Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Poczułam się wywołana do odpowiedzi przez Anię. Na ostatniej sesji Rady Gminy K....... komisja zdawała relację z wizytacji w schronie. Postanowiłam sie nie odzywać. Ale jak radny powiedział,że,, pieski są tam szczęśliwe, i mają lepiej niż w domu " to mnie szlag trafił. Odezwałam się i powiedziałam,jak na co dzień tam wygląda. Bo oczywiście " wizytacja" była wcześniej zapowiedziana.
Z moja klasą postanowiliśmy coś zrobić dla psiaków. Dziewczyna z klasy rozmawiała z kierowniczką i umówiła nas na wtorek. Klasa stwierdziła,że pójdziemy wcześniej, bo na umówioną godzinę będzie wszystko posprzątane. Jakie było nasze zdziwienie - było już posprzątane. Przed klatkami zagrabione. Pani ubrana jak stróż ......... . Pani powiedziała,że schronisko nie potrzebuje pomocy,że wszystko mają, że budy są w dobrym stanie, są ciepłe, przy. Ogólnie super. Ze ''pieski są tak najedzone,że aż zostawiają w miskach jedzenie"( nie dziwie im się - to były pomyje). Na uwagę jednego z chłopaków,że mogą z nimi chodzić na spacery, odpowiedziała,że pieski mają spacery jak wypuszcza je na czas sprzątania klatek( i dodała,ze taki spacer trwa aż 10 minut).Dzieciaki były oburzone! Klasa zaproponowała,że zbierzemy kasę na sterylizację. Pani powiedziała, że sterylizacja jest niemoralna, że są ludzie którzy biorą pieski na szczeniaczki , i że nie można im tego zabronić.
W schronisku nie są potrzebne środki na odrobaczanie, odpchlanie.
Po prostu PSI RAJ NA ZIEMI!!!!!!!!!!!
Zaczęłam się nawet zastanawiać, czy nie oddać tam moich dwóch psiaków - znajdek. Przecież u mnie nie mają tak dobrze jak w schronie w K...... .
Młodzież jednak się nie zraziła i zaczęła przygotowywać akcję i ruszymy z nią w styczniu.
A może macie ciekawe pomysły?
Podziwiam Ankę,że ona to wytrzymuje,że ma taką odporność psychiczną.
WSPANIAŁA DZIEWCZYNA!

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Szczurosława napisał(a):
taaak, sterylizacja jest straszni niemoralna, ale jak jej mąż przerąbuje ślepe szczeniaki i kociaki na pół to to jest moralne i przeogromnie humanitarne....


:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: serio to napisałaś ???? :shake::shake:
jeśli tak to chyba musze go zapier***ić... :mad::mad::angryy:

Posted

Szczurosława napisał(a):
to są ludzi z przedmiotowym stosunkiem do zwierząt....,
jak mieli suke to każda ruja kończyła się tak, a kociaki były albo zabijane albo zagryzane przez psy sąsiada....


:shake: Boże dlaczego nie zgłosiłaś tego do TOZ'u ?? Oni na pewno by się tym zainteresowało... Przecież to jest żywe stworzenie... jak oni tak mogą...:shake::angryy:

Posted

Szczurosława napisał(a):
rozmawiałam z panią z TOZ-u,ona dobrze wie jacy są ci ludzie, więc sama z nimi unika a nimi kontaktu, bo nie wytrzymuje nerwowo....

co to za wampiry? :mad:

Posted

Szczurosława napisał(a):
Natalia ,wiesz już coś o Szanti?
przeglądałam strone Piły, ale aktualizacje mają z lipca, a miasto Złotów wywyozi do Piły, tylko gmina tutaj


Wiesz co ja w ogóle nie wiem co mam o tym myśleć :shake: Ona jakby po prostu się rozpłynęła... Zupełnie nikt jej nie widział ani moi znajomi, ani znajomi Izy... Nikt...
Już nawet myśleliśmy, że ktoś ją wziął, ale wtedy tak czy siak musiałby z nią wychodzić na spacery, a jej nie widać...

Posted

w schronisku jest 5 nowych psów, Kajtek rano poszedł do adopcji, do kojca,

prawie foksteriera przywiozła pani, która kiedyś przywiozła też Szanti, rozmawiała z właścicielem z Wojska Pl , suka jest nadal chuda, dostaje tylko suchą karmę ,biedronkową, pani wytłumaczyła mu co i jak, facet nie miał nawet pojęcia co pies powinnien jeść, pani się on nie podoba, ale cóż...,tak więc Szanti wróciła do "właściciela" , na jak długo tylko?


Węgielek wrócił, gdyż nie szczekał ..., w schronisku jest jednym z najgłośniejszych psów, więc nie wiem czy on tam miauczał czy też gdakał...

gładki rudo-biały"foksterier", zgarnięty ze złotowskiej ulicy,chudy, przestraszony, około 3 lat

2 szorstkie jamniki,czarno-podpalany i siwy,przyjazne, około 3 lat i rok, razem z nimi z lasu strażnik zgarnął około rocznego zarośniętego teriera walijskiego,psy nie mają tatuażu,zapewne na jakimś polowaniu zaginęły, ale nikt ich nie szuka....

Posted

Może wejść na pierwszy z brzegu i napisać pw do osoby, która robiła zdjęcia na tym wątku, może będzie wiedziała co zrobić. Ja śledzę sporo wątków, ale nie pamiętam teraz nikogo kto się chwalił, że zna się dobrze na cyfrówce. Trzeba poprostu popytać. Pech, że to akurat święta, mało czasu, ale spróbować nie zaszkodzi.

Posted

Szczurosława napisał(a):
dokładnie,ale załamałam się tą złośliwością komputera,
sam wysunął płytę,że niby wszystko nagrane ...


Wielka szkoda zdjęć. Może coś uda się zdziałać...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...