Radek Posted November 25, 2012 Author Posted November 25, 2012 Ząbkowanie naszej Norci pamiętam tak, jakby to było wczoraj. Poobgryzane było wszystko, a najbardziej gałki od komody (widać je na zdjęciu na stronie Norci). Była też jedna przygoda, która mogła skończyć się źle, a która bardzo mnie związała z Noraskiem. Wychodząc do pracy jak zwykle wyłączyłem listwę zasilającą komputera. Po powrocie z pracy włączyłem i zacząłem zbierać to, co Norcia "nalała" przez ten czas. W pewnym momencie poczułem jak przeze mnie przepływa prąd. Kopnęło mnie mocno. Okazało się, że kabel został nadgryziony. Na szczęście nic się nie stało, ale pamiętam to do dziś i będę pamiętał zawsze. Najdziwniejsze było to, że nie zmartwiłem się tym, że mnie kopnęło, ale tym że psisku mogło się coś stać. Inne wspomnienie to realizacja pomysłu z książki o wychowaniu szczeniaka. Napisali tam, że aby psiak nie obgryzał czegoś to trzeba posypać ostrymi przyprawami. Jak napisali tak zrobiliśmy. Norcia podeszła i... zlizała wszystko :evil_lol:. Później musiała wypić sporo wody i wróciła do obgryzania. Lubię te wspomnienia. Norasku, trzymaj łapinki za Saruśkę trudno jej się dzisiaj chodzi, coś jej dokucza. Mam nadzieję że przejdzie. Quote
Radek Posted December 3, 2012 Author Posted December 3, 2012 Norasku, z łapinkami Saruśki jest już lepiej, mam nadzieję że wszystko będzie dobrze. Choroba psiska to dla mnie jeden wielki stres... Najgorsza w takiej sytuacji jest bezsilność, a na dodatek wracają smutne wspomnienia:( Quote
Radek Posted December 10, 2012 Author Posted December 10, 2012 Norasku, wygląda że z Saruśką już dobrze, a w tym tygodniu do Artura przyjedzie szczeniak -terier szkocki. Quote
szajbus Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 Norciu potrzymaj swoje łapinki za Balbisię Wspomnienia są Rajem, z którego nie ma wygania. Quote
Radek Posted December 23, 2012 Author Posted December 23, 2012 Norasku, idą kolejne Święta. Jak zwykle w domu krzątanina, zapachy, smaczne rzeczy robimy przez dzień cały. Zawsze w ten czas nie wychodziłaś z kuchni i zawsze coś wpadało do kochanego pyszczydła:) A jutro przyjdzie czas na wspomnienia świąteczne... Wszystkim, którzy zaglądają tutaj życzę spokojnych, pogodnych i zdrowych Świąt Bożego Narodzenia. Quote
Radek Posted December 31, 2012 Author Posted December 31, 2012 (edited) Norasku, dziś dzień którego nie lubię :angryy:. Cały czas strzelają, a psiaki w strachu, wieczorem szedłem przez osiedle i widać było przestraszone psy, a po każdym huku słychać było psy szczekające w mieszkaniach. Bardzo bałaś się huku petard, a my nie mogliśmy dużo pomóc:( Dziś też się denerwujemy, bo i nasza kochana Saruśka panicznie się boi. Edited December 31, 2012 by Radek dopisek Quote
szajbus Posted December 31, 2012 Posted December 31, 2012 Szczęśliwego Nowego Roku po tamtej stronie Quote
Radek Posted December 31, 2012 Author Posted December 31, 2012 Tam na pewno nie ma niepotrzebnych hałasów. Quote
Radek Posted January 2, 2013 Author Posted January 2, 2013 Norasku, u nas już cisza, skończyło się strzelanie i psiaki w całej okolicy mogą odetchnąć. Quote
Radek Posted January 14, 2013 Author Posted January 14, 2013 Dziękuję Szajbus za odwiedziny, przez kilka dni miałem problem z zalogowaniem się, dopiero dziś się udało. Norasku, w sobotę odwiedziliśmy moją mamę. Tak się złożyło, że siedzieliśmy w małym pokoju. Usiadłem przy regale z biurkiem komputerowym i popatrzyłem na narożnik. Świeciła się mała lampka i wszystko wyglądało tak, jak w czasach gdy tam mieszkaliśmy. Nie mogłem powstrzymać się od wspomnień, szczególnie że mama ma też zdjęcie w małym pokoju. Patrzyłem na szczęśliwe pyszczydło i ściskało mnie w gardle. Artura psiak jest bardzo fajny, na pewno byś go polubiła. Quote
szajbus Posted January 27, 2013 Posted January 27, 2013 [h=1]„Dusza nie znałaby tęczy, gdyby oczy nie znały łez.”[/h]John V. Cheney Quote
Radek Posted January 31, 2013 Author Posted January 31, 2013 Norasku, nie wiem czy to plucha za oknem, czy coś innego, ale nie czuję się najlepiej. Gdzieś chodzą za mną małe smuteczki:( Quote
Radek Posted February 4, 2013 Author Posted February 4, 2013 Norciu, w czwartek byłem dość długo u taty. Twoja przyjaciółka Helga przywitała mnie jak zwykle z wielką radością, co prawda już nie skacze jak dzika (wiek nie ten;)), ale cały czas wesoła, doprasza się uwagi, głaskania. Jest taka kochana jak zawsze. Idzie jej już 12 rok, jak ten czas leci... Tak teraz wygląda. Quote
szajbus Posted February 10, 2013 Posted February 10, 2013 Fajna sunia. To prawda- z wiekiem kondycji coraz mniej. Najważniejsze, żeby była zdrowa i przynosiła radość właścicielom. Radku, te smuteczki mnie też dopadają i to coraz częściej. Trzymaj się cieplutko. PAMIĘTAM NORASKU Quote
Radek Posted February 11, 2013 Author Posted February 11, 2013 Dziękuję za dobre słowa, czasem są bardzo potrzebne. Quote
szajbus Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Norciu, kiedy czytam to wszystko co o tobie pisze Radek, doszłam do wniosku, że tak naprawdę to macie obie z Psonia wiele wspólnego. Do takiego wniosku doszłam dopiero w minionym tygodniu. Jak widać mam spóźniony zapłon. Ciekawa jestem czy jesteście tam kumpelkami. Pamiętam Norasku Quote
Radek Posted February 18, 2013 Author Posted February 18, 2013 I z pewnością mają jeszcze jedną cechę wspólną. To wyjątkowe sunie. Quote
szajbus Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 Oj masz rację. Bardzo się bałam kiedy znalazłam u Balbisi guzka. Strach wręcz mnie paraliżował. OKazalo się, że to tłuszczak. Jednak to co przeżyłam nie da się opisać. Norciu musicie trzymać łapinki za te ziemskie istotki. [COLOR=#0000cd][SIZE=5][I][B]PAMIĘTAM [/B][/I][/SIZE][/COLOR] [img]http://img708.imageshack.us/img708/8713/bannerrainbowbridge.jpg[/img] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.