AgusiaP Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Majeczke przywiozła do mnie na DT Avilia z tego okropnego miejsca :-(:-(:-( http://www.dogomania.pl/threads/196301-Dramat-7-psów.-Zbieramy-na-hotel-szukamy-tymczasów.Każda-pomoc-potrzebna. To zdjęcia Majeczki z jej poprzedniego "domu" Nie wiem co ona w życiu przeszła i jaką okropną krzywdę zrobił jej człowiek :-(:-(:-( Jak przyniosłam ją do domu rozpacz i przerażenie biło z jej każdego sporzenia. Wystraszone, biedne maleństwo tak bardzo bało się mojego dotyku, każdego ruchu dosłownie wszystkiego. Małymi kroczkami Maja otwiera się, zaczyna Nam ufać. Już nie jest taka przerażona i wytraszona, ale niestety od 29.12 do 02.01. wyjeżdżamy co wtedy będzie z maleńką? Zdjęcia Majeczki już u Nas Quote
AgusiaP Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 Ogłoszenia Majeczki zrobione przez kochaną cioteczkę Lidan :loveu::loveu::loveu: allegro ale.gratka gumtree http://www.eoferty.com.pl/226340 http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/...Majeczka,31526 adopcje.org (czeka na akceptacje) http://www.mojpupil.pl/modules.php?n...w&iduser=15633 http://www.sprzedasz.pl/zwierzeta_psy,6,20.html http://www.darmobranie.pl/oddam_za_d...eka_na_dom.php http://www.nasipupile.pl/ogloszenia/...domu_9184.html http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=99041 http://owi.pl/ogloszenie/Przerazona_...jny_dom,286902 http://www.nalepka.info/1,3836,ogloszenie.html http://dabrowagornicza.olx.pl/majecz...-iid-160349236 http://www.mojeryby.com.pl/ogloszeni...d1=&d2=&id=121 http://www.adin.pl/ogloszenia/132617.html http://www.petworld.pl/ogloszenie/sp.../dodania/26623 http://portal.animalia.pl/ogloszenia...loszenie=35427 Quote
AgusiaP Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 Zgadzam się w 100% :lol: Dzięki Budrysku, ze jesteś;) Quote
Lidan Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Wystraszone biedne psiątko. Dobrze, że już jest troszkę lepiej z sunią. Quote
AgusiaP Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 Powiem Wam, że znacznie lepiej :lol: Jeszcze wczoraj do Avili mówiłam przez telefon, że może w jej przypadku będzie tak, że nagle się otworzy i tak się stało. Wchodzę do pokoju a ona lezy sobie z moją Ewką wtulona w nią i merda ogonkiem:multi: jest kochana :loveu: Quote
mikoada Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 O mamuniu jak dobrze to czytac, że sunieczka już buszuje w łóżeczku u Twojej córci :) Jak ją wiozłyśmy z Klaudus_ w piątek to ona praktycznie cały czas siedziała bez ruchu na fotelu tylko obserwowała co się dzieje, później oberwało się Avilii jak chciała ją zabrać na ręce...tak bardzo się cieszę, że Majeczka juz co raz bardziej się otwiera, będzie dobrze :) Quote
AgusiaP Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 mikoada napisał(a):O mamuniu jak dobrze to czytac, że sunieczka już buszuje w łóżeczku u Twojej córci :) Jak ją wiozłyśmy z Klaudus_ w piątek to ona praktycznie cały czas siedziała bez ruchu na fotelu tylko obserwowała co się dzieje, później oberwało się Avilii jak chciała ją zabrać na ręce...tak bardzo się cieszę, że Majeczka juz co raz bardziej się otwiera, będzie dobrze :) Avilia własnie mówiła mi jak po Majeczke wyszłam do samochodu, żebym lepiej poszła po jakiś kocyk i po rękawiczki bo ją chapła w paluszek :evil_lol: Teraz się przyzanam, że na początku troszkę się bałam tego gryzonia ;) To wszystko chyba za strachu :-( Quote
kaja69 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Ale ta Majeczka miała szczęście,tylko jej gratulować takiej opiekunki :) Tobie też Agusiu gratulacje i uściski :) Quote
AgusiaP Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 kaja69 napisał(a):Ale ta Majeczka miała szczęście,tylko jej gratulować takiej opiekunki :) Tobie też Agusiu gratulacje i uściski :) Jejku zawstydziłaś mnie Aneczko :oops: Dziekuje :loveu: Quote
Avilia Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 U Agusi bardzo szybko Majeczka dojdzie w pełni do siebie.Tyle ciepła ile Agusia daje jej u siebie maleńka jeszcze nigdy nie zaznała. Ale trzeba Adze pomóc.Kobitka zgodziła się przyjąć sunię do siebie na BDT,ale musimy wesprzeć ją w sterylce i szczepieniu. No i szukamy tymczasu dla suni na czas wyjazdu Agusi.Bo rozumiem Aguniu,że Majeczka może do Ciebie wrócić po nowym roku? Może mógłby ktoś wystawić bazarek na Majeczkę?BDT trzeba wspierać,bo jest ich jak na lekarstwo!Nie dajmy zrazić się Agusi do tymczasowania psiaków;) Quote
