pixie Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 [quote name='Agnieszka-Małek']Biedne psiny.... mogę tylko podnieść... ANKA - my nie mamy żadnego kącika, a do tego zakaz wstępu do azylu.... ja juz do Ani napisalam, by predziutko do Pani Wandy wystapila z pytaniem..jak zorganizowac to wszystko... do pani Wandy do Wagrowca, toz to bliziutko bedzie..chocby piechotka mozna przeprowadzic najwieksze bidy tylko czy ten manewr sie uda? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34688 Quote
lon_cia Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 ANKA_89 napisał(a):Agnieszka to straszne!!! p****na znieczulica! Dziś do schroniska przyjechało starsze małżeństwo , chcieli psa na łańcuch jak powiedziałam, że z tego schroniska psa na łańcuch nie dostaną, to powiedzieli, że na łańcuchu będzie tylko przez pierwsze dni a potem do dyspozycji całe podwórko, i że mieli już psa z tego schroniska, ale to było dawno i chcą nowego, jednakże nie potrafili odp. co się stało z poprzednim piesem, każdego psa im obrzydziłam, nigdy w schronisku nie będzie takiego przepełnienia żeby wydawać psy obojętnie gdzie byleby się ich tylko pozbyć; kiedy w końcu niezadowoleni postanowili odjechać nie wiem czy przypadkiem czy specjalnie ale zostawili swą „smyczy” czyli ok. półmetrowy , przeraźliwie brudny sznurek od snopowiązałki(psa pewnie władowaliby do bagażnika...), i przepraszam bardzo, ale czy w XXI wieku tak trudno kupić smycz i obrożę?! Dziś w schronisku była również grupka dzieci z tutejszej podstawówki, mało darów przynieśli, gdy rozdzielałam chleb, makaron i kasze, natrafiłam na jęczmień i chleb, który po odpakowaniu z torebki wyrzucił z siebie kłęby pleśni, w ogóle sama pleść i smród na całego, mam nadzieje, że to znalazło się tam przypadkiem i nikt by czegoś takiego nie dał żywemu stworzeniu, największą atrakcją były szczeniaki, gdy zaczęłam mówić, że nie powinno się rozmnażać zwierząt domowych, szczególnie psów i kotów, dzieciaki dziwnie na mnie patrzały, a gdy powiedziałam, że suczki i kotki powinny być sterylizowane, bo każdy szczeniak zabiera dom schroniskowemu, to patrzyły na mnie jak na debila, że co im wmawiam, żeby nie rozmnażać skoro szczeniaczki są takie słodkie, tak fajnie się można z nim bawić , że takie milutkie w dotyku i prędzej czy później się je wyda skapitulowałam.., przynajmniej nauczycielka , która ma sunie z twego schroniska sterylizowała ją, ale dopiero jak odchowała młode bo tak zdrowiej... po prostu brak słów Pixie, ok. 70 km w jedna stronę raczej trudno będzie przespacerować:), ale w razie W chyba da się coś wymyślić bez komentarza....:shake: Quote
Szczurosława Posted November 19, 2006 Author Posted November 19, 2006 pragnę poinformowac iż mamuśka daje sie już nawet brac na ręce i ma gdzieś , że małe piszczą gdy je biorę , szczyle zaczynają już wychodzić z budy, a dziś jadły żarełko, mamuśka nie chcię jeść, chodzi taki szkielecik i czasem tylko coś pochłonie Quote
Szczurosława Posted November 20, 2006 Author Posted November 20, 2006 dziś przyjechała pani , która dzwoniła w sprawie Mandarynki i okazało się, że nie jest to piesek tej pani, który ważył ok.8 kg , a Mandarynka jest wielkości boksera , więc różnica powalająca, ale strasznie się cieszył, a jak zobaczyl dzieci to już wogóle nie mógł się uspokoić Quote
malawaszka Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 w górę :placz: czy jest szansa na jakieś nowe zdjęcia sznaucera? Quote
malawaszka Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 buu szkoda, al czekam cierpliwie ;) Quote
malawaszka Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 :crazyeye: jezu całe szczęście że nie wzięli żadnego psa - tacy to powinni mieć zakaz :angryy: Quote
lon_cia Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 dziwni ludzie przychodza to tego schroniska:roll: Quote
Szczurosława Posted November 25, 2006 Author Posted November 25, 2006 ostatnio zrobiłam sie b.wybredna jeśli chodzi o wyadoptowanie piesa, chyba za dużo czasu spędzam na dogo:) i wreszcie żaba zechciała ze mną współpracować Quote
Szczurosława Posted November 25, 2006 Author Posted November 25, 2006 Lon_cia, to jest schronisko otoczone wioskami.... Quote
Szczurosława Posted November 25, 2006 Author Posted November 25, 2006 Szorściak Ogonek raz jeszcze a tak kocham swych towarzyszy niedoli Quote
Szczurosława Posted November 25, 2006 Author Posted November 25, 2006 Szorściak Pchełka szczeniorka , Czarna oraz Pchełka Sara Quote
Szczurosława Posted November 25, 2006 Author Posted November 25, 2006 szczeniorka Kudłacz, Sierściuch i Natka Kudłacz ratlerkowate Quote
Szczurosława Posted November 25, 2006 Author Posted November 25, 2006 Czarna Pchła Sarcia Natka i Czarna Quote
Szczurosława Posted November 25, 2006 Author Posted November 25, 2006 Lisek-Łatek no i szczeniaczki(foty nieaktualne, bo małe zapierdzielają już po całym kojcu i już same jedzą, a jak pociesznie majtają ogonkami:), malutkie niczym zabawki) suczka: piesek I: piesek II piesek III piesek IV(największy kudłacz) Quote
Szczurosława Posted November 25, 2006 Author Posted November 25, 2006 Mamuśka , ucieka od szczeniaków, zostawia je z ojczymem (Mandarynką, który mieszka z rodzinką i nie czyni jej krzywd) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.