Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Piękne zdjęcie.
A tymczasem zbliżają się kolejne wakacje. Za niedługi czas będziemy się pakować i znów wrócą wspomnienia przy pakowaniu psiego plecaka.

  • 2 weeks later...
Posted

Norasku, jutro jedziemy na działkę, na razie na krótko. Będzie pakowanie. Gdybyś była z nami byłaby dzika radość u psa:)

Posted

Dziękuję za dobre słowa, jak zwykle.
Przy pakowaniu brakowało nam nerwowego popędzania przez psa, którego roznosi energia (Saruśka jest spokojniejsza, taka bardziej stonowana ;) ) na działce też czasami wracały wspomnienia, ale na szczęście tylko te dobre.

  • 2 weeks later...
Posted

Norasku, przyszedł czas na urlop. W weekend pędzimy na działkę. Bardzo lubiłaś się tam kąpać w rzece. Zawsze mieliśmy dużo radości gdy płynęłaś za patykiem.

  • 2 weeks later...
Posted

Norasku, my już po urlopie. Psi plecak rozpakowany, wracamy powoli do miejskiej rzeczywistości. Wciąż pamiętamy i tęsknimy.

Posted

Norasku, zawsze na porannych spacerach zastanawiałem się czy jest na świecie pies bardziej wąchający wszystko dookoła. Otóż teraz już wiem. Twoje poranne wąchanie świata jest niczym w porównaniu do wąchania Saruśki. Winien jestem przeprosiny za to, że czasem mnie to niecierpliwiło.

Posted

Wczoraj znów byłem na Bielanach, znów chodziłem po naszych ścieżkach i znów wróciły wspomnienia. Te dobre i niestety te trochę gorsze. Patrzyłem na blok, w którym mieszkałem i tak bardzo chciałem tam pójść, otworzyć drzwi i być przywitanym przez kochaną sunię.

Posted

Wiesz Szajbus, może ten smutek to też trochę wina szarugi, ale tak ostatnio myślę o tym że zbyt krótko możemy się cieszyć przyjaciółmi :(

Posted

Masz rację, jest szaro, buro i ponuro. Chciałoby sie przytulić do tych, których juz nie ma.
Poczuć bijące od nich ciepło, zobaczyć to spojrzenie przepełnione miłością i oddaniem. Mamy inne psiaki, ale wciąż nam brakuje tych, które odeszły i własnietego nam najbardziej brakuje.
Norciu pamietam


Posted

Dziękuję Szajbus za ciepłe słowa.
Norasku, jutro z rana muszę wyjechać "pracowo" aż do końca tygodnia. Wiesz jak bardzo nie lubię zostawiać domu, bliskich, psiaka... Jak wyjeżdżać to tylko całym stadem, ale cóż niestety czasem trzeba. A pogoda wciąż deszczowa, smutna i tęsknota wcale nie mniejsza.

Posted

Radek napisał(a):
Wczoraj znów byłem na Bielanach, znów chodziłem po naszych ścieżkach i znów wróciły wspomnienia. Te dobre i niestety te trochę gorsze. Patrzyłem na blok, w którym mieszkałem i tak bardzo chciałem tam pójść, otworzyć drzwi i być przywitanym przez kochaną sunię.


Niestety nigdy już nie będzie tak jak dawnej. Nasze wspomnienia są i musimy nauczyć się z nimi żyć.
Ja też wiele razy łapię się na tym, że wspominam Sarę. Że bardzo bym chciała aby było tak jak dawniej. Ale nie cofniemy czasu...


A pogoda wciąż deszczowa, smutna i tęsknota wcale nie mniejsza.


Póki w naszej pamięci przyjaciele tęsknota będzie.

Posted

Tęsknota mniejsza nie będzie... Może to i dobrze... Może to jakieś świadectwo naszej siły w ogólnym pędzie do tego, żeby było lekko i przyjemnie... I naszej miłości...

Norciu, pamiętam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...