Shikka Posted May 24, 2007 Author Posted May 24, 2007 Na filusie też poluje?? ;) Cześć wszystkim nielicznie tu przybyłym :evil_lol::evil_lol: Quote
AlKil Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Shikka napisał(a):A tak btw. kto pamięta takie wynalazki?? Szafka i składane łóżko w jednym?? posiadam takie brylancik ;) Brat mojego Tz-a na takim czymś sypiał...skończyło na śmietniku:evil_lol: Shikka napisał(a): Cześć wszystkim nielicznie tu przybyłym :evil_lol::evil_lol: Cześć!!!:lol: Quote
Loona Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Shikka napisał(a):Na filusie też poluje?? ;) Też, a szczególnie na ogony :evil_lol: Czai się gdzieś na krześle albo czymś o tej wysokości i łapie ogon :evil_lol: Shikka napisał(a):Cześć wszystkim nielicznie tu przybyłym :evil_lol::evil_lol: Cześć właścicielko stada kotów i jednej psicy :loveu: Quote
Wilejkaros Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 jednej olbrzymiej psicy, która miała być maleńkim szczeniaczkiem... Quote
Shikka Posted May 25, 2007 Author Posted May 25, 2007 Tia...która wg jej pańcia miała być wielkości westa mniej Więcej ;) cześć :) Obrodziło w cioteczki w naszej galerii :evil_lol: Quote
Shikka Posted June 12, 2007 Author Posted June 12, 2007 Hej to ja...na razie po raz ostatni...co będzie dalej los pokaże... Będę zaglądać do moich ulubionych galerii, ale nie wiem czy w mojej coś się znów zadzieje...z prostego powodu... Ja i mój TZ rozstajemy się i Basta wraz z Pixlem i małą zostanie z nim... Pardon za to wywnętrzanie się ale...nawet nei wiem co ale... Quote
Loona Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Kurcze, tyle przykrych wieści w tak krótkim czasie :glaszcze: Pamiętaj, że jesteśmy z Tobą, przychodź na dogo zawsze jak będziesz miała chwilę czasu :calus: Quote
Shikka Posted June 12, 2007 Author Posted June 12, 2007 Postaram się...jak na razie usiłuję się zebrać do kupy... Quote
ewatr Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Shikka napisał(a):Postaram się...jak na razie usiłuję się zebrać do kupy... Cioteczko nie poddawaj sie zwątpieniu :shake: przychodz na dogo to pomaga ......tu dużo takich ludzi po przejsciach i łatwo Cie zrozumia :oops: Quote
Shikka Posted June 14, 2007 Author Posted June 14, 2007 Pewnie tak... Właśnie dowiedziałam się że Tz nie może wziąć Basty ze soba...nie wiem co zrobię...do końca lipca może mieszkać ze mną u mojej mamy, ale potem... Boże...to takie trudne...cały świat budować od początku...przechodzić przez to...myslałam że nigdy więcej się to nie stanie... Quote
ewatr Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Shikka napisał(a):Pewnie tak... Właśnie dowiedziałam się że Tz nie może wziąć Basty ze soba...nie wiem co zrobię...do końca lipca może mieszkać ze mną u mojej mamy, ale potem... Boże...to takie trudne...cały świat budować od początku...przechodzić przez to...myslałam że nigdy więcej się to nie stanie... to jest cholernie trudne i nie mowie tego czysto teoretycznie :shake: dlatego tym bardziej musisz byc z ludzmi żeby juz do konca nie zwariować / wybacz ta prywatę tu na watku / na pocieszenie dodam najwięszy banał na świecie : czas i tylko czas w tym wypadku pomaga dlatego daj go sobie i Bascie ..........ułozy sie bo musi :mad: Quote
Shikka Posted June 14, 2007 Author Posted June 14, 2007 Wiem że czas wszystko zaleczy ale póki nie zaleczy wiem że bedzie ciężko... Teraz szukam domku dla Basty...nie mam wyjścia...do końca lipca możemy nadal być ze soba ale potem...i tak do nowego mieszkania biorę dwa koty...pies nie wchodzi w grę... :( Za dużo tych rozstań ostatnio... Quote
