Alaa Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 Zaglada - ale bezradna jestem, nie moge zabrac do siebie - juz mam takiego, podobnego - tez ma na imie Brutus, tez ze schroniska - caly czas kombinuje - pytam znajomych - ale oni nie chca:shake: Moze zeby Brutusa wyciagnac ze schronu .nie wiem, plakac sie chce-rozne mysli przychodza mi do glowy.... Quote
Szczurosława Posted October 29, 2006 Author Posted October 29, 2006 do końca grudnia może być w schronisku, nie ma sensu wydawać pieniędzy na tymczas, dopóki jest w schronisku utrzymuje go gmina Quote
Brucio Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 problem w tym ze ten czas do grudnia szybko minie :shake: ..... a co z allegro ? jest tam Brucio ? Quote
rebellia Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 A wiesz do kogo ma być kontakt na Allegro? I czy schronisko nie będzie miało nic przeciwko? Jeśli nie, a podasz numer kontaktowy (taki co będzie odbierał telefony - np. do Ciebie) to ja Brucia wystawię. Quote
Szczurosława Posted October 29, 2006 Author Posted October 29, 2006 w schronisku to pewnie nawet nie wiedzieliby który to Brutus... mój tel: 603 224 392 Quote
przyjaciel_koni Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 Biedne te zwierzęta - żal patrzeć na koniec tego miejsca i psiaków !!!! Zwłaszcza, że całej gromadce nie damy rady pomóc. Okropne to wszystko. Quote
rebellia Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 Dobra, sklećcie w skrócie jego historię - ja najwcześniej będę na necie we wtorke późnym wieczorem, to go wystawię Quote
przyjaciel_koni Posted October 31, 2006 Posted October 31, 2006 Pokaż się psiaku - proś o pomoc !!!! Quote
rebellia Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Dziewczyny proszę - neich ktoś ten tekst skleci, abym go mogła wystawić!:roll: Quote
Brucio Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 podnosze !!! grudzien nie tak daleko :shake: Quote
rebellia Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 Wiecie co ja nic nie mówię, ale też mi prośba o pomoc - piszę już trzeci raz, zeby ktoś napisał tekst to go wystawię i jak w studnię... :evil: Quote
przyjaciel_koni Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 ANKA chyba nie ma dostępu do netu - w żadnym ze swoich wątków ostatnio się nie pojawiła. Rebellia - ja mogę coś złożyć do kupy, ale wiem tylko to co jest tu w wątku. Nie wiem co z tego wyjdzie. Za jakieś pół godziny wstawię w post. Myślałam, że ANKA szybciej się znajdzie, To Ona wie wszystko o psiakach. Quote
rebellia Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 Dobra, jak coś ja mam subskrypcję tego wątku i jak się coś pokaze to zajrzę i wystawię aukcję, z tego wątku w sumie mało wiadomo, stąd liczę na pomoc... ja neistety nie mam czasu sklecać teraz tego, bo robię 1000 rzeczy na raz Quote
przyjaciel_koni Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 Rebellia - Tekst gotowy. Jeśli uznasz, że trzeba coś zmienić - to już w Twojej gestii. Niestety nie umiem dołożyć zdjęć. Najwięcej jest ich na początku wątku. Tu zdajemy się na Twoje rozeznanie. Brutus to już niemłody psiak średniej wielkości. Życie go nie rozpieszczało - to widać - nie wszystkie ząbki, trochę matowa sierść. A przecież nie zawsze tak było. Miał kiedyś „swojego Człowieka”, ale nie dane mu było dożyć końca dni w jego domu, jak to często bywa „właściciel” pozbył się starego psa. Psiak pewnie do dzisiaj nie rozumie dlaczego. Wegetuje w schronisku, nie potrafi rzucać się w oczy. Każdego, kto choć przez chwilę znajdzie się przy nim, wzrusza jego zapatrzenie w człowieka. Brutus to zwykły, a jednak niezwykły kundelek kochający ludzi. Poczciwa, słodka mordka i proszące o miłość oczy. Tyle nadziei w tych oczach – prosimy – pomóż Brutusowi by nadzieja nie zniknęła !!! Bardzo zależy nam na znalezieniu Brutusowi miejsca. W grudniu będzie zlikwidowane małe schronisko k/Piły w którym Brutus przebywa. Niestety do kolejnego pojedzie wyłącznie po to, by już przy wstępnej selekcji otrzymać wyrok ostateczny – z racji wieku i tzw. małej szansy na adopcję – eutanazja !!! Spraw prosimy, by tak się nie stało !!!!! Psiaczek jest bezproblemowy w stosunku do innych psiaków (zwłaszcza suczek). Pięknie chodzi na smyczy, nie wyrywa do przodu. Lubi się bawić. Jest wykastrowany, zaszczepiony i odrobaczony. Kontakt w sprawie adopcji lub domu tymczasowego dla Brutuska : – ANKA tel. kom. 0603 224 392 Quote
Szczurosława Posted November 3, 2006 Author Posted November 3, 2006 dziękuje Wam za zainteresowanie, oby udało się zdążyć, jest jeszcze mała szansa dla schroniska: jeden z kandydatów na burmistrza zaoferował gruntowny remont schroniska , tylko czy jest to realne, czy tylko kolejna obietnica... Quote
przyjaciel_koni Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 To może jakiś nacisk na papierze na Kandydatów !!!! Jakaś prośba oczywiście podparta odpowiednią ilością podpisów !!!!! I to jak najszybciej !!!! Początek przyszłego tygodnia - niech wiedzą, że wyborcy są schroniskiem bardzo zainteresowani !!! To świetna okazja - a schronisko wielkie nie jest - wydaje mi się, że warta gra świeczki dla Pana przyszłego Burmistrza !!!! ANKA - szukaj popleczników i piszcie !!!!! Quote
rebellia Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 http://www.allegro.pl/show_item.php?item=139593159 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.