esperanza Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 20.10.11 Maja pojechała do swojego nowego domu. Wierzymy, że zostanie tam do końca swoich dni. sierpień 2011: Majka wraca z adopcji. Szukam dla niej hotelu/dt w okolicach Warszawy, który podejmie się wyzwania wyciszenia psa i nauczy kontrolować emocje. Ona nie nadaje się obecnie do mieszkania w domu z małymi dziećmi. Jej historia: Wczoraj do schroniska w Kruszewie trafiła długowłosa suka owczarek niemiecki, prawie łysa! Dostała już ivermektynę, dostaje Omegan, ale jak ona przetrwa mrozy w schroniskowym kojcu?? Szkoda psiaka :-( Pomocy! Zdjęcia do ogłoszeń Jest przepiękna! Sami zobaczcie... Bardzo ładnie zarosła. Był spacer, krótki bo nie było czasu. tekst do ogłoszeń Długowłosy owczarek niemiecki- suczka Maja szuka domu Spójrz na tego psa zza krat. Co widzisz? Psa w śmiesznym kubraczku? Wiesz, że pod tym kubrakiem jest łysy, chudy grzbiet? Maja jeszcze kilka miesięcy temu była pięknym, długowłosym owczarkiem niemieckim. Zgubiła się, czy została porzucona, tego nie wiemy. Tułaczka, śmieci zamiast dobrego jedzenia i spadek