Awit Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 I ja też jestem:-) Jestem Twoją fanką Majeczko, od początku gdy Cię zobaczyłam w tym chorym domu. Cudownie, że maleństwo robi tak widoczne postępy:-) A jak Twoja sunia Agusiu na nią reaguje? CZy na wyjazd zabieracie Waszą suńkę? Quote
olivetshka Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Cudna sunieczka. Podczytuję Was od samego początku i trzymam kciuki. Quote
AgusiaP Posted December 16, 2010 Author Posted December 16, 2010 Avilia napisał(a):U Agusi bardzo szybko Majeczka dojdzie w pełni do siebie.Tyle ciepła ile Agusia daje jej u siebie maleńka jeszcze nigdy nie zaznała. Ale trzeba Adze pomóc.Kobitka zgodziła się przyjąć sunię do siebie na BDT,ale musimy wesprzeć ją w sterylce i szczepieniu. No i szukamy tymczasu dla suni na czas wyjazdu Agusi.Bo rozumiem Aguniu,że Majeczka może do Ciebie wrócić po nowym roku? Może mógłby ktoś wystawić bazarek na Majeczkę?BDT trzeba wspierać,bo jest ich jak na lekarstwo!Nie dajmy zrazić się Agusi do tymczasowania psiaków;) Pięknie dziękuje :loveu: Oczywiście Majeczka może do Nas wrócic ;) Awit napisał(a):I ja też jestem:-) Jestem Twoją fanką Majeczko, od początku gdy Cię zobaczyłam w tym chorym domu. Cudownie, że maleństwo robi tak widoczne postępy:-) A jak Twoja sunia Agusiu na nią reaguje? CZy na wyjazd zabieracie Waszą suńkę? Widzisz niby z Majeczką jest dużo lepiej merda ogonkiem, ładnie robi siusiu i kupke na dworze, ale jak wskoczyła do łózka mojej córki tak z niego nie schodzi. Jak idziemy na dworek to muszę brac ją z łożka na rękach i to samo jest z wyjściem z domu i z wejściem po spacerku. Tak moja sunia i moja kicia jedzie z nami ;) Wszystkim pięknie dziękuje za przybycie na wątek Majeczki :loveu::loveu::loveu: Quote
Gabi79 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Jaka śliczna, skrzywdzona sunieczka. Popytam znajomych, czy by ktoś jej nie wziął chociaż na te kilka dni, gdy wyjeżdżacie. Wielkich nadziei nie mam, ale zawsze warto spróbować. Aga wycałuj ode mnie to maleństwo - o ile to możliwe, bo widzę że to kłębek strachu i przerażenia. U Ciebie na pewno szybko dojdzie do siebie i wreszcie poczuje jak to jest być szczęśliwym psem. Quote
AgusiaP Posted December 16, 2010 Author Posted December 16, 2010 Gabi79 napisał(a):Jaka śliczna, skrzywdzona sunieczka. Popytam znajomych, czy by ktoś jej nie wziął chociaż na te kilka dni, gdy wyjeżdżacie. Wielkich nadziei nie mam, ale zawsze warto spróbować. Aga wycałuj ode mnie to maleństwo - o ile to możliwe, bo widzę że to kłębek strachu i przerażenia. U Ciebie na pewno szybko dojdzie do siebie i wreszcie poczuje jak to jest być szczęśliwym psem. Gabrysiu tylko to musi być bardzo odpowiedzialny domek. Ją trzeba bardzo pilnować jak wychodzi się z nią na spacer. Pomimo tego, że jest w obroży, w szelkach i na dwóch smyczach ja nie puszczam z niej oka. Quote
kaja69 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Trzymam kciuki za Was obie :),chociaz widać,że obie swietnie sie odnajdujecie w nowej sytuacji,ale kciuki i tak będe trzymać,co by stale do przodu szło :) Quote
Julia84 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Dziewczyny podpiszcie proszę tą petycję i rozsyłajcie gdzie możecie: http://www.petycje.pl/petycja/6148/najwyzszy_wymiar_kary_dla_bandytow_z_lipnicy,_ktorzy_urwali_psu_glowe.html i pamiętajcie o potwierdzeniu podpisu pod petycją (trzeba kliknąć w link w mailu) :placz::placz::placz::placz: Quote
...robaczek Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Zaglądam przed snem do Kłębuszka ;) Quote
Avilia Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 A ja przypomnę,że potrzebny tymczas na parę dni! Proszę pomóżcie! Quote
Poker Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Ja też tu zaglądam. I muszę powiedzieć ,że sunia u nas achowuje się podobnie.niby sie rozruszała i nawet łapki zadziera na kolana i buzi dała, to na spacer wychodzi chętnie tylko z naszymi psami. Nie ma mowy ,żeby poszła tylko sama z nami.Kładzie sie brzuszkiem do góry i koniec.Musiała być bita, bo boi się gwałtownych ruchów, MOPa . A Majeczka dojdzie do siebie, powolutku ,ale będzie dobrze.Potrzebuje czasu i cierpliwości . Trochę niedobrze,że musi zmienić odm.Znowu stres dla niej i może się cofnąć.Ale mus to mus. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.