeli burczy na nasze zwierza. Quote
AgusiaP Posted December 28, 2010 Author Posted December 28, 2010 Ja jej tłumaczę, że nie wolno warczec na Gabusię i ona przestaje pokazywac te Swoje kiełki, ale przy następnym podejściu jest tak samo. Na spacerki chodzimy razem z Gabunią, ale one zachowuję się w stosunku do siebie jakby były niewidzialne. Jak jedna tak i druga. Quote
Gabi79 Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Aga, z tego co pamiętam jutro wyjeżdżacie. Życzę więc miłego pobytu i wspaniałej zabawy sylwestrowej! Quote
AgusiaP Posted December 28, 2010 Author Posted December 28, 2010 Nie dziękuje ;) Jedziemy w czwartek po pracy :cool3: Quote
AgusiaP Posted December 28, 2010 Author Posted December 28, 2010 Jasza napisał(a):Zapiszę wątek. Serdecznie zapraszamy :loveu: Quote
Avilia Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Agusiu sorki za off. Zapraszam na bazarek dla podopiecznych Budryska: http://www.dogomania.pl/threads/199022-No-name-ciekawi-Ci%C4%99-tytu%C5%82-Zajrzyj!Dla-Lexi-i-Hipcia.Do-6.01.2011-godz.22-00!?p=16000964#post16000964 Quote
AgusiaP Posted December 28, 2010 Author Posted December 28, 2010 [quote name='Avilia']Agusiu sorki za off. Zapraszam na bazarek dla podopiecznych Budryska: http://www.dogomania.pl/threads/199022-No-name-ciekawi-Ci%C4%99-tytu%C5%82-Zajrzyj!Dla-Lexi-i-Hipcia.Do-6.01.2011-godz.22-00!?p=16000964#post16000964 Nie ma sprawy ;) Quote
AgusiaP Posted December 28, 2010 Author Posted December 28, 2010 Oj to tam Majeczka dzisiaj załatwiła przymusowe sprzątanie. Jak wychodzi na dwór to patrzy tylko jak tu wrócić do domu. Wcześniej wydawało mi się, że lubiła spacerki. Moja Ewcia poszła do łazienki a jak wróciła to chwyciła się za głowę. Cała pościel i podłoga w kupce. Nie wiem co ona robiła...:shake: W każdym razie Majeczke przeczyściło...Nie wiem po czym bo daje jej gotowane i karme Pedigree w takich kwadratowch opakowaniach Czasami podkradnie suche Whiskas mojej kotce bardzo jej smakuje. Moja Gabunia je suchą karme Royal Canin,ale to Majeczce wogóle nie smakuje. Po tym czyszczeniu rano już wszystko ok. Byłyśmy na dłuższym spacerku, ale kupki już nie zrobiła. Majeczka tylko patrzy jak tu się do kogoś przytulić ;) Straszna z niej pieszczocha :lol: Quote
Lidan Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Karma pedigree i chapi to podobno najgorsze karmy na rynku więc wcale bym się nie zdziwiła gdyby to ona była winna za tą kupę na łóżku. Może też być tak, że Maja zjadła coś na spacerze. Kociej karmy nie wolno podawać psom bo zawiera coś co psom szkodzi (nigdy nie pamiętam co to za składnik) Jest mnóstwo różnych karm dla psów, np acana bardzo smakuje większości. W niektórych sklepach mozna dostać za darmo jakieś próbki. W ostateczności możesz w ogóle nie dawać jej suchej karmy tylko karmić gotowanym kurczakiem z ryżem (po kaszy psy często maja biegunkę) i marchewką. Mam nadzieję, że był jednorazowy incydent i że więcej podobnych niespodzianek nie będzie. Quote
Awit Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 A może ona świadomie narobiła w łóżko by pokazać, że chce porządzić w domu.... Moja Tereska ze schronu parę razy nasikała mężowi w pościel, chyba chciała zdominować Fredzię. A pies z meliny, wzięty przez chłopaka mojej córki, co i rusz zanieczyszcza łóżko głownie ojcu, i siku i kupą... Któregoś dnia przyszedł do nas, nawet nie zdążyliśmy zareagować, jak narżnął na poduszkę w łóżku mojego męża. Ale on ma silne cechy takiego przywódcy. Więc u Majeczki może to jakaś reakcja obronna i wspomagająca jej status przy Gabi. Quote
Lidan Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Ups...Dobrze, że moje znajdki tak nie robią bo mój mąż aż taki wyrozumiały nie jest (i żołądek ma mało odporny na takie rzeczy) ;-) Quote
AgusiaP Posted December 29, 2010 Author Posted December 29, 2010 Sama nie wiem czemu zrobiła to na łóżku, ale kupka była wszędzie. To pedigree co jej kupuje to jest jakieś lepsze. W takim kwadratowym pudełeczku. Moja Gabunia jest bardzooooo wybredna a to naprawdę bardzo jej smakuje, ale skoro piszecie, że to świństwo to pójdę i zapytam o coś innego. Muszę kupic coś gotowego bo tam gdzie jedziemy nie mam możliwości jej nic ugotowac. Dzisiaj już kupka była ładna, ale Majeczka całay czas ciągnie do domu. A mąż o incydencie z kupką nic nie wie i napewno się nie dowie :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.