paulinken Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 LILUtosi napisał(a):Najlepszym wyjściem w takim razie jest szukać dt w obecnym miejscu przebywania lub też w zakładanym od stycznia. Po co wieść psa przez pół polski żeby znowu za chwile robić kilometry. Szukamy, ale jak nie będzie w okolicy to lepiej przecież gdzieś go zawieźć, niż oddać do schronu. Quote
What May NN Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 biedactwo :-( mocno trzymam kciuki za jamniora i będę zaglądać.. niestety pomóc nie mogę! Quote
wszpasia Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Widzę, że jest dla staruszka nadzieja. Tylko ten styczeń feralny.. Quote
pajda Posted December 16, 2010 Author Posted December 16, 2010 Przesłałam lepsze fotki Teofila na AdopcjeJamników Quote
JamniczaRodzina. Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 My możemy przygarnąć Teofila do czasu zwolnienia miejsca u Tanitki. Mamy nadzieję że dogada się z naszymi jamnikami. Quote
wszpasia Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 JamniczaRodzina. napisał(a):My możemy przygarnąć Teofila do czasu zwolnienia miejsca u Tanitki. Mamy nadzieję że dogada się z naszymi jamnikami. :multi::multi::multi::multi::multi: Ale cudownie! Quote
pajda Posted December 16, 2010 Author Posted December 16, 2010 Dziękuję, słyszałam, że gdyby trafił do Was- miałby jak w raju... Quote
paulinken Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 JamniczaRodzina. napisał(a):My możemy przygarnąć Teofila do czasu zwolnienia miejsca u Tanitki. Mamy nadzieję że dogada się z naszymi jamnikami. Jezu, kochana!:loveu: Potrzebne jakieś finanse? Ja się dorzucę. Quote
Enigma79 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Uff... czyli będą to jednak ciepłe święta dla pieska. Trzymam kciuki, żeby świąteczna atmosfera wywołała zgodę wśród wszystkich czworonogów u JamniczejRodziny i nie było ŻADNYCH spięć :) Quote
Isadora7 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 pajda napisał(a):Przesłałam lepsze fotki Teofila na AdopcjeJamników Super zmienie po pracy JamniczaRodzina. napisał(a):My możemy przygarnąć Teofila do czasu zwolnienia miejsca u Tanitki. Mamy nadzieję że dogada się z naszymi jamnikami. ufff to już jakies rozwiązanie, to jak tak to proponuję abyś sie zpajdą skontaktowała i grajcie, jak mogę w czymś pomóc to proszę wołać. Quote
pajda Posted December 16, 2010 Author Posted December 16, 2010 I cieszę się i płaczę.:multi::placz::multi: Quote
bianka0 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 JamniczaRodzina. napisał(a):My możemy przygarnąć Teofila do czasu zwolnienia miejsca u Tanitki. Mamy nadzieję że dogada się z naszymi jamnikami. Jamniki to mądre bestie, dogadaja się . :multi: Quote
bianka0 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 U ludzi robi się rekonstrukcję żuchwy, ze wszczepów własnej kości lub wszczepia protezy kości. Nie wiem czy to stosuje się u zwierząt. Szkoda, można by odtworzyć brakujący ubytek. Quote
Enigma79 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 oczy mi się spociły!!! mnie również... U ludzi robi się rekonstrukcję żuchwy, ze wszczepów własnej kości lub wszczepia protezy kości. Nie wiem czy to stosuje się u zwierząt. Szkoda, można by odtworzyć brakujący ubytek nie wiadomo, w jakim stanie jest np serduszko Teofilka i czy wytrzymałby taki zabieg, narkozę itp ale wizyta u dobrego weta powinna pomóc podjąć decyzję o ewentualnym zabiegu, z drugiej strony, jeżeli jamniś sobie tak dobrze radzi a jest w podeszłym wieku, to czy to by dla niego było poprawą życia... gdyby potrzbne było wsparcie $, piszcie - najlepiej w 1 poście Quote
Mika31 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 jak już trafi do dt to możemy myśleć o ewentualnym leczeniu tak żeby mu pomóc bo bądzmy szczerzy adoptuje go tylko przyjaciel psów u zwykłych ludzi nie ma szans Quote
Neris Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Są materiały do rekonstrukcji kości u zwierząt, "przerabiałam" to dopiero z Maksiem, niestety bez powodzenia bo stare kości nie podjęły próby regeneracji. Strasznie wygląda żuchwa tego jamnisia, a jaki jest zapach z buzi? Quote
wszpasia Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Czasem dobrze jest mieć wielką wadę wzroku - myślę, że jakbym w pełnej okazałości zobaczyła skalę uszkodzenia szczęki to byłoby mi jeszcze ciężej. Quote
Mika31 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 ciocie kolejny okaleczony jamnik http://www.dogomania.pl/threads/193265-Jamni%C5%9B-14-letni-staruszek-w-schronie!-I-inne-czekaj%C4%85ce-na-pomoc! Quote
pajda Posted December 16, 2010 Author Posted December 16, 2010 Po zabiegu u weta, który mu usunął kamień i zepsute zęby, jest normalnie- dobrze. Pachnie jak każdy kochany jamniś. kończy przyjmować antybiotyk na dziąsła. Zabieg zniósł doskonale, serce ma zdrowiutkie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.