Rene@Rabik Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Mam nadzieję, że któryś z jamników wpadnie w oko i będzie miał domek. Quote
Szczurosława Posted January 5, 2009 Author Posted January 5, 2009 Jamniki już kilka dni temu wysłane pani, prawdopodobnie to już koniec mojej kariery w schronisku, sytuacja zmusza mnie do wyprowadzenia się setki km stąd, więc fizycznie nie dam już rady. Jak coś prosze o kontakt, przekaże numer do kierownictwa. Quote
Rene@Rabik Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Szczurosława napisał(a): prawdopodobnie to już koniec mojej kariery w schronisku, sytuacja zmusza mnie do wyprowadzenia się setki km stąd, więc fizycznie nie dam już rady. Ania, nie wiem co powiedzieć, sytuacja nie do pozazdroszczenia.:shake: Quote
Szczurosława Posted January 10, 2009 Author Posted January 10, 2009 Koniec, to jest już koniec... Schronisko zostało przejęte przez inną osobą, koniec spacerów, koniec wszystkiego... Schronisko figuruje teraz jako przytulisko i... i władza też nie lepsza. Tylko psów szkoda :-( Quote
Szczurosława Posted January 10, 2009 Author Posted January 10, 2009 Przerażona sunia na obserwacji w/s wścieklizny :-( Quote
Rene@Rabik Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Szczurosława napisał(a):Koniec, to jest już koniec... Schronisko zostało przejęte przez inną osobą, koniec spacerów, koniec wszystkiego... Schronisko figuruje teraz jako przytulisko i... i władza też nie lepsza. Tylko psów szkoda :-( To jest po prostu tragedia. Dosyć, że miały tylko Ciebie i spacer - teraz nie mają nic.:shake::shake::shake: Quote
Szczurosława Posted January 13, 2009 Author Posted January 13, 2009 Sytuacja jest wg mnie tym gorsza, że ten pan miał kiedys schronisko i psy były w takim stanie psychicznym że porażka... Dzikusy, agresywne, zaciążone... To jest paranoja co się dzieje :-( Quote
Rene@Rabik Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Szczurosława napisał(a):Sytuacja jest wg mnie tym gorsza, że ten pan miał kiedys schronisko i psy były w takim stanie psychicznym że porażka... Dzikusy, agresywne, zaciążone... To jest paranoja co się dzieje :-( A co z przejęciem schroniska przez tego gościa ze Złotowa, takie plany były i nic z tego nie wyszło ? Quote
Szczurosława Posted January 16, 2009 Author Posted January 16, 2009 Rene@Rabik napisał(a):A co z przejęciem schroniska przez tego gościa ze Złotowa, takie plany były i nic z tego nie wyszło ? Z tego co wiem, to gmina zapierała się rękami i nogami, aby zostawić schronisko, bo taniej niżby płacili za pobyt w porządniejszym schronisku Quote
Rene@Rabik Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Szczurosława napisał(a):Z tego co wiem, to gmina zapierała się rękami i nogami, aby zostawić schronisko, bo taniej niżby płacili za pobyt w porządniejszym schronisku Rozumiem, ale mogli wybrać chociaż człowieka co widzi w tym nie tylko interes i pieniądze ale też zwierzęta. Quote
Szczurosława Posted January 17, 2009 Author Posted January 17, 2009 Rene@Rabik napisał(a):Rozumiem, ale mogli wybrać chociaż człowieka co widzi w tym nie tylko interes i pieniądze ale też zwierzęta. kasa, kasa, kasa! :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.