beka Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Dobrze że bedzie u weta. Trudno wysyłać psa do dt, chorego i nie do końca zdiagnozowanego... Quote
magiraf Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 esperanza napisał(a):Po konsultacjach podjęliśmy decyzję, że Maja trafi na razie do hotelu prowadzonego przez lek. wet w okolicach Warszawy. Ponieważ nastąpił nawrót choroby i nie do końca wiadomo jaki charakter ma narośl oraz jaki jest stan stawów biodrowych suki będzie to dla niej najlepsze rozwiązanie. Do tej lek. wet. mamy zaufanie- wyciągnęła już z bardzo poważnego stanu rottweilera i leczyła kilka naszych psiaków. Koszt pobytu wynosi 450zł plus leki. Nie jest to mało, ale wierze że wspólnymi siłami zbierzemy tą kwotę. Taka decyzja jest całkowicie pokierowana rozsądkiem. Nie możemy sobie pozwolić na wysłanie setki kilometrów psa, którego nie przebadamy u specjalisty. W Warszawie mamy zaufanych lekarzy. Serdeczne dzięki za zaangażowanie. Bardzo Was proszę o pomoc finansową dla niej. Czyli, ze jednak mozna szybko zadzialac i podjac decyzje! Ciesze sie bardzo, ze Majeczka w koncu opusci schronisko, i ze bedzie pod stala opieka weta! :) To najwazniejsze! Ale tak po cichu to do konca nie rozumiem dlaczego musiala w nim siedziec prawie 1.5 mc, bo przypominam ze pierwsza info o Daskowym DT pojawila sie na watku 15 grudnia, przez ten caly czas nikomu z zalozycieli watku nie udalo sie z nia skontaktowac, jak rowniez znalezc innej alternatywy, a gdy w piatek udalo mi sie skontaktowac z Daska (nota bene za pierwszym razem) to nagle jak spod ziemi znaleziono jeszcze inne rozwiazanie. Tak jak napisalam powyzej, najwazniejsze ze Majeczka juz jedzie do DT, ale na przyszlosc byloby dobrze konsultowac wszystkie swoje plany na watku, poniewaz dzieki temu mozna uniknac dublowania naszych wysilkow/staran, ktore moga byc wykorzystane w sprawach innych potrzebujacych psiakow. Quote
papatkiole Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Czy kwota 450pln jest z karma czy bez? Quote
Ania i Kajber Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Trzymam kciuki za sunieczkę, bardzo mi zapadła w serce. Też mieliśmy taką łysą Don-ke Wegę w schronie, wygladała tak: Pomimo wrednego charakterku trafiła do Fundacji Przyjaciele 4 Łap z Rokitna, i dzieki cierpliwości nowych opiekunow została wyleczona-już wcale nie jest łysa- pomogła sterylizacja i leczenie hormonalne. Wierzę, że i Mai sie uda. Quote
papatkiole Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 [quote name='Ania i Kajber']Trzymam kciuki za sunieczkę, bardzo mi zapadła w serce. Też mieliśmy taką łysą Don-ke Wegę w schronie, wygladała tak: Pomimo wrednego charakterku trafiła do Fundacji Przyjaciele 4 Łap z Rokitna, i dzieki cierpliwości nowych opiekunow została wyleczona-już wcale nie jest łysa- pomogła sterylizacja i leczenie hormonalne. Wierzę, że i Mai sie uda. O pamietam ta furiatkę ;) Kochana psina, choć nad wyraz ruchliwa i ciekawska. Quote
beam6 Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Bazarek dla Majki: http://www.dogomania.pl/threads/200919-Trwa-proces-tworzenia-bazarku-)?p=16177891#post16177891 Serdecznie zapraszam :) Quote
Ania i Kajber Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 papatkiole napisał(a):O pamietam ta furiatkę ;) Kochana psina, choć nad wyraz ruchliwa i ciekawska. Justyna pisała, ze Vega musiała prawie miesiac chodzic w kagańcu, żeby sie przystosowac do życia w kocio-psim stadzie, a Gitta twierdzi, ze to suka była dla nich prawdziwą karą boską ( tylko nie wiem za co?). Teraz juz jest lepiej. Vega obserwuje koty godzinami, ale na nie nie poluje :-). Ale myślę, ze Maja jest bardzo grzeczną panienką. Oby udało sie jej pomóc. Quote
