Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Powiedz babie, że wara od mojego chrześniaka:mad:I od innych też!!!Bo ja tam przyjadę:angryy:Sama może jestem kurdupelek ale mam psa bojoweg;) i duuużego męża.
Niech się sama na łańcuch powiesi i szczeka.Zresztą to już ma opanowane:evil_lol:

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam :-)
Jestem z Łodzi ale obecnie jeszcze przebywam w Pile - w tym tygodniu jadę w piatek do Łodzi więc jeśli jest potrzebny jakiś transport w kierunku Łodzi - bardzo proszę :-)
Czytałam gdzieś że na Reksia jest chętna osoba - do Łodzi mogę zawieść bezpłatnie - dalej też bym mogła ale już byłyby potrzebne jakieś pieniązki :-(
Dajcie proszę znać jeśli byłabym przydatna.
Trzymam kciuki za Was:-)

Posted

szkoda :-(
ten Pan od Foksia zginął jak kamfora :-(
Obawiam się że to taki przedświąteczny "zryw" był ....
może i lepiej że nie wziął żadnego psa ...

Posted

Ania a możesz coś więcej o Reksiu powiedzieć ?
Cały czas mam w Rodzinie jednego foxa, baaardzo aktywnego i właściciele zastanawiają się nad adopcją drugiego ... Rubin ma 2 lata - nie wiem czy psiaki by się dogadały. Szukałam kiedyś na dogo już dla niego towarzysza ale wetdy Pańcia musiała iść do szpitala i sprawa się trochę zamroziła ...
Myślisz że Reksio mógłby się dogadać z innym psem ?

Posted

to maleństwo dziś pożegnało schronisko

wolałabym,żeby mieszkała w domu, ale od zawsze mieszka w budzie, więc z czystości na bakier...
Mała ma własną budę, jak pan opowiadał byłam pod wrażeniem, grubo ocieplana steropianem, z przedsionkiem, pan planuje jeszcze korytarzyk, sunia ma nowiutką obróżkę, smyczkę i czeka ją nauka chodzeni na smyczy, państwo o schronisku dowiedzieli sie z gazety i kawałek drogi przejechali:)


dziś w lesie znalazłam szczeniakowatego samca, ale baterie mi padły, w najbliższym czasie wrzuce fotki

Posted

To było do przewidzenia.Mój prywatny pies erotoman pierwszej wody to i chrześniak musi być podobny.Hi hi hi One chyba jakiegoś faceta powinny mieć za patrona:evil_lol:

Posted

lon_cia napisał(a):
moze opowiesz nam coś z życia psów??????:razz:



ogólnie bez zmian, zimno, chlapa, brakuje słomy, przecieka dach, adopcji za mało,
psy wydają się być zadowolone nawet z takich warunków, łażą za mną, więc można się o nie potknąć,racej jest spokojnie, tylko Roy coś musiał podpaść Szorściakowi, bo jak go widzi to rzuca się na niego, a potem zbiega się reszta stada i wszystkie atakują Roya, który po rozdzieleiu znów beztrosko jest moim cieniem

Posted

najprawdopodobniej schronisko będzie przedłużone o rok,
kierownik twierdził dziś, że do końca tygodnia będzie kontrola, która zdecyduje o istnieniu schroniska, tylko ma być spełnionych kilka warunków:
-psy i suki mają być oddzielnie( nawet wykastrowane!)
-starsze psy oddzielone od młodszych( po cholere nie rozumiem)
-jeden kojec ma być pusty i ma robić za izolatkę, gdzie będzie nowy pies, bo w ciągu dwóch tygodni schronisko może przyjąc tylkko jednego psa, jeśli dojdzie inny zostanie uspiony,upatrzył sobie kojec gdzie są trzy samce i ciekawe gdzie one mają się podziać , że zwolnić kojec


zadzwoniłam do weta, ktora ma skontrolowac schron, i :
-jeśli jedna płeć jest wykastrowana może być z przeciwną( a kierownik bzdury gada)
-nie ma znaczenia w jakim wieku sa psy, jeśli się dobrze dogadują( kierownik bzdury gada)
-psy nie będą usypianez takiego głupiego powodu(kierownik pierdzieli głupoty, jest głupi i mam mu nie wierzyć)

w nawiasach słowa weta, poza tym mam sie nie martwić, psy mogą być rozmieszczone tak jak są, bo wg kierownika słów schronisko może przyjąć jednego psa na dwa tygodnie, czyli dwa w miesiącu, co daje 24 w roku, a jeśli w 2006 przyjęto 46, oznacza, że 22 powinny zostać uśpione,
no i kierownik twierdzil, że to wet od kontroli powiedział i, że to on ma uśpić psy, a wet mówi, że nic takiego nie mówił i na pewno nie on by usypiał te psy;
(...)