madziasto4 Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Boże, Shikkuniu :calus: Jesteśmy z Tobą, pamiętaj!! Quote
ewatr Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Shikka napisał(a): Teraz szukam domku dla Basty.... jakbys potrzebowała allegro albo co to pisz na PW ..... kurde czego dobrych ludzi spotykają takie rzeczy :mad: Quote
Shikka Posted June 14, 2007 Author Posted June 14, 2007 ehhh...właśnie jestem po rozmowie z EX TZ...jest już lepiej... To dziwne że dopiero po wypowiedzeniu słowa "koniec" ludzie nareszcie rozmawiają ze sobą naprawdę szczerze przyznając się do wszystkich błędów... Na razie jestem pełna nadziei na przyszłość...nadal będę z nim mieszkać a moją miłość muszę przetransformować w miłość do przyjaciela... Basta zostaje jakby co jednak z nim...tzn. w tej chwili z nami :) Boże...czy to wszystko musi być tak skomplikowane????? Quote
ewatr Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Shikka napisał(a):ehhh...właśnie jestem po rozmowie z EX TZ...jest już lepiej... To dziwne że dopiero po wypowiedzeniu słowa "koniec" ludzie nareszcie rozmawiają ze sobą naprawdę szczerze przyznając się do wszystkich błędów... Na razie jestem pełna nadziei na przyszłość...nadal będę z nim mieszkać a moją miłość muszę przetransformować w miłość do przyjaciela... Basta zostaje jakby co jednak z nim...tzn. w tej chwili z nami :) Boże...czy to wszystko musi być tak skomplikowane????? pewnie musi sie czasem popieprzyć zeby mogło sie polepszyć ;) oby tak było i w tym przypadku :lol: Quote
Shikka Posted June 15, 2007 Author Posted June 15, 2007 Polepszyło się o tyle że gadamy na luzie...i wiem że mogę mieć w nim przyjaciela który mi zawsze pomoże i u którego mogę nadal mieszkać... Nie lubię zmian...boję się ich ale staram się trzymać emocje na wodzy...ja, histeryczka nakręcona emocjami ;) WIesz...ja mam nadal cichutką nadzieję że wróci... Będzie dobrze :) Quote
Loona Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Pewnie, że będzie dobrze :multi: Na razie zostajesz ze zwierzętami, to najważniejsze :p Quote
ewatr Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 a jak ja tez mysle ,że sie wszystko powoli ułoży ale profilaktycznie pozaciskam jeszcze kciuki za to ,żeby wrocił :thumbs: :thumbs: Quote
Wilejkaros Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Ja też trzymam kciuki. Gdyby się, Shikka, coś pozmieniało, to daj znać. Będziemy zwierzęcą rodzinę ogłaszać, żeby znalazły domki. Może wszystko da się jeszcze naprawić? Quote
Shikka Posted June 16, 2007 Author Posted June 16, 2007 Anuś, ze zwierzakami zostaje po staremu :) Chill out :) Quote
Loona Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Witaj Shikka :) Jak tam Ci się sprawy poukładały? Quote
ewatr Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 Sikka co tam słychac u Ciebie ? Cisza taka na watku ze az strach :oops: Quote
Shikka Posted August 7, 2007 Author Posted August 7, 2007 U mnie...od 2 miechów mieszkam z moja mamcią... Kurcze...4 osoby + 2 nowofundlandy + 2 kundelki + 2 jej koty + 3 moje koty w jednym, dwupokojowym mieszkaniu... No ale jakoś leci... Nie jest najgorzej...aczkolwiek konieczność oddania Baściaka mnie podłamała... Jakoś nie mam siły tu siedzieć...oglądać poprednich wątków, z "poprzedniego zycia"... Sorry za te smuty...tak jakoś kretyńsko wyszło... Quote
Loona Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 Nie martw się, napewno się jakoś ułoży :calus: Trzymamy kciuki mocno :calus: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.