Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Shikka; napisał(a):
Pojechała...
Nawet się na mnie nie spojrzała...może to nawet lepiej...
Siedzę teraz w biurze, ryczę jak bóbr i piszę to oficjalnie "ŻADNYCH PSÓW"...
Odjechał ktos ważny...i zawiodłam go...i zawiodłam siebie...


Bardzo ci współczuję :calus: Na pewno bardzo trudno było ci podjąć tą decyzję :-( Nawet nie mogę sobie wyobrazić, jaką pustkę teraz czujesz...

  • Replies 678
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wiesz...Pustka... już mi nie wrzuca obślinionych pluszaków na łóżko, nie gania po domu jak pijany zając, nie wylizuje kotom i nam uszu( uwielbiała to )...jakoś tak smutno... nasze kociury sa cudne, najcudowniejsze ale to nie to samo co ona...
Dostałam wiadomość od nowych właścicieli że przez cała drogę do nowego domu spała...
Rano ich zerwała z łóżek...zjadła śniadanko, wyszła na spacer i rozrabiała z ich córką...

Posted

Hej
Bedzie tam miała dobrze, sama mówiłaś mojemu TZ ze naprawde super trafiła (dzwonilismy do Ciebie 28-go)
Wiem co czujesz bo moja siostra tez musiała oddac swojego bokserka i wczoraj pojechał do nowego domu w niemczech.Wiadomo dziwnie tak człowiek sie przyzwyczaja ze jest ktos kto nas potrzebuje i jestesmy zalezni od tej istoty a tu z dnia na dzien zycie weryfikuje nasze plany i musimy podjac decyzje która nie zawsze jest dla nas łatwa. Skoro maja córke to bedzie komu ja rozpieszczac i bawić sie z nia.Mysl o pozytywach, po za tym bedziesz miała o niej informacje i bedziesz wiedzieć co sie z nia dzieje. :calus: :calus: :calus: :calus: :calus: :calus:
Bedzie dobrze zobaczysz Trzymam kciuki zeby było jak najlepiej.
Pozdrawiam Usia

Posted

Ice Dziękuję za słowa otuchy :) Nie wiedzialam że to Twój TZ ;)
Na pewno będę miała od nich zdjęcia...nawet zapraszali mnie do siebie za jakiś czas żebym zobaczyła jak jest jej dobrze...
Na razie nic mi nie wypelni tej pustki...może z czasem ten żal jakos zmaleje...

Posted

To że dam to wiem...tylko jest ciężej...
Jak wracam nikt mnie nie liże po twarzy, nie robi "Mysi", nie merda ogoniszczem...
Ja juz nie mam swojej dziewczynki, ale Ty Anulku dorobiłaś się śliczności :)

Posted

Shikka napisał(a):
To że dam to wiem...tylko jest ciężej...
Jak wracam nikt mnie nie liże po twarzy, nie robi "Mysi", nie merda ogoniszczem...
Ja juz nie mam swojej dziewczynki, ale Ty Anulku dorobiłaś się śliczności :)

Całej dwójki :evil_lol: Moge Ci ją chętnię "wypożyczać" nawet całą dwójke... :evil_lol:
Kilkugodzinny odpoczynek w sklepie zrobi mi dobrze :evil_lol:

Posted

Pewnie będę mogła...
Oni sa naprawdę fajni także minął mi taki pierwszy strach o nią...
Dziś do stalam jej fotki i maila:
"Witam serdecznie.Przesyłam 2 fotki Shikki.Śnieg to była dla niej uciecha.Shikka stała się gwiazdą naszej miejscowości i budzi zachwyt i zazdrość u innych.Jeżeli będzie można to poproszę o te materiały o zaprzęgach.Pozdrawiam i zapewniam iż dziewczynka jest u nas bardzo kochana i rozchwytywana( nie jedna panna pozazdrościć może):-)"





Także...dobrze jest...

Posted

A oto sucz mojej Mummy:

"Nie gap się..." ( w tle łapy jej Mamy - Birmy i łapy dolne mojej sister )


Wielka miłośc Pańcia- Pixel


Mój Pańcio jest lepszy niż podusia...


Czasem jak Pańcio chce buzi to zarabia ode mnei z dyńki :diabloti:


Taki chilloucik mały...


Tak się tulam do Pańcia...


A tak wczoraj ogladałem "Taniec z gwiazdami" ;)


A to jadłem ( kradłem ) w sobotę :eviltong: ( tylko sos i wasabi były bleee ;))

Posted

Ale piękny kotecek :loveu: :loveu: :loveu: Kocham pręguski :loveu:



I na szczęście Shikka znalazła dobry domek, chociaż nikt nie zastąpi jej ciebie ;) Fajnie by było, gdybyś mogła ją odwiedzać

Posted

Domek jest bardzo w porzadku :)
Shikka ma tam towarzyszkę zabaw-12-letnią Marcelę :)

A co do odwiedzania-dostalam juz zaproszenie, co prawda bez konkretnego terminu ale jest mi b. miło i uspokoilo mnie :)

Posted

Sama zaopatrzyłam ich w książkę o zaprzęgowcach oraz w książkę o psiej psychologii ;)
Poza tym oni haskacza chcieli mieć już od dawna...więc tez na temat tej rasy sporo czytali-zwłaszcza ta mała ;)

Posted

Ewcia, najważniejsze że jejst jej dobrze w co wierze i co sobie powtarzam...
Głupie jest życie bez niej obok mnie ale nie dało rady inaczej...
Za to mam przy sobie moje kociury i psiaki mojej mamy ( 2 nowofundlandy, 2 kundelle ) które nie dają się smucić :)

Posted

Najważniejsze, że Skikka ma dobry dom z kochającymi ją ludźmi.
I fajnie, że masz jeszcze wokół siebie tylke mordek, które nie pozwalają ci odsapnąć :p A kiedy będziesz miała już własny dom, to nikt ci nie będzie rozkazywał i bedziesz mogła mieć całe stado haszczaków ;)

Posted

Dokładnie :)
Ustaliliśmy-żadnych psow dopóki nie będziemy mieć swojego własnego mieszkania!
No i od mojego Miśka usłyszałam ostatnio że jakbyśmy juz mieli to mieszkanie to może byśmy mogli mieć...yorczka... :crazyeye:
To zadziwiające bo on preferuje psy w innym typie ;)

Posted

Beczeć mi się chce, ze tak wiele haszczaków tracą domki :( Ja ciebie rozumiem, że musiałaś :( Ale Shikka napewno cię kocha całym serduchem i nawet ta 12-letnia dziewczyna nie zastąpi jej ciebie :)

Posted

Myślę że Ona o mnie zapomni...jest jeszcze młoda, tam ma moc atrakcji...nawet nie tęskni ( a przynajmniej na to nie wyglada )...
Ale to dobrze...gorzej by było gdyby tęskniła...

Posted

Co ty mówisz! Otoczyłaś ją miłością, opieką i wyrwałaś z rąk osoby nieodpowiedzialnej! Zrobiłaś dla niej wiele, Shikka ci tego nie powie, ale będzie ci wdzięczna do końca życia...i nie mów, że Shikka cię zapomni, że już ciebie nie kocha, bo to nie prawda.Nikt jej ciebie nie zastąpi.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...