Kora Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 PATIszon, znasz mnie i wiesz ze sprawy dotyczace znalezionych zwierzat mam w jednym palcu! Nikt Cie nie oskarzy o kradziez:-o , psiak jest zgloszony jako znaleziony w Schronisku, a wiec "wlasciwy organ panstwowy" KC art.183.par.1 psiak bedzie sie znajdowal w domu tymczasowym w terminie przyjetym w danym Schronisku, jako okres kwarantanny, ktory jednoczesnie jest terminem mozliwosci odbioru psa przez wlasciciela. Quote
Magda i Saga Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 Czy ktoś jeszcze szuka noclegu w Łodzi. Dorota, znaczy Belgunia ma dwa miejsca w Arturówku w pokoju dwuosobowym tel. 504819647 Quote
Saba Posted September 17, 2006 Posted September 17, 2006 Ale była suuuuuuuper, ale nie mam sił pisać :P Fion mój wygrał kochany :D Quote
zakla Posted September 17, 2006 Posted September 17, 2006 Oj tak tak, bedzie co wspominac:evil_lol: Torki totalnie zakrecone, czasy dla mega super borderow z dodatkowymi dopalaczami, ale i tak bylo faaaajnie:lol: Dlugo, meczaco, ale warto bylo:cool3: Jak zwykle bez wiekszych sukcesow, jedyne co to piate miejsce w egzaminach w sobote, ale jak zwykle bez wpisu, wiec szczescia nam to nie przynioslo:eviltong: Hopsa, dzieki!:loveu: Quote
Tusek Posted September 17, 2006 Posted September 17, 2006 super! było extra! Muff już śpi snam kamiennym po naszych pięknych detkach! :cool3: HoPsiaki dziękujemy! :multi: i gratulujemy organizacji i pomysłu! Quote
niuka Posted September 17, 2006 Posted September 17, 2006 wlasnie wrocilam do domu i... padam... ale tak zupelnie zupelnie, wszyscy mi wmawiali ze mam adhd - ale chyba az tak zle nie jest - w koncu teraz nie mam sily na nic po tych zawodach ;) dzieki kochani wielkie, ze przyjechaliscie! mam nadzieje, ze sie Wam podobalo, ze organizacyjnie nie bylo wiekszych widocznych (;) ) niedociagniec, ze sedzia nie za bardzo wymagajacy, hihi ;) i mam nadzieje, ze dla kazdego bylo cos milego ;) no i oczywiscie wielkie gratulacje jeszcze raz dla wszystkich zwyciezcow! :) ps: renatko - ten torek razem z Dorotka to wymiotlyscie pieknie! :) Quote
Magda i Saga Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Dziękuję za zawody, pobiegałam sobie a lubię to bardzo (w sobotę nawet cztery razy:evil_lol: ). Cieszę się, że coraz więcej pomarańczek śmiga po torach i nawet pojawia sie na podium. Przepraszam za Kenię co wywalała numerki na podium, ale jak Pati zauważyła nie obyta z miejscem jest. Było fajnie chociaż huśtawkę stawialiście w niewłaściwy sposób (przynajmniej zdaniem Regisa). Wasze zawody zapoczątkowały u mnie nową pucharkową półeczkę:lol: Bydgoszczanie dziękują i z duszą na ramienu czekają na własne zawody. Quote
Aussie Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Nam się bardzo podobało! :-) Dzięki Hopsa! :loveu: To fakt, że pierwszego dnia torki były dość trudne a drugiego czas w jumpingu wyśrubowany, ale naprawdę wg mnie bylo bardzo, bardzo fajnie! No... pierwszego dnia troszkę się za bardzo rozciagnęło ;) Ale pogoda i przede wszystkim super sympatyczna atmosfera sprawily, ze bede wspominać ten czas bardzo bardzo miło! Sucze też wyglądały na zadowolone :-) Liczymy na powtórkę w przyszłym roku! Quote
