Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 1 month later...
  • Replies 417
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam
Maja trafiła do nas 20 października tego roku. Zdjęcia pięknej suni dodam za jakiś czas.
Mieszka z nami na Bemowie, w bloku na parterze z ogródkiem, obok działek. Mój mąż zakochał się w niej od pierwszego ujrzenia jej w internecie, w adopcjach. Razem z córką pojechali po Maję zabrać ją do nowego domu. Czekała na nią też starsza sunia Kaja - mała czarnowłosa kundelka. Mieliśmy obawy jak się nasze psiaki dogadają. Dla wyjaśnienia dodam, że niedawno, też w październiku pożegnaliśmy "moją" ukochaną bokserkę, Szakirkę. Nie dożyła 5 lat, chorowała na chłoniaka...Na zawsze pozostanie w moim sercu...
Wspólnie zdecydowaliśmy, że chcemy dać dom, pieskowi w potrzebie.
Nasze obawy, okazały się płonne. Nie było oczywiście między suniami miłości od pierwszego wejrzenia, ale obyło się bez większych nieporozumień. Zaakceptowały się. Coraz bardziej zbliżają się do siebie, jedna drugiej pilnuje na spacerze.
Kochamy Maję bezgranicznie, codziennie uczymy się siebie. Staramy się jej wynagrodzić to, co przeszła. U nas znalazła swoją przystań i trzy kochające Ją serca.

Posted

Widzę, że udało się odnaleźć wątek :-)
Witamy na dogomanii :-)
Polecam przejrzenie zdjęć od początku wątku. Metamorfoza jaką Majka przeszła jest niesamowita.
Będzie nam bardzo miło czytać tutaj relacje z domu Majki.
Tak, jak mówiłam w piątek, w razie kłopotów z sunią, chętnie pomożemy.
Ponieważ jestem poza domem i nie mam przy sobie umowy, a więc i wpisanego maila, tutaj na razie wkleję filmiki, o których mówiłam.

Posted

Dziękuję bardzo za powitanie i filmiki:))
Przeczytałam całą historię Maji. Tak wiele przeszła.
I muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem wszystkich Was, dziewczyn (przepraszam, jeśli nie uchwyciłam kogoś płci męskiej, tu na tym wątku), które z wielkim sercem, oddaniem i poświęceniem zajęłyście się ratowaniem ONKI. Które wytrwale toczyłyście walkę o zdrowie i szczęście suni, zbierając każdy grosz i szukając dla niej domu. W imieniu Majii i naszym, bardzo WAM dziękuję:lol:
Decydując się na adopcję, nigdy naszej decyzji nie uzależnilibyśmy od tego, że sunia niedowidzi (jest krótkowidzem, tak jak ja:)) czy jest wysterylizowana. U nas nie musi lizać na zewnątrz drzwi balkonowych, jak jesteśmy w domu. Jest tam, gdzie my jesteśmy. I kocham jak rano, kiedy wstanę pierwsza do pracy, łazi wszędzie za mną, bo tego mi najbardziej ostatnio brakowało. Jak zachowuje się z moją sunią? Otóż obie psiny wdrapały się do nas na łóżko i leżały przytulone do siebie ciałkami:). Jednakowo je traktujemy. Głaskane sa tak samo, chociaż muszę się przyznać, że Maja więcej, bo Kaja, tak tego nie potrzebuje. Proszę, i imiona mają podobne, Kaja - Maja. Myślę, że czuje się też bezpiecznie, a z Kają raźniej, bo kiedy wychodzimy do pracy, czy szkoły, nie ma płaczu, uciekania z domu za nami. I od sąsiadów wiem, że nie płacze, nie wyje i nie szczeka. Owszem, podgryza, ale to dla nas nie jest problem. Esperanza pokazała nam jak mądrze na to reagować.
Na razie tyle wieści, postaram się czasem coś napisać. Jeszcze nie za bardzo znam stronę, i nie wiem, gdzie pisać o dalszych jej losach.
Na koniec serdecznie pozdrawiam w imieniu Maji i naszym - nowych Jej opiekunów:), WSZYSTKICH, którym na sercu leżał Jej los.

Posted

Fajnie mikaimage, że się odezwałaś i dałaś info o suni. Cieszymy się bardzo, że Majeczka w domku, mam nadzieję, że juz docelowym :) Miziaki dla Majki i pozdrowienia dla nowych opiekunów :)

Posted

Maja idąc luzem, chodzi lepiej niż na smyczy. Dzisiaj dłuższy spacer z obiema suczkami to udręka. Maja strasznie ciągnie, i to głównie mąż wychodzi z nią na spacery. Blisko domu, sunie puszczone są luzem, kiedy idziemy bliżej ulicy, bierzemy je na smycz. Mam ogromną prośbę o kilka wskazówek jak możemy uczyć Maję chodzić na smyczy, aby tak nie ciągnęła. Szukałam trochę na youtube, ale tam filmiki są beznadziejne, bo wszystkie te uczone psy są wpatrzone w opiekuna, czyli są już wyszkolone. Poradźcie coś:)).

Posted

Jejku, ale Maja jest piekna. A pamiętam ja taka biedna, wyłysiałą, i lamentujacą
Radośc wielka dla mnie że Maja ma wreszcie czlowieka swojego :)

Posted

Majeczka reaguje już ''na spacerek" kręci się, szczeka i jest podekscytowana, i na "daj zabaweczkę, gdzie jest zabaweczka". Kiedy zaczyna ząbkować:) i podgryzać, dostaje w pyszczek gumowe kongo. Kładzie się przy stopach i unosi tylnią nogę aby ją pogłaskać po brzuszku i cycuszkach. Wczoraj chciała się bawić z Kają, a ta położyła się na plecach, brzuszkiem do góry, wtedy Maja polizała ją po brzuszku:). Kaję chyba czasem przeraża jak Majka na nią galopuje:).

  • 2 weeks later...
Posted

Książkę zakupiłam, czekam na jej dostarczenie. Maja raz już chorowała, zaliczyła weta i zastrzyki, ale szybko jej przeszło:).
I została zaczipowana. Ogródek nareszcie uznała za swój, szczeka na wszystkich, którzy są za siatką. I nie lubi dużych psów, na małe nie zwraca uwagi, natomiast
duże ją denerwują i wyzywa ich od chamów: "cham cham cham":)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...