:: FiGa :: Posted August 18, 2006 Posted August 18, 2006 Shikka napisał(a):Figa figa....wyjdziesz w poniedziałek jak nowe foty będą :)No wtedy na pewno :multi::multi: Do poniedziałku jeszcze... 3 dni!! :placz::placz: Quote
Shikka Posted August 18, 2006 Author Posted August 18, 2006 jeszcze 3 dni ale za to jaka radocha będzie :) Quote
:: FiGa :: Posted August 18, 2006 Posted August 18, 2006 Shikka napisał(a):jeszcze 3 dni ale za to jaka radocha będzie :)No mam nadzieje że to w pełni wynagrodziśz :mad::mad: Quote
:: FiGa :: Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 No właśnie!! :placz::placz::placz::placz: Gdzie fotki??!! :mad: Quote
:: FiGa :: Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 Shikka należy ci się lanie :mad: :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: Quote
Shikka Posted August 31, 2006 Author Posted August 31, 2006 Zaniedbałam troche galerię bo duuuuuuuuuuuuuuużo pracy i mój aparat is dead... :((( Bu... Quote
Shikka Posted September 1, 2006 Author Posted September 1, 2006 Nie...chlip... I żałuję bardzo bardzo bardzo bardzo :( :( :( Quote
:: FiGa :: Posted September 1, 2006 Posted September 1, 2006 Nie...chlip... I żałuję bardzo bardzo bardzo bardzo :( :( :(:( To poczekamy jeszcze troszkę :] Mam nadzieje że nam to wynagrodzisz :] Quote
Shikka Posted September 1, 2006 Author Posted September 1, 2006 Oj wynagrodzę ;) Obiecuję :) Jakem paparazzi :diabloti: Quote
Shikka Posted September 6, 2006 Author Posted September 6, 2006 Witam po długiej przerwie wszystkim, tak licznie zgromadzonym ;) Postanowiłam w miare możliwości pokazać zabawy mojej Cholerki z Nescą... A więc wygląda to tak... : jest sobie mały niewinny kotek, pragnący uciąć sobie drzemkę na fotelu... I jest piesek któremu nagle kiełkuje wesoła myśl "Pobawię się z kotkiem" -Pobawisz się? -Spadaj! -No chodź! ( To mówiąc biorąc przykład z kota, robi w koci głupiutki łepek "Bęc" ) -Ręce przy sobie głupiutki piesku! -No oć się bawić! -jezzzzzuuuuu...niech ktoś ja zabierze. A masz!! ( tu następuje seria "lapek", o dziwo bez pazurów, czasem nawet desant... ) Okolicznośc fotelowa nietypowa ponieważ zwierząty najchetniej kotlaszą się na łózku ( najlepiej pościelonym ) ;) Wtedy czarna "wyżywa" się na niuńce żarlocznie pożerając jej uszy i nos :) Pies z tego powodu jest wniebowzięty :) (SERIO ) Inne koty jakos nie mają ochoty sie dołączyć... Piksel gdy pojawia się Shikka nagle znika z pola widzenia, a mała... Tez znika ale tak żeby móc sobie popatrzeć na rozwój akcji ;) Zauważylam też że czarna wredota kładzie sie na fotelu, spuszcza łapki, i jak tylko piksel albo mała przechodzi pod fotelem to je wali lapą ;) Okrutnica jedna :diabloti: I jeszcze jęzor pokazuje... Quote
Paulina87 Posted September 6, 2006 Posted September 6, 2006 Ale śliczne kotki :loveu: Szkoda, że moja Jura jest kotożerna :placz: bo wczoraj od sąsiada wybiegł za nami cudowny mały rudy jak marchewka kociak i jeszcze z takimi dłuższymi kłaczkami :loveu: . Gdyby nie Jura już dawno bym go zgarneła :evil_lol: (sąsiedzi pewnie by sie nawet nie zorientowali, że jednego kota im brakuje bo to typowe podwórzowce są). Quote
Shikka Posted September 6, 2006 Author Posted September 6, 2006 Może gdyby w domu był kot to musiałaby go zaakceptować...?? Aczkolwiek to spore ryzyko :) My zaryzykowaliśmy i się opłaciło, paskudy czasem nawet razem śpią oraz od czasu do czasu odchodzi totalne mycie :) Quote
Shikka Posted September 6, 2006 Author Posted September 6, 2006 Perfidnie hopamy w górę :diabloti: Quote
chicken Posted September 6, 2006 Posted September 6, 2006 Super foty! :p Dobrze ze Shikka zgadza sie z kotami :razz: Kesi niestety chodz jeszcze dziecko juz nie lubi kotow :-( Jakies 2 tygodnie temu pogonila jednego na drzewo... :-( Quote
Shikka Posted September 6, 2006 Author Posted September 6, 2006 Myśle że gdyby miala kotka w domu to byłoby wsio ok...tak myslę :) Quote
Paulina87 Posted September 6, 2006 Posted September 6, 2006 Nie zawsze tak jest. Najlepiej gdy pies od najmłodszego mieszka z kotami i ma z nimi częsty kontakt. Wprowadzając do domu kota w którym jest husky goniący wszystkie pobliskie koty jest bardzo ryzykowne. W pierwszej chwili gdy kot siedzi spokojnie pies może go zaakceptować, gorzej już jak ktot zacznie się poruszać albo uciekać. Quote
Shikka Posted September 6, 2006 Author Posted September 6, 2006 U mnie sytuacja byla taka-wzieliśmy suńke jak miala 8 miesiecy, przy okazji przeprowadzilismy sie do nowego mieszkania. po kilku tygodniach odebralismy od mojej mamy nasze koty...i generalnie od poczatku bylo ok, mimo ze Shikka nie byla wychowywana z kotami a koty na ulicy goni równo... Quote
Shikka Posted September 6, 2006 Author Posted September 6, 2006 Widocznie jest jakis podział-te domowe są cacy a te na dworzu be ;) Quote
Shikka Posted September 7, 2006 Author Posted September 7, 2006 Porcyjka naszego huskyego długojęzorowego :) -Hej! Masz coś dla mnie...?? 9btw. Paskuda przyswaja tylko amerykańskie Biskrocki...wybredziuch...Polskich nie tyka ) No i staramy się psu zapewniać rozrywkę...i co?? -Nudni jesteście!! Quote
haska_12 Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Jaka piekna Shikka !! ;o Staje się coraz doroslejsza :loveu: Quote
Shikka Posted September 11, 2006 Author Posted September 11, 2006 No i się sierściucha zmienia ;) Juz nie jest taka srebrniutka ;) Robi się jak to Pańcio mówi "Bura suka" ;) Troszkę się psu w główce poukladało... :) "Czyżbyś czegoś chciała??" "Spadaj z tym aparatem!! Nigsdzie pies nie ma spokoju!!" "Nawet pod łóżko za mną wejdziesz...naprawdę nie mądrzy ci ludzie..." "He he he!! Jeszcze troche ze mną Pańciu pobiegasz to stracisz te oponki :diabloti:" "Bądź człowiekiem, daj ciasteczko" Quote
Shikka Posted September 12, 2006 Author Posted September 12, 2006 Nikt nas nie odwiedza, nikt nas nie lubi :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.