esperanza Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 450zł to cena za pobyt z karmą. Wiem, że w hotelu jest drugi, też łysy ON. W jego przypadku to kwestia choroby autoimmunologicznej. Okaże się, czy z tym samym nie mamy do czynienia u Mai. Tak wyglądała Majka wczoraj: Sierść nie wygląda rewelacyjnie, bo w niektórych miejscach trzeba było wyciąć kołtuny, by skóra mogła oddychać. Quote
Lolalola Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 najwazniejsze ,ze Majunia juz nie w schronie ,ze akcja ratunkowa jest rozpedzona na calego!!wierze,ze Majunia wyzdrowieje!! Quote
papatkiole Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 a czy jest możliwośc zakupu karmy we własnym zakresie i czy wtedy ulega zmianie cena? Jak karma by była wskazana dla Maii? Czy można jakiąś stronkę tego hoteliku lub dokładniejsze namiary na PW? Rozumiem że sunia już w hoteliku? Pozdrawiam Quote
ludwa Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Tylko przypominajcie mi proszę o deklaracji....;) Na koniec miesiąca wpłacę ją łącznie z przelewem za bazarki Beaty a od przyszłego miesiąca potrzebuję przypominania;) Quote
esperanza Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 Czekam na wieści od jayo. Hotel znajduje się w okolicach Pomiechówka, prowadzą go Izabela i Małgorzata Szmurło. Co do karmy i zmiany ceny dowiem się. Quote
bebcik Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 No i ciekawe jak tam Maja się sprawuje... czy nadal śpiewa? bo to taka spiewaczka jest :) Quote
beka Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Wygląda znczni lepiej niz na tych wcześniejszych zdjeciach. Zdrowiej Majeczko. Quote
esperanza Posted January 25, 2011 Author Posted January 25, 2011 Przede wszystkim nie jest już łysa na grzbiecie i przytyła :-) Quote
magiraf Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 A sa juz jakies wiesci z DT? Majeczka dotarla tam wczoraj? Quote
bela51 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 To czekamy na wiadomosci o Majeczce. Moja oferta zmontowania bazarku, ciagle aktualna. Mam troche rzeczy, ale niewiele, moze jeszcze ktos by dorzucił ? Czekam na zdjecia. Quote
esperanza Posted January 25, 2011 Author Posted January 25, 2011 Ja mam sporo rzeczy. Mogłabym Ci podesłać zdjęcia i opisy, a potem, jeśli ktoś rzeczy kupi, wysłałabym je poleconym na koszt własny. Co Ty na to? Maja dotarła do hotelu, ale jeszcze nic o diagnozie nie wiem. Quote
papatkiole Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 esperanza napisał(a):Czekam na wieści od jayo. Hotel znajduje się w okolicach Pomiechówka, prowadzą go Izabela i Małgorzata Szmurło. Co do karmy i zmiany ceny dowiem się. oki, czekam zatem na info Pozdrawiam Quote
agenciara Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Ostatnie Bazarkowe 30zł meldują się i pytają na jakie konto mają pofrunąć skoro Majka zmieniła lokum :) Quote
Kika9004 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 esperanza napisał(a): Hotel znajduje się w okolicach Pomiechówka, prowadzą go Izabela i Małgorzata Szmurło. Myślę, że psina jest w dobrych rękach :) Obie kobiety od razu kojarzą się z chartami polskimi :D Quote
beam6 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 agenciara napisał(a):Ostatnie Bazarkowe 30zł meldują się i pytają na jakie konto mają pofrunąć skoro Majka zmieniła lokum :) Ale nie zmieniła opiekunów ;-) Na Stowarzyszeniowe. Dzięki raz jeszcze za pomoc :buzi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.