Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Trafiła do schroniska pare dni temu w takim stanie jak widać na zdjęciach, ma prawdopodobnie stan zapalny gruczołów sutkowych albo będzie szczenna, bardzo prawdopodobne że już się wyeksploatowała i ktoś się jej pozbył jak niechcianego przedmiotu, sunia znajduje się w schronisku w sosnowcu na milowicach, dzisiaj jest tam wet więc miejmy nadzieje że coś sie ruszy w jej sprawie :-(

  • Replies 116
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

koniecznie 3ba sprawdzic czy jest szczenna a jeśli tak czy juz jest za poźno na sterylkę...
najlepszy byłby tymczas zeby ją leczyc i wyprowadzić z tego....
wiadomo w jakim wieku jest sunia? w stanie widzimy że koszmarnym...tego skur""""** ktory ja przywiózł zatłukłabym gdybym była kierowniczką:angryy::angryy::angryy:

Posted

boksiedwa napisał(a):
a czy może jakieś lepsze foty suni? bo ona nie koniecznie musi byc bullowata. Tak patrząc na ta druga fotkę to może byc pręgowany posokowiec.


hmm faktycznie coś w tym podobieństwie jest, tylko pyszczek chyba ma zaszeroki....

Posted

Dostałam maila od dzienczyny zainteresowanej pomocą suni :roll: zobaczymy jak się sytuacja rozwinie, co do samej sunieczki faktycznie podobna do posokowca....
Rozmawiałam przed chwilką z Kierowniczką schroniska, suczka została oddana przez dwóch facetów, ma 1,5 roku, wabi się Sara i w poniedziałek obejrzy ją dokładniej weterynarz aby określić jej stan, bo ponoć szczenna nie jest, więc raczej ten stan zapalny....

Posted

cholera jasna !!! :angryy::angryy: 1,5 roku i juz takie katusze przechodzi!?!? jakiś horror! a tych dwóch to ********

w jaki sposób ta dziwczyna jest gotowa pomóc suni?

Posted

Jestem gotowa pomóc finansowo w leczeniu suni . Inni Dogomaniacy też napewno pomoga . Potrzebny chociażby dom zastepczy dla suni .
Kto moze pomóc ?.

Posted

Aaaaa no i standradzik, za powód oddania podano alergię dziecka na sierść Sary.....
Dziewczyna chce pomóc finansowo, zastanawiam się nad hotelem dla niej, tyle że nie znam jej nastawienia do ludzi, bo nas obwarczała dokładnie i ogon niestety ani nie drgnął....

Posted

Nic dziwnego, że obwarczała, znalazła sie w nowej sytuacji, nie rozumie co sie w koło niej dzieje. Może trzeba by było wyciągnąć ją na spacer, tak żeby była sama sunia i człowiek?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...