Posted

dobrze:) mam po prostu skopiować?




piaskowa śliczność, której fotki jakis czas remu wrzuciłam najpóźniej we wtorek pojedzie do nowego domku:) państwo mili,na psinke będzie już czekać nowa buda, obróżka i żarełko, państwa będzie dzielił ze schroniskowym kotem i koniem, państwo zastanawiają się nad drugim psem, bardzo płakał gdy państwo odeszli od kojca, ale nie ma się co dziwić, sama chętnie bym zamieszkała z taką rodzinką:)

Posted

hej:) jednak moje przeczucie się myliło, Uszatek ma kochający domek jednorodzinny, ludzie kawałek przejechali tylko po niego:loveu: , Usztaek bardzo przypominał ich poprzedniego psa i z gazetą wypatrzyli go :) wg kierownictwa trafił do naprawdę super ludzi,.

nej optymistyczna wiadomość: zepsuł się parnik, psy będą na suchym , ale nie wiadomo na jak długo starczy, a komunalka uważa, że sucha karma to zbędy wydatek, przeceiż można je nakarmić surowymi koścmi....

Posted

[quote name='ANKA_89']niespelna dwuletni kastrat, oddany w zeszle wakaje na weekend wlasciciele zapomnieli go odebrac,ale on juz sie z tym pogodzil, straszna przylepa, bezkonfliktowy, nieagresywny, zawsze mieszkal ze szczeniakami i tak cudownie sie nimi zajmowal ze odwiedzajacy mysleli ze jest ich matka, chyba nikt z calego schroniska tak ladnie nie chodzi na smyczy, mieszkal w domu, wiec byloby dobrze gbyby nie mieszkal w budzie, ma w sobie chyba jakas domieszke teriera, bo instynkt mysliwski ma taki w miare, lubi sie przytulac, zawolany od razu przybiega, nikt go nie chce bo jest za duzy da domu, za maly na podworko, a jest on tak naprawde szczuplutki, tylko kudly ma takie rozczochrane, zaszczepiony, odrobaczony





z radością oznajmiam, iż to cudo dziś wyjechało ze schroniska z cudną rodzinką:) państwo wypatrzyli go w gazecie, na zdjęciu wyglądał jak jego poprzednik, w realu troszke inaczej:razz: , Rocky nie mógł uwierzyć, na początku się nie cieszył , tylu ludzi go oglądało, tyle razy był zamawiany, już raz siedział w samochodzi gdy rodzinka uznała, że jednak go niechcą, co Rocky przpłacił depresją, dostał nową obróżkę i smyczkę, dziś zostanie jeszcze wyprany i zacznie życie pełnoprawnego psa domowego:)państwo b.się ucieszyli, że Rocky jest wykastrowany, kastrolwali opprzedniego psa, za co należy sie uznanie, bo z reguły jest krytyka kastracji; w najbliższym czasei Rocky odwiedzi weta w celu odpchlenia, odrobacznie i szczepienia i ma mieć zakupioną adrsówkę:evil_lol: ;państwa przywieźli worek suchej karmy i obiecali, że jeszcze kiedyś przywiozą karmę, co w chwili śmierci oarnkia jest b.istotne

odnośnie parnika to psy otrzymały 20 kg karmy, ale być może jeden 10 kg worek trzeba będzie oddać...., w pon.ma być elektryk i zobaczyć co nie gra, tylko wszyscy , którzy widzieli parnik twierdza, że powinno sie go wymienić, ale dyrektorka nic, kierownik mówi, że nowy kosztuje 170zł, dla gminy to chyba mału wydatek, na pewno więcej biorą od okolicznych gmin za trzymanie piesa, no i dyrektorka stwierdziła, że nie kupi suchej karmy, bo jest za droga, "a lekarze(weci) wręcz zachęcają do głodówki , bo jest zdrowa"...

normalnie tylko pogratulować wyobraźni....

Posted

nie wytrzymałam i zadzwoniłam do rodzinki Rocky'ego:oops: akurat wychodził na spacerek, wszyscy są nim oczarowani, po prawie dwóch latach w schronisku zachowuje czystośc w domku, dał się wykąpać, cały czas szaleje i zachęca do zabawy:loveu:
no i zadzwoniłam do reszty, którą miałam w telefonie, i ;

sznaucerek został Dinem, przestał sikać w domu, uwielbia spacerki do lasu, biega luzem i ładnie przychodzi na zawołanie, tylko jest problem, bo z drugim psem się ścinają i musza przebywać oddzielnie, poleciłam pani kastracje,

terierkowata Natka śpi z panią w łóżku, jak pani siedzi na fotelu mała od razu ładuje się na kolana, jest czysta, ładnie daje się kąpać, dziś po raz pierwszy zaszczekała na dzwonek u drzwi, pani boi się ją już spuszczać , bo na wsi biega pełno psów, Natka jest jeszcze troche nieśmiała, kuli się gdy głaska ją ktoś obcy

łaciata sunia została Mają, śpi w budzie, a przy większych mrozach w domu, bawi się z dziećmi, nabrała pewności, i zdążyła już zwiać na spacerze, ale na szczęście po kilku godzinach się odnalazła i b.się ucieszyła na widok właścicielki

labkowaty Beżyk zaczął już szczekać, podwórko traktuje jak swoją własność, czysty pies obronny:) i ma na imię Azor

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...