Aussie Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Zapomniałam napisać o jeszcze jednej ważnej dla mnie rzeczy, z powodu której te zawody były dla mnie wyjątkowe fajne - to prawdopodobnie zaleta nie tylko ich, ale wszystkich ostatnich zawodów - otóż udało mi się być bardziej rozluźnioną. Jedynie podczas pierwszego przebiegu w sobotę byłam jeszcze dość spięta - i być może to właśnie zaowocowało detką (trzy złe wejścia w slalom - coś nie tak naprowadzałam) a potem już biegało mi się chyba na największym luzie w karierze. No, oczywiście, ździebko tego stresu było, ale mniej niż zwykle. To takie moje wewnętrzne nastawienie uległo zmianie imam nadzieję, że już tak zostanie! I wydaje się mi się, że wreszcie zaczyna działać efekt częstszych zawodów. Bo kiedy zawody były bardzo bardzo rzadko, to chyba zbyt poważnie do nich podchodziłam. Nie stresowałam się wcześniej, ale w momencie wejścia na parkur zazwyczaj mniej czy bardziej brały mnie nerwy. Więc i za to dzięki wszystkim organizatorom ostatnich zawodów, zwłaszcza Hopsatym i Dorotce! :loveu: Quote
Saba Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 niuka napisał(a): ps: renatko - ten torek razem z Dorotka to wymiotlyscie pieknie! :) Dzięki Nioczka:loveu: Jeszcze nigdy nie biegło mi się z nia tak dobrze :multi: Przyjechałam na te zawody z nadzieją żeby przebiec 2 na 3 biegi i nie dostać więcej niż 15 pk. o podjum nawet nie myślałam. Quote
julita104 Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 a fotki gdzie ???? :mad::mad::mad: gratulacje dla wszystkich! Quote
aluna&mims Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Dzięki HOPSIAKI, powtarzam się, ale było świetnie i bawiliśmy się cudownie, zgodze się z Aussie-coś tam w powietrzu było, jakaś taka spokojna atmosfera, bo nam się też udzieliło, a Timo tak się dobrze bawił, że jak w którymś z kolejnych przebiegów dostał speeda, to pozostało mi tylko zamknąć rozdziawione usta i biec dalej. Torki fajne, sędzina uśmiechnięta, pucharki ciężkie;) , przygotowanie ŚWIETNE-dla takich nowicjuszy jak my, którzy trenują od wiosny, a startują tak gdzieś chwilę po tym, jak pierwszy torek na oczy zobaczyli:evil_lol: , bo PARSONRK tak sobie wymyśliła:lol: , taki katalog startowy to świetna sprawa (wiemy kto zacz!). Choć w domu byliśmy dzisiaj rano, to jednak warto było jechać ze Szczecina taki kawał drogi, bo zabawa była przednia! Do Was- zawsze!!! Merdki od moich chłopaków:multi: . Quote
Robull Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Dziękuję wszystkim za… wszystkie podziękowania ;) w imieniu KS HoPsA oraz Oddziału Łódź ZKwP! Tak, o nich nie można zapominać, bo przecież zawody dało się zorganizować dzięki wręcz niebywałej życzliwości P. Niciewicz i P. Rurarza:smile:. Oddział Łódź ZKwP nie po raz pierwszy pokazał, że jest bardzo otwarty na wszelkie inicjatywy i za to im WILKEI DZIĘKI!:klacz::klacz::klacz::klacz::klacz: Osobiście bardzo się cieszę, że na zawody ściągnęło tylu zawodników. Warto podkreślić, że parkur był doskonale usytuowany – główna płyta boiska z piękną trawką niczym na Wembley. Tak przy okazji podzielę się pewną refleksją… Mimo tak pięknej, równej i suchej nawierzchni (trzeba przyznać, że pogoda dopisała:smokin:) wielu zawodników ślizgało się jak w jeździe figurowej na lodzie. Kochani, kupcie sobie DOBRE buty! Uwierzcie mi, że nie ma co tu oszczędzać… dobre buty wystarczą na ładnych kilka lat. No, chyba, że nagle ilość zawodów zwiększy się dziesięciokrotnie, czego wszystkim i sobie oczywiście życzę :thumbs: Quote
Magda i Saga Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Z tymi butami to masz rację. Właśnie "zajeździłam" czwartą parę. Sądzę, ze ludzie nie ubrali korków, bo piękne słońce było i wydawało się, ze jest sucho,a było wilgotno. Stąd te poślizgi. Troche niebezpieczne, ale jakie widowiskowe:p Niektórym psiakom, też się poślizgnęło (biedna Joginka) Jeszcze raz bardzo dziękuję, pozdrawiam Hopsiaków i prosze dajcie znać gdzie będzie mozna zobaczyć wyniki i może czasy? Quote
