Szczurosława Posted April 23, 2007 Author Posted April 23, 2007 BENEK..., źle mi się kojarzy , ale niech będzie Jamnisia w schronie jest od kilku dni, jutro zabieram ją do sterylki, ma niecały rok, przywieziona przez SM, błąkała się ,ale jest zadbana i b.radosna, bezpośrednia, posłuszna, łagodna do ludzi, do psów też, ale jest troszkę zazdrosna, tzn.mieszka z Pchełką i na poczatku pyskowały sobie , zachowywały sie okropnie w czasie pieszczot,ale wczoraj mnie totalnie olały i wolały się razem bawić, ogólnie jest bardzo radosnym psiakiem, wg mnie wychowana w domu gdzie była jedynaczką; niby nie ma żadnych wad,ale jak dla mnie jest aż zbyt bezpośrednia, bo z radością biegnie do każdej osoby , która choć troszkę zna, co w dużym mieście, gdzie co chwila ktoś cmoka na psa, może być irytujące, jak z kotami i innymi zwierzętami,ja nie mam pojęcia mam nadzieje, że o niczym nie zapomniałam Quote
Neris Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Jak się źle kojarzy to może lepiej nie! Może byc jeszcze Kajtek, Kabel, Parys (ale to chyba na zasadzie przeciwieństw), Szarik, Dudek... Quote
Neris Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Tylko że tych Kajtków pełno na dogo... ale to imię do niego pasuje. Quote
lon_cia Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 ANKA_89 napisał(a):czy tylko mi dogo muli się tak, że ma się ochote opuścić je raz na zawsze?:angryy: :angryy: mi tez :diabloti: Quote
Szczurosława Posted April 25, 2007 Author Posted April 25, 2007 lon_cia napisał(a):mi tez :diabloti: kamień z serca, juz myślałam, że ze mną coś nie tak:diabloti: rano myślałam, że jajo zniosę, napisanie 5 postów zajęło mi ponad 20 min, gdy ten czas wystarcza mi na przejrzenie wszystkich subskrybowanych tematów Wczoraj Jaminisa była b.grzeczna, przedtem zabrałam ją nad jeziorko, gdzie ładnie się pilnowała, reagowała na gwizd, ignorowała ludzi, ale psy niezupełnie, podbiegała i czekała na ich krok;nosiła patyki i była przeszczęsliwa gdy mogła aportować ,a juz szczególnie gdy płynęła po kija, nie bała się braku gruntu pod nogami, a u weta spotkaliśmy Kamyka:) śmierdzielek troszkę zmężniał, sierść nabrała większego połysku, jest przekochany, ładuje sie do łóżka, a na działce obgryza kwiatki, no ale juz za kilka miesięcy będzie je podlewał:) największy problem jest z sikaniem, bo za bardzo nie chcę na gazety chodzić, no i piszczy gdy jest sam, a rozpuszczony zostaje sam na max4 h, dzwoniła pani Natki, aby się pochwalić, że sunia ma cieczkę i pod blokiem koczuje stado wiejskich boorków, Natka była kastrowana , ale pani niezbyt się przejmuje jej rujką,wie jak sobie radzić na amorami, przez 14 lat miała sukę, która ani razu nie została pokryta! podziwiam takich ludzi, ja to bym poszła na łatwizne i wykastrowała suczydło:evil_lol: Quote
Neris Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 Kurczę, żal Tory, taka malizna i do budy... oby chociaż ta buda solidna była. Quote
Neris Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 A są jeszcze jakieś szczeniaczki? Jakby co to może trzeba poogłaszać... Quote
lon_cia Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 w końcu dogo mi normalnie działa i oby tak zostało.... hopsa psiaki Quote
Neris Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 Matko, nie ma szansy dokądś Łatka wyciągnąć? Na jakieś leczenie? Biedny, musi bardzo cierpieć... Quote
lon_cia Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 :shake: biedactwa....... i Ty sama z tym wszystkim:shake: i tak jestes dzialna!! 3maj sie!!! dogo dalej swiruje:angryy: Quote
Neris Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 Siedzę i myślę jak by mu można pomóc i nie mogę nic wykombinować... Quote
malagos Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 A co z Sarunią, naprawde nie ma szansy jej przewieźć? Taka mała, kochana i w schronisku? Ten do we wrocławiu to tymczasowy? Quote
Szczurosława Posted May 13, 2007 Author Posted May 13, 2007 gromada Szorściak(nie wiem co się stało ze zdjęciem:shake: ) Dzika Pchła z Kajtkiem ze Szprotką Klaps(uszko już zagojone) Szprotka Quote
Neris Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Ja jakoś ciągle się martwię o Łatka. Mam nadzieję że chłopak dobrzeje. Quote
Neris Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Ale super tereny! I oni tak sami z siebie wracają? NIe chcą zwiać? Łatek już chyba nieźle się czuje... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.