carolinascotties Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 może dałoby się tą dziewczynę sciągnąć na dogo i wytłumaczyć jej, ze to do licha ciężkiego nie jest wina jej psa... ciekawe, czy gdyby komuś z jej rodziny stało sie coś złego w obecności innego członka rodziny - też by się tego świadka pozbyła>????? ku*** mać... Quote
Szczurosława Posted March 17, 2007 Author Posted March 17, 2007 a oto najnowsze maleństwo, jest najmniejsza i najbardziej przerażona w całym schronisku, tak malutka, że ma się ochotę ją wziąc w ramiona i uchronić przed całym złem tego świata...,roboczo nazwana Szprotka:) sunia ma niecały rok i była psem domowym, bo do dziś nie wie do czego służy buda... Quote
Szczurosława Posted March 17, 2007 Author Posted March 17, 2007 suczka piesek I piesek II, pierworodny, największy, wyrośnie na "kawał kundla":) z mamusią Quote
malagos Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 Na tych zdjęciach, ja osoba słabowidzaca, doszukiwałam się kolejnych szczeniąt, a to były kości :oops: Żal i tej mamuśki, i dzieciaczków, i tej suni za karę przebywajacej w schronisku :shake: Nie wiesz, Aniu, po gwoździa ja tu zagladam?! :crazyeye: Quote
Witokret Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 O matko... jakie maleństwa :loveu: :loveu: :loveu: no po prostu śliczności !!! Oby tylko te biedne maluchy nie musiały całego życia spędzić w schronie :-( Quote
carolinascotties Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Aniu- trzeba będzie porobić maluchom ogłoszenia na innych stronach - zrobię to najpózniej w czwartek :) Quote
malagos Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 ANKA_89 napisał(a):dzięki, dzięki:loveu: od wczoraj jest nowa sunia, ok.6-7kg, zachowuje się jak szczeniak i tak wygląda, ale ząbki wskazują, że jest troche starsza, bardzo ładna, milutka w dotyku , gładka tricolorka, sunie przywiózl pan, którego znajoma przygarnęła ją z ulicy i przez kilka dni sunia mieszkała w bloku, gdzie była grzeczna, nawet ten pan nie wiedział dlaczego pozbyto się suni z bloku, pani tłumaczyła, że to nie jest jej pies i nie może go przygarnąć, ale pies był na tyle jej , żeby mogła zdecydowac o umieszczeniu go w schronisku...., zdjęcia mam w aparacie, jak będe mieć dłusza chwilę wrzuce Szkoda, ze ludzie nie maja serca, a i czasem rozumu :shake: Wrzuc w wolnej chwili tę laleczkę, popatrzymy.... Quote
Szczurosława Posted March 23, 2007 Author Posted March 23, 2007 to jest Nala, jej pan wyjeżdza za kilka dni za granice , a ponieważ suka jako szczeniak została adoptowana ze schroniska , to schronisko ma jej teraz znaleźc dom, suka wychowana w domu i nie ma mowy o schronisku czy kojcu tricolorka, ma ktoś pomysł na imię? Quote
malagos Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Ooooo? :oops: Mam właśnie tort, zrobiłam na jutro na 11 urodziny córki :oops: to podnoszę wątek i Torę na samą góre! Quote
Neris Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Tora boska... prześliczna. A szczeniorki dorobiły się już imion? Quote
Kara. Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Ja już nie wymyślam.Moje chrześniaki jakoś nie mają szczęścia:-( Quote
Kara. Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 No dobrze Ale jak znowu nie wyjdzie to się :grab:. Proponuje dla panienki Nutka. A dla chłopców może być Supełek i Tonik Ale może niech któraś z ciotek też wybierze imiona bo jakoś mam opory przed skazywaniem wszystkich na taką pechową matkę chrzestną:roll: Quote
Szczurosława Posted March 25, 2007 Author Posted March 25, 2007 no dobra ciotki, ustalcie imionka , a ja być może jeszcze dziś wrzuce szczenięce fotki:loveu: , poza tym mam dwie wiadomości: dobra: Łatka adoptowana! od szczeniaka w schronie, nie potrafi chodzić na smyczy, o czystości w domu można zapomnieć, ale państwo stwierdzili, że na smyczy się nauczy,czystości też , na razie będzie spać w przedpokoju, państwo przyjechali z zamiarem adopcji psa, o schronie dowiedzieli się z ogłoszenia o szczeniorach, adoptowana miała być Mamuśka, czarna sunia od grudniowych szczeniaków, ale jak miała iśc z państwem na rękach zaczęła panikować i kłapać paszczą, a ponieważ Łaciatka biegała luzem gdy państwo przyjechali i nie dostępywała na krok ok.5 letniej córki, która miała psie ciasteczka:cool3: , sunia wskakiwała na dziecko, lizała po twarzy i na końcu , gdy Mamuśka uciekła, córeczce spodobała się Łatka i to zaważyło , bo rodzice nie mogli się zdecydować zła: nowy boorek, jamnikowaty, 2 -letni Klaps, kochani właściciele zabrali jego akcesoria, nie ma nic prócz książęczki..., baaardzo za nim tęsknią, płaczą, ale nie przeraża ich wizja wychuchanego Klapsika w schronisku czy na łańcuchu, Klapsik popełnił kilka niewybaczalnych grzechów: 1.został kupiony jako jamnik gł., a wyrósł na kundla (Boże! jak on wogóle śmiał!?!) 2. szczekał na gości.... 3.pogryzł buta 4.wymagał spacerów, a przecież chodził do parku(po drugiej stronie ulicy...) 5.ciągnął na smyczy Klaps jest spokojny, troche przerażony, w końcu całe życie był rozpieszczany i mieszkał w domu, państwo , ktorzy zabrali Łatkę myśleli nad nim, ale on jest jeszcze niepewny i w odp. na pieszczoty pokazał ząbki, ale wg mnie to normalne , ale panstwo bali się o córkę, co jest zrozumiane Quote
Szczurosława Posted March 27, 2007 Author Posted March 27, 2007 na razie tylko tyle, resze wrzuce potem Quote
Szczurosława Posted March 27, 2007 Author Posted March 27, 2007 Klapsik ze Skoczkiem ze Skoczkiem i Mamuśką z Brutusem kawałek Skoczka Quote
Szczurosława Posted March 27, 2007 Author Posted March 27, 2007 i troche Szprotki, więcej w jej wątku Quote
lon_cia Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Kapselek podobny do mojej Sabci....:-( a maluszki urosły... Quote
Szczurosława Posted March 28, 2007 Author Posted March 28, 2007 maluszki są z 7 marca, ale już zaczynają się próby wyjścia z budy i ciekawskie wystawianie łepków:loveu: Klapsik najprawdpodobniej opuści schronisko, bo właściciele płaczą i nie mogą przestać o nim myśleć...., inteligentnie wymyślili, że kilka dni w schronie naprawi wszystkie ich błędy i Klaps będzie chodził jak w zegarku:shake: , na szczęście kierowniczka im powiedziała, żeby się namyślili, bo z powrotem do schronu psa nie przyjmie Quote
Neris Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Kluchy są boskie, mają już 3 tygodnie? Aniu nie potrzebujesz dla nich może wapna? Mam kilka opakowań które dostałam dla moich, ale mogę Ci podesłać jedno. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.