Loona Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Jak tam zwierzyniec? Zaprzągnęłaś wszystko do sprzątania? :evil_lol: Koty pomymiatają kurze z półek, Basta pod łóżkiem i gotowe :evil_lol: Quote
Shikka Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 O sprzataniu wogole nie myslę...od 8.30 do 22 siedzę w pracy...wracam, padam na wyrko i usypiam snem kamiennym... Pańcio przejął kuratele nad zwierzami i domem... A jeśli chodzi o dom...to sprzatanie nie jest jego pasją że tak powiem... :diabloti: a koty same z siebie nie chcą... :-( jedynie piesek pomaga mi froterować PCV-ki...oczywiście kotami... Quote
Loona Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Zawsze jakaś pomoc :evil_lol: Wyfroteruje tak, że się świecić będą :evil_lol: Quote
Shikka Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 Koty, napewno :) Aczkolwiek po froterowaniu zostaja odpadki, tzn. gdzieniegdzie kępki futra...no i pies ma nosa podrapanego bo kiciury czasem nie doceniają miłosności Basty ;) A milosność tego psa jest wieeeelka :) Ostatnio nas wystraszyła bo znalazla sposób na koty... Jeśli kot lezy na fotelu...wskakuje...przekręca się i na kocie siada... Cale szczęście że ostatnio to zauważyliśmy bo Czarna zaczęła wydobywać z siebie chrapliwe dźwięki :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Pies doopskiem by nam kota udusił... Ostatnio miala spotkanie z psem dziadków... Pies ten zostal nabyty gdzies na bazarze jako wilczur...a okazal sie 100% pinczerkiem...o wielce pasującym imieniu Puszek :diabloti: No i Basta ma nowego przyjaciela w puszku...oczywiście do momentu gdy nie wchodzą w gre smaczki...bo wtedy puszek z pinczerka staje się wielkim, groźnym dobermanem :) No ale pierwsza znajomość z innymi psiurami nawiązana :) Quote
Loona Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Shikka napisał(a):Ostatnio nas wystraszyła bo znalazla sposób na koty... Jeśli kot lezy na fotelu...wskakuje...przekręca się i na kocie siada... Cale szczęście że ostatnio to zauważyliśmy bo Czarna zaczęła wydobywać z siebie chrapliwe dźwięki :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Pies doopskiem by nam kota udusił... Biedne kotki :glaszcze: Ważne, że jeszcze żyją, może Basta jest o nie zazdrosna i chce wyeliminować konkurencję :evil_lol: Shikka napisał(a):Ostatnio miala spotkanie z psem dziadków... Pies ten zostal nabyty gdzies na bazarze jako wilczur...a okazal sie 100% pinczerkiem...o wielce pasującym imieniu Puszek :diabloti: No i Basta ma nowego przyjaciela w puszku...oczywiście do momentu gdy nie wchodzą w gre smaczki...bo wtedy puszek z pinczerka staje się wielkim, groźnym dobermanem :) No ale pierwsza znajomość z innymi psiurami nawiązana :) Każde małe zamienia się w bestię jak chodzi i jedzenie :diabloti: Quote
Shikka Posted April 6, 2007 Author Posted April 6, 2007 A dziędoberek :) Ośmielam się przekazać najnowsze SHIKKA NEWS!!!! "Akcja dołek" "Przesyłamy relację foteczkową z próby odkrycia przez Shikkę nowych złóż dobrego humoru :-)). Pozdrawiamy serdecznie" Dzielna dziewczynka :) Quote
Shikka Posted April 6, 2007 Author Posted April 6, 2007 A teraz nowe zdjęcia ( The) Baściaka i spółki :) Wiadomo że najlepiej na kinie domowym :diabloti: I czego Ty tu chcesz nedzny pomiocie...?? Widzieliście ją? ...przyszła, wąchła, poszla... Ja wcale nic nie robię... No dobra...paparazzi...tak, żuje sobie tatka buta... Jest pyyyyyyyyszny...aczkolwiek ma jakis dziwny posmak....;) Psigarnij kropka :loveu::loveu: Ruchy ruchy!! No chodźcie już! Bo korzonki w lastryko zapuszczę... Yo yo yo!!! Wassssssssssup????????? Człowieku, puchu marny...gardzę Tobą...pffffffff.... Quote
Wilejkaros Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Shikka beautiful po prostu! A to małe Baściątko już wcale nie takie małe... Dlaczego one tak szybko rosną?! Quote
AlKil Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 jak to miło zobaczyć szczęśliwą Shikkę!!!! :loveu: A Baście życzymy smacznego... buta! Quote
ewatr Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 dawno nas nie było a tu takie wydarzenia - kupka na dworze , żucie buta a my tak skromnie z życzeniami :lol: mój baranek [SIZE=3]Pękających na drzewach pąków, [SIZE=1]ziemi, która zaczyna pachnieć i słońca, które nie tylko świeci, ale wreszcie [SIZE=1]także grzeje. Życzę Wam wiosny w życiu codziennym, rodzinnym, w pracy, na koncie bankowym ale przede wszystkim życzę Wam wiosny w sercu * Quote
