Saba Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 O i ja się załapałam, a może ma ktoś zdjęcie jak odbieramy pucharek, chciała bym sie Darowskiej pochwalić :evil_lol: Quote
Saba Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Ekstra :loveu: cekam cekam na więcej :multi: Quote
Robull Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Mokka napisał(a):Nie podobały mi się zbyt długie przerwy.Mokka, mnie też... zresztą zaraz zobaczysz, że w zdecydowanej większości zgadzam się z Twoją krytyką... Mokka napisał(a):W efekcie w sobotę odbieraliśmy nagrody o zmroku, a konkurencje drużynowe nie odbyły się w ogóle. Nie, żebym się jakoś specjalnie na te drużynowe napaliła, ale miały być i nie było, wiele osób było rozczarowanych.Wiele osób liczyło na zabawy, ale... No właśnie, zwyczajnie zabrakło czasu... Mokka napisał(a):Wyniki niedzielnych openów okazały się być tajne przez poufne, jedynie ci, którzy załapali się na podium wiedzieli, które miejsce zajęli.Wyniki były faktycznie nie wywieszone, ale jak juz pisała Niuka, po każdym przebiegu podawaliśmy przez głośniki czas i ewentualne punkty karne każdego zawodnika. Więc może i trochę tajne, ale tak nie do końca ;) Niuka też wyjaśniła juz dlaczego tak zdecydowaliśmy i ja osobiście tez to kilkakrotnie zrobiłem na zawodach... Chodziło o to, aby zawodnicy poznali łączną klasyfikacją na zakończeniu zawodów, czyli przy rozdawaniu nagród... Osobiście nie uważam tego za jakiś błąd. Mokka napisał(a):Jednak to, co mi się najbardziej nie podobało, to było sędziowanie, niestety. Zwłaszcza w niedzielę pani sędzina sprawiała wrażenie, jakby nagle wzrok jej odmówił współpracy. Nie pokazywała ewidentnych odmów i to wielokrotnie. Ten się nie myli, kto nic nie robi, więc sędziom wybacza się pomyłki i pewne niedopatrzenia, ale niedzielne sędziowanie trudno zrzucić na karb niedopatrzeń.Masz absolutną rację! Zawsze ceniłem sobie najbardziej sędziów, którzy podchodzą do swojej pracy z pełnym profesjonalizmem i nie przepuszczają nic nikomu. Nie raz mówiłem i tu powtórzę, że lubię trudne tory i ostre sędziowanie, ale sami widzieliście, że nawet przy tak "liberalnym" sędziowaniu (w rzeczywistości było chyba z 5 razy więcej odmów, niż ona pokazała!) tylko nieliczni kończyli tory bez disków... No cóż, nie najlepiej to o nas świadczy. Mokka napisał(a):Poza tym bieganie egzaminów A2 i A3 na tym samym torze ja odbieram jako lekceważenie zawodników. Wystarczy przestawić 2-3 numerki i juz mamy nowy tor o zwiększonym stopniu trudności. Niestety, jakby zabrakło dobrej woli...A tu nie mogę się absolutnie z Tobą zgodzić. Gdy zobaczyłem, że 3 będą biegały po tym samym torze, co 2, to upewniłem się, czy został skrócony SCP. Okazało się, że tak i moim zdaniem wszystko było OK. Takie praktyki są przez sędziów stosowane i nie ma to nic wspólnego z lekceważeniem zawodników. Mokka napisał(a):Nie piszę tego, aby pognębić organizatorów. Ze swojej strony zrobiliście, co się dało, a ocena sędziego jest ostateczna i niepodważalna, więc nie Wasza to wina.Mokka, konstruktywna krytyka i merytoryczna rozmowa jest bardzo potrzebna i dzięki Ci za to. Jeszcze nie było zawodów, które nie zostałyby skrytykowane, bo jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził ;) Quote
Flaire Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Ten stadion w Łodzi to - moim zdaniem - super miejsce na takie imprezy. Zawsze lubiłam tam jeździć na wystawy, a teraz dochodzą jeszcze inne atrakcję! Robull napisał(a):Mokka, konstruktywna krytyka i merytoryczna rozmowa jest bardzo potrzebna i dzięki Ci za to. Jeszcze nie było zawodów, które nie zostałyby skrytykowane, bo jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził ;) No to ja jeszcze dodam, bo pomimo że Mokka wszystko bardzo elokwentnie wyszczególniła, to nie podała jednego problemu organizacyjnego, który mnie przszkadzał najbardziej, a mianowicie znacznie opóźnionych startów. W obydwa dni, o godzinie wyznaczonej jako start zawodów, nikt jeszcze nawet nie zaczał ustawiać toru... :placz: I jeszcze: zerówki fajne są! Szkoda, że ich nie było (pomimo że mnie póki co nic nie dadzą). Robull napisał(a):Chodziło o to, aby zawodnicy poznali łączną klasyfikacją na zakończeniu zawodów, czyli przy rozdawaniu nagród... Osobiście nie uważam tego za jakiś błąd. A ja popieram zdanie przedmówców dot. rozwieszania wyników - ja też wolę, jak wszystko jest rozwieszone gdy tylko staje się dostępne. Tu warto namówić inne osoby nie związane z organizatorami do wypowiedzenia się na ten temat, bo może to skłoniłoby organizatorów jednak do przemyślenia tej decyzji na przyszłość. W każdym razie fajnie, że imprez mamy coraż więcej! I brawa za odwagę w zorganizowaniu zawodów tak daleko od bazy domowej. Quote
