Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

może dałoby się tą dziewczynę sciągnąć na dogo i wytłumaczyć jej, ze to do licha ciężkiego nie jest wina jej psa...
ciekawe, czy gdyby komuś z jej rodziny stało sie coś złego w obecności innego członka rodziny - też by się tego świadka pozbyła>????? ku*** mać...

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a oto najnowsze maleństwo, jest najmniejsza i najbardziej przerażona w całym schronisku, tak malutka, że ma się ochotę ją wziąc w ramiona i uchronić przed całym złem tego świata...,roboczo nazwana Szprotka:)
sunia ma niecały rok i była psem domowym, bo do dziś nie wie do czego służy buda...











Posted

Na tych zdjęciach, ja osoba słabowidzaca, doszukiwałam się kolejnych szczeniąt, a to były kości :oops:
Żal i tej mamuśki, i dzieciaczków, i tej suni za karę przebywajacej w schronisku :shake:
Nie wiesz, Aniu, po gwoździa ja tu zagladam?! :crazyeye:

Posted

ANKA_89 napisał(a):
dzięki, dzięki:loveu:

od wczoraj jest nowa sunia, ok.6-7kg, zachowuje się jak szczeniak i tak wygląda, ale ząbki wskazują, że jest troche starsza, bardzo ładna, milutka w dotyku , gładka tricolorka, sunie przywiózl pan, którego znajoma przygarnęła ją z ulicy i przez kilka dni sunia mieszkała w bloku, gdzie była grzeczna, nawet ten pan nie wiedział dlaczego pozbyto się suni z bloku, pani tłumaczyła, że to nie jest jej pies i nie może go przygarnąć, ale pies był na tyle jej , żeby mogła zdecydowac o umieszczeniu go w schronisku...., zdjęcia mam w aparacie, jak będe mieć dłusza chwilę wrzuce

Szkoda, ze ludzie nie maja serca, a i czasem rozumu :shake:
Wrzuc w wolnej chwili tę laleczkę, popatrzymy....

Posted

to jest Nala, jej pan wyjeżdza za kilka dni za granice , a ponieważ suka jako szczeniak została adoptowana ze schroniska , to schronisko ma jej teraz znaleźc dom, suka wychowana w domu i nie ma mowy o schronisku czy kojcu


tricolorka, ma ktoś pomysł na imię?
















Posted

No dobrze Ale jak znowu nie wyjdzie to się :grab:.
Proponuje dla panienki Nutka.

A dla chłopców może być Supełek i Tonik

Ale może niech któraś z ciotek też wybierze imiona bo jakoś mam opory przed skazywaniem wszystkich na taką pechową matkę chrzestną:roll:

Posted

no dobra ciotki, ustalcie imionka , a ja być może jeszcze dziś wrzuce szczenięce fotki:loveu: , poza tym mam dwie wiadomości:

dobra:
Łatka adoptowana! od szczeniaka w schronie, nie potrafi chodzić na smyczy, o czystości w domu można zapomnieć, ale państwo stwierdzili, że na smyczy się nauczy,czystości też , na razie będzie spać w przedpokoju, państwo przyjechali z zamiarem adopcji psa, o schronie dowiedzieli się z ogłoszenia o szczeniorach, adoptowana miała być Mamuśka, czarna sunia od grudniowych szczeniaków, ale jak miała iśc z państwem na rękach zaczęła panikować i kłapać paszczą, a ponieważ Łaciatka biegała luzem gdy państwo przyjechali i nie dostępywała na krok ok.5 letniej córki, która miała psie ciasteczka:cool3: , sunia wskakiwała na dziecko, lizała po twarzy i na końcu , gdy Mamuśka uciekła, córeczce spodobała się Łatka i to zaważyło , bo rodzice nie mogli się zdecydować


zła:
nowy boorek, jamnikowaty, 2 -letni Klaps, kochani właściciele zabrali jego akcesoria, nie ma nic prócz książęczki..., baaardzo za nim tęsknią, płaczą, ale nie przeraża ich wizja wychuchanego Klapsika w schronisku czy na łańcuchu, Klapsik popełnił kilka niewybaczalnych grzechów:
1.został kupiony jako jamnik gł., a wyrósł na kundla (Boże! jak on wogóle śmiał!?!)
2. szczekał na gości....
3.pogryzł buta
4.wymagał spacerów, a przecież chodził do parku(po drugiej stronie ulicy...)
5.ciągnął na smyczy

Klaps jest spokojny, troche przerażony, w końcu całe życie był rozpieszczany i mieszkał w domu, państwo , ktorzy zabrali Łatkę myśleli nad nim, ale on jest jeszcze niepewny i w odp. na pieszczoty pokazał ząbki, ale wg mnie to normalne , ale panstwo bali się o córkę, co jest zrozumiane

Posted

maluszki są z 7 marca, ale już zaczynają się próby wyjścia z budy i ciekawskie wystawianie łepków:loveu:

Klapsik najprawdpodobniej opuści schronisko, bo właściciele płaczą i nie mogą przestać o nim myśleć...., inteligentnie wymyślili, że kilka dni w schronie naprawi wszystkie ich błędy i Klaps będzie chodził jak w zegarku:shake: , na szczęście kierowniczka im powiedziała, żeby się namyślili, bo z powrotem do schronu psa nie przyjmie

Posted

Kluchy są boskie, mają już 3 tygodnie?

Aniu nie potrzebujesz dla nich może wapna? Mam kilka opakowań które dostałam dla moich, ale mogę Ci podesłać jedno.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...