Saba Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Ja tam zawsze w korkach biegam i sie nie przejmuję. Szczeże to nawet sie dziwie jak piszecie że było ślisko bo ja nic takiego nie zauważyłam ;) Quote
niuka Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 wyniki dzis wklepie do programu, tak wiec wrzuce to jak tylko najszybciej bedzie sie dalo :-) a koreczki bardzo przydatna rzecz, gdyby nie one to ja bym zaliczyla z 10 wywrotek, bo i w nich bylo kilka sytuacji 'malo bezpiecznych' ;) i cieszy mnie ze jak dotad takie pozytywne opinie po zawodach :) jest mi bardzo, ale to bardzo milo :) Quote
Mokka Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Wszyscy już nachwalili, ile wlezie, więc ja może powiem, co mi się nie podobało ;) . Nie podobały mi się zbyt długie przerwy. W efekcie w sobotę odbieraliśmy nagrody o zmroku, a konkurencje drużynowe nie odbyły się w ogóle. Nie, żebym się jakoś specjalnie na te drużynowe napaliła, ale miały być i nie było, wiele osób było rozczarowanych. Wyniki niedzielnych openów okazały się być tajne przez poufne, jedynie ci, którzy załapali się na podium wiedzieli, które miejsce zajęli. I tyle mam uwag do organizatorów. Jednak to, co mi się najbardziej nie podobało, to było sędziowanie, niestety. Zwłaszcza w niedzielę pani sędzina sprawiała wrażenie, jakby nagle wzrok jej odmówił współpracy. Nie pokazywała ewidentnych odmów i to wielokrotnie. Ten się nie myli, kto nic nie robi, więc sędziom wybacza się pomyłki i pewne niedopatrzenia, ale niedzielne sędziowanie trudno zrzucić na karb niedopatrzeń. Poza tym bieganie egzaminów A2 i A3 na tym samym torze ja odbieram jako lekceważenie zawodników. Wystarczy przestawić 2-3 numerki i juz mamy nowy tor o zwiększonym stopniu trudności. Niestety, jakby zabrakło dobrej woli... Nie piszę tego, aby pognębić organizatorów. Ze swojej strony zrobiliście, co się dało, a ocena sędziego jest ostateczna i niepodważalna, więc nie Wasza to wina. Jednak sędziowanie do najlepszych nie należało i jest to nie tylko moja opinia. Wokół wszyscy narzekali i krytykowali, bo po prostu nie dało się nie zauważyć, co się działo. Zanim mnie zlinczujecie dodam jeszcze, że jestem bardzo zadowolona, że zawody się odbyły, że były 2-dniowe i że wzięłam w nich udział. Poza tym, nigdy nie jest tak dobrze, aby nie mogło być lepiej, więc nie obraźcie się za słowa krytyczne. I czekam na następne zawody (mam nadzieje, że mnie przyjmiecie :evil_lol: ). Quote
belgunia Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Było bardzo fajnie. Sędzia jak to mamy w tym roku szczęście dziwnie sędziowała :evil_lol: . Co do korków, to nie miałam problemów z trawą, a może jeszcze za woooolno biegam :mad: . Ula, masz rację, atmosfera mnie też rozluźniła, a może to po prostu moja sucz mnie tak odstresowała na zawodach :loveu: . Czy ktoś ma moze jakieś nasze fotki? Please. Ja postarm sie wyłuskać te bardziej ostre, bo coraz szybciej biegacie i dużo jest rozmazanych, aparaty nie wydalają nawet z szybkimi migawkami :crazyeye: . Bydgoszczakom bardzo dziękuję za pomoc przy rozładowaniu strefówek i innych rzeczy. Po ciemku bym się z tym wszystkim sama chyba pewnie zabiła na miejscu:flaming: Quote
Saba Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Czekam na zdjęcia bo w środę rano wracam do Olsztyna i pa pa internecie :-( Quote