Asia_W Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 a ja tak trochę nie o samych zawodach. Przy pakowaniu znalazła się w sekretariacie nie Hopsowa bluza, szara zapinana na suwak, która szuka swojego własciciela :razz: Quote
Tusek Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 dziękuję, za ślczną Mufkę :loveu: wyszła trochę jak ułomek przy wyjściu z tunelu, ale na kładce jest śliczna, i ten język :cool1: proszę o więcej :loveu::cool3: Quote
OlaAB Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Robull napisał(a):Wyniki były faktycznie nie wywieszone, ale jak juz pisała Niuka, po każdym przebiegu podawaliśmy przez głośniki czas i ewentualne punkty karne każdego zawodnika. Więc może i trochę tajne, ale tak nie do końca ;) nie zawsze były podawane:eviltong: , a już zupełnie nie było wiadomo jaka jest długość toru, sugerowana prędkość na torze, nie przed wszystkimi przebiegami był podawany SCT i MCT (a poprawianie MCT po tym jak wszystkie początkowe psy mają DIS za czas :shake: ), zwłaszcza, że o wydłużeniu MCT w niedzielnym jumpingu można było dowiedzieć się tylko "pocztą pantoflową" z czytaniem wywieszonych wyników to też nie chodzi tylko o własne wyniki (chociaż ja schodząc z toru nigdy nie wiem ile czego nałapałam - oprócz własnych przemyśleń:p ) ale również jak pobiegły inne psy, przygotowując psa przed przebiegiem lub też odprowadzając po przebiegu - nie mogę jednocześnie obserwować innych Robull napisał(a):Chodziło o to, aby zawodnicy poznali łączną klasyfikacją na zakończeniu zawodów, czyli przy rozdawaniu nagród... no tak , ale tego też zabrakło Robull napisał(a):Nie raz mówiłem i tu powtórzę, że lubię trudne tory i ostre sędziowanie, ale sami widzieliście, że nawet przy tak "liberalnym" sędziowaniu (w rzeczywistości było chyba z 5 razy więcej odmów, niż ona pokazała!) tylko nieliczni kończyli tory bez disków... No cóż, nie najlepiej to o nas świadczy. ale tu nie o to chodzi aby pomijać nasze błędy, ja chcę aby sędzia mi wykazywał wszystkie niedociągnięcia ok, piszesz tory za trudne jak na nasz poziom wyszkolenia psów, ale czy aby napewno? skoro CIR i Mac nie mieszczą się w czasie standardowym? skoro nabieg na skok w dal jest pod kątem 90st a może i ostrym? skoro ustawiane są przeszkody w taki sposób, że pies MUSI przebiec przez linię przeszkody następnej aby zawrócić i ją pokonać? skoro trzeba robić jakieś "wybrzuszenia" w parcourze aby zmieściły się przeszkody? nie wiem ile z tych rzeczy jest dopuszczalnych w regulaminie, ale MNIE to się nie podobało zresztą mnie osobiście torki nie podobały się ze względu na to, iż nie pozwalały psom biec spokojnie (nie mylić z "wolno"), psy przez cały czas ostro startowały po to aby ostro hamować i zmieniać kierunek biegu a ja uwielbiam patrzeć na pędzące psiaki :loveu: - chociaż na pewno dały do myślenia:evil_lol: Quote
Polna Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Flaire napisał(a): I jeszcze: zerówki fajne są! Szkoda, że ich nie było (pomimo że mnie póki co nic nie dadzą). zgadzam się :razz: Choć bardzo dobrze mi sie biegało w przedbiegach :multi: Quote
Robull Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 OlaAB napisał(a):ale tu nie o to chodzi aby pomijać nasze błędy, ja chcę aby sędzia mi wykazywał wszystkie niedociągnięciaOlu, ja nie uważam, że sędzia powinien pomijać nasze błędy. Chyba źle mnie zrozumiałaś. Mnie też chodzi o to, że sędzia powinien NAWSZE podnosić rękę, gdy popełniamy błąd i nigdy nie podnosić ręki, gdy takiego błędu nie ma. To miałem na myśli mówiąc o profesjonalizmie... Bardzo lubię sędziów, którzy przykładają się do swojej roboty – przez całe zawody są zaangażowani, uważni, skrupulatni, nikomu nie odpuszczają i NIE DODAJĄ błędów ;) OlaAB napisał(a):ok, piszesz tory za trudne jak na nasz poziom wyszkolenia psów, ale czy aby napewno?Wcale nie miałem na myśli, że tory były za trudne:wolfie: Quote
AMIŚKA Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Zawody bardzo nam się podobaly :lol: ,-dziękujemy organizatorom:lol: torki bardzo sie nam podobaly:lol: Drużyny bardzo sie nam podobaly:multi: A najbardziej podoba sie zdjecie ZINKI - F A N T S T Y C Z N E:multi: :multi: przyjedziemy na nastepne zawody:multi: :multi: p.s. mam dużo zdjęć a zwłaszcza z nagradzania;) ale to póżniej:lol: :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.