Shikka Posted April 7, 2007 Author Posted April 7, 2007 [quote name='Wilejkaros']Shikka beautiful po prostu! A to małe Baściątko już wcale nie takie małe... Dlaczego one tak szybko rosną?! Czesc Ciotka :) Oj tak...Basta rośnie jak na drożdżach...coraz doroślejsza...większa...zdziwisz się jak ją zobaczysz :) [quote name='AlKil']jak to miło zobaczyć szczęśliwą Shikkę!!!! :loveu: A Baście życzymy smacznego... buta! Bucik jest przepyszny bo pańciowy ;) A Shikki szczęściem też się cieszę...i to jak :) Skubaniutka, ma farta :) Dziękujemy za śliczny koszyczek :) [quote name='ewatr']dawno nas nie było a tu takie wydarzenia - kupka na dworze , żucie buta a my tak skromnie z życzeniami :lol: mój baranek [SIZE=3]Pękających na drzewach pąków, [SIZE=1]ziemi, która zaczyna pachnieć i słońca, które nie tylko świeci, ale wreszcie [SIZE=1]także grzeje. Życzę Wam wiosny w życiu codziennym, rodzinnym, w pracy, na koncie bankowym ale przede wszystkim życzę Wam wiosny w sercu * Widzisz???? To trzeba nas częściej odwiedzać :) No i my was ... Życzenia są piękne...ja życzę po prostu wszystkiego co tylko NAJ :) Quote
madziasto4 Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Szykujemy się powoli lulać, żeby nabrać sił przed jutrzejszym obżarstwem :p Quote
Wilejkaros Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Na pewno Was odwiedzę! Przez ostatni tydzień byłam w Krakowie, teraz Święta w Warszawie, ale zaraz znów wyjazd. Wracam pod koniec przyszłego tygodnia i się wpraszam na herbatkę! Quote
Shikka Posted April 8, 2007 Author Posted April 8, 2007 Się wpraszać nie musisz ;) My nie z tych co nie zapraszają :))) A co do herbatki-Basta ostatnio "zużyła" nam 50 torebek liptonka, z czego tylko jedną wrzuciła sobie do miski z wodą...głuptok... ;) Quote
madziasto4 Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 Shikka napisał(a):Się wpraszać nie musisz ;) My nie z tych co nie zapraszają :))) A co do herbatki-Basta ostatnio "zużyła" nam 50 torebek liptonka, z czego tylko jedną wrzuciła sobie do miski z wodą...głuptok... ;) Jaki tam głuptok...a Ty to nie wrzucasz torebki z herbatą do wody? :evil_lol: Fakt, że do gorącej, no ale Basta była już blisko :lol: Quote
Wilejkaros Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 Małymi krokami do sukcesu... Może Ona lubi mocniejszą i myślała, że jedna nie wystarczy? Quote
olcha Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 Jejku jaka ona juz duża, rośnie jak na kotobutodrożdżach :evil_lol: Quote
Shikka Posted April 10, 2007 Author Posted April 10, 2007 Rosnie jak ne wiem co...z prognoz pewnego znawcy psów, wynika że urośnie do pasa, a teraz ma 2 tygodnie :evil_lol::evil_lol: Dobrze karmiona to kurcze się rozwija paskuda...jje lepiej od nas...i produkuje tyle guano jak nie wiem :shake::shake::shake: Kurna mania, przedwczoraj była tuż tuż zrobienia koopska w kuchni ale TZ ją jakos zajął żeby nie zrobiła, ja pędem w kurtkę, buty etc., TZ też, mała na łapy, pedem na dwór a tu...nic...koopa się zbuntowała i nie wyszła na dworku... :angryy::angryy::angryy::angryy: Wyszła po 3 godzinach w domku.... :placz::placz: Ehhhh...ciężki przypadek...:shake: Quote
olcha Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 Shikka napisał(a):Rosnie jak ne wiem co...z prognoz pewnego znawcy psów, wynika że urośnie do pasa, a teraz ma 2 tygodnie :evil_lol::evil_lol: Dobrze karmiona to kurcze się rozwija paskuda...jje lepiej od nas...i produkuje tyle guano jak nie wiem :shake::shake::shake: Kurna mania, przedwczoraj była tuż tuż zrobienia koopska w kuchni ale TZ ją jakos zajął żeby nie zrobiła, ja pędem w kurtkę, buty etc., TZ też, mała na łapy, pedem na dwór a tu...nic...koopa się zbuntowała i nie wyszła na dworku... :angryy::angryy::angryy::angryy: Wyszła po 3 godzinach w domku.... :placz::placz: Ehhhh...ciężki przypadek...:shake: Buahahahhahahaha dobre! To zupełnie jak moja siostrzenica z nocnikiem :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Shikka Posted April 10, 2007 Author Posted April 10, 2007 Tu się nei ma z czego śmiać :placz::placz::placz: Quote
Shikka Posted April 10, 2007 Author Posted April 10, 2007 mam nadzieję bo momentami w tym domu oddychać się nie da :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.