niuka Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Mokka dzieki! slowa krytyki tez sa bardzo wazne, dzieki temu mozna wszystko dopracowac nastepnym razem lepiej :) 1. jezeli chodzi o zbyt dluga przerwe to niestety (ja tez jestem jedna z tych rozczarowanych osob, jednak bylo juz zbyt pozno i rozdanie odbylo by sie przy swiatelkach komorek... :/) - nastepnym razem nie pozowle na cos takiego i dopilnuje osobiscie, by pani od karteczek dla sedziow z obiadkami znalazla sie od razu ;) generalnie brak wywieszanych wynikow mial przytrzymac wszystkich lekko w niepewnosci jakie miejsca mieli (czasy i bledy byly odczytywane od razu dla kazdego po przebiegu) - na koniec przy rozdaniu mialo odbyc sie odczytanie wszystkich miejsc po koleji do najlepszego, ale zaaferowana marzenka zapomniala o tym ;) tak wiec obiecuje, ze dzis wieczorem/w nocy (spac po nocach nie moge :P) wyniki dokladne beda. 2. co do sedziowania - fakt - niedziela nalezala do dziwnych pod tym wzgledem, wydaje mi sie, ze sedzia probowala w ten sposob 'zlagodzic' swoje sedziowanie (juz jako kolejny sedzia nie w ta strone co trzeba), bo i czasy wysrubowane dala (w niedzielnym jumpingu jednak troszke przesadzila ;) ), i torki (w sobote zwlaszcza :loveu: ) nie latwe, ale po czesci mam nadzieje, ze dalo to troche do myslenia i po ambicjach troszenke sedzia pojechala, kazac wyciagac bardziej nogi na torach, na ktorych te nogi da sie wyciagnac :) torek a2 i a3 byl ten sam - z tymze sct i maxymalny czas byly skrocone - z tego co wiem to sedzi po prostu podobal sie ten tor i dlatego go nie przestawila ;) napewno nie bylo to lekcewazenie zawodnikow. 3. i jasne, ze Cie przyjmiemy - bo ktorz inny moglby tak ladnie i konkretnie pisac uwagi i w czym problem lezy :) Dorotko Ty po prostu biegasz 'bezpiecznie' ;) dobrze kroki stawiasz i nie masz problemow ;) i ciesze sie, ze i na Ciebie atmosfera podzialala (na mnie bardzo :) ) jak juz Ci mowilam - bylas razem z Szanciucha swietna :) swoja droga wszystkie tervy mialy 'ten swoj weekend' :) no i oczywiscie Dorotko masz u mnie kolejnego szampana za pomoc! :loveu: wlasnie... zdjecia... moze ktos pstrykal? super by bylo, i wrzucilabym na stronke... :) pozdrawiam serdecznie! Quote
Mokka Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Mam parę fotek i zero czasu na ich obrobienie, bo w pracy mam kocioł i urwanie głowy. Postaram się coś z nimi zrobić, ale musicie poczekać troszkę, bo naprawdę sama nie wiem, w co mam ręce włożyć... Quote
PARSONRK Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Gratulacje dla Hopsiaków za super zawody. Pobiegaliśmy, było wesoło i już czekamy na następne :multi: Gratulujemy wszystkim i czekamy na fotorelacje :cool3: Quote
BOGDANG Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 [quote name='belgunia']Było bardzo fajnie. Sędzia jak to mamy w tym roku szczęście dziwnie sędziowała :evil_lol: . Co do korków, to nie miałam problemów z trawą, a może jeszcze za woooolno biegam :mad: . Ula, masz rację, atmosfera mnie też rozluźniła, a może to po prostu moja sucz mnie tak odstresowała na zawodach :loveu: . Czy ktoś ma moze jakieś nasze fotki? Please. Ja postarm sie wyłuskać te bardziej ostre, bo coraz szybciej biegacie i dużo jest rozmazanych, aparaty nie wydalają nawet z szybkimi migawkami :crazyeye: . Bydgoszczakom bardzo dziękuję za pomoc przy rozładowaniu strefówek i innych rzeczy. Po ciemku bym się z tym wszystkim sama chyba pewnie zabiła na miejscu:flaming: Zdjęcia ... proszę bardzo. Quote
Musiałek Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 i ja stałam i się z boku przyglądałam i następnych już nie ominę bo wyglądały SUPER !!! GRATULUJE ORGANIZATOROM :)) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.