Szczurosława Posted November 17, 2006 Author Posted November 17, 2006 Brutus to taka ciapa, jest łagodny, ale inne psiaki go zaczepiają; pragnie być ciągle w centrum uwagi, z radością szaleje, nawet po jednym dotyku ręki, inne by się dopraszały o więcej, a jemu to wystarcza i już jest szczęśliwy; plącze się pod nogami, ale wystarczy go niespodziewanie dotknąć, np. w ogon od razu skulony ucieka z piskiem, żeby tak zniszczyć psychikę psu trzeba być naprawdę zdolnym:shake: Quote
przyjaciel_koni Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Biedny - taki znerwicowany !!! Prosimy o pomysły jak mu jeszcze można pomóc ! Quote
gallegro Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 ANKA_89, czy mogła byś zrobić zdjęcie (najlepiej w wersji "makro") tego narośla na brzuchu? Czy ono jest twarde? Czy wet podejrzewa coś konkretnego? Quote
Szczurosława Posted November 17, 2006 Author Posted November 17, 2006 on ma gęste kudły na i tego nie widać:( trzeba wymacać, wet stwierdził, że stare psy tak mają i on z tym nic nie zrobi; w dotyku jest jakby mu sie jakiś płyn zebrał pod skórą, jest miękkie i dotyk Brutus ignoruje, więc chyba go nie boli, można tak porównać do wody w baloniku; skoro wet to ignorowal to może nie jest to nic groźnego... Quote
Brucio Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 juz pewnie slyszeliscie ze powstaje nowe schronisko ale podam link do watku na wszelki wypadek ... www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34690 Quote
przyjaciel_koni Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 Słyszeliśmy, tylko, czy te psiaczki mają szansę tam trafić ?????!!!!!! No i trzeba zdiagnozować Brutuska !!!!!! Quote
Szczurosława Posted November 18, 2006 Author Posted November 18, 2006 odległość niby niewielka (ok.60 km w jedną stronę), ale jak zwykle gdyby co to pozostaje problem transportu... Quote
przyjaciel_koni Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Biedny starszy, chory Brutusik !!!! Może jest gdzieś miejsce dla takiej psiny ??? Transport na odległość 60 km. to może jakoś by się dało zorganizować. Najważniejsze to zapytać, czy jest możliwość przyjęcia tam psiaków. Quote
Czarodziejka Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Taką narośl na grzbiecie ma też wzięta przeze mnie na tymczas Saba. Brutus w ogromnej potrzebie! Jak można mu pomóc? Quote
gallegro Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Czarodziejka napisał(a):...Jak można mu pomóc? To bardzo proste... wystarczy dać mu domek... wyleczyć... a potem kochać i... być kochanym... Quote
przyjaciel_koni Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Gallegro - odkrywcze myśli dzisiaj jak widzę ...... Quote
gallegro Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Komu innemu bym tego nie napisał, ale... no właśnie... w końcu pytała... Czarodziejka... ;). Quote
Szczurosława Posted November 20, 2006 Author Posted November 20, 2006 Czarodziejka napisał(a):Taką narośl na grzbiecie ma też wzięta przeze mnie na tymczas Saba. Brutus w ogromnej potrzebie! Jak można mu pomóc? on ta gulę ma na brzuchu, ale to chyba nie jest przepuklina, bo jak przyszedł do schroniska to nic nie zauważyłam, a przepuklina chyba tak z dnia na dzień nie wychodzi? Quote
przyjaciel_koni Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 ANKA - ta przepuklina - zawsze jest ten moment, kiedy się pojawia - może to jednak to ? Nie mam doświadczenia z takimi sprawami. Może coś poczytam. Brutusik prosi byśmy pamiętali ..... Quote
Brucio Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 ja tez podniose ,grudzien sie zbliza :placz: Quote
przyjaciel_koni Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Konieczne miejsce i leczenie !!!! Brutusik potrzebuje pomocy !!! Quote
Szczurosława Posted November 25, 2006 Author Posted November 25, 2006 spacerek jak ja uwielbiam spacerki, aż mi uszy z radości stanęły Quote
Brucio Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 a co z tym nowopowstajacym schroniskiem ? wiadomo czy przyjma Brucia ? :-( Quote
Szczurosława Posted November 26, 2006 Author Posted November 26, 2006 jak na razie nic nie wiadomo, kierownik mówi, że ta likwidacja mało prawdopodobnna bo nie ma gdzie psów ulokowac, i twierdzi, że to schronisko w Wągrowcu jest tak zadłużone, że nie zdziwi się jeśli uśpią wszystkie psy, ogólnie skomplikowana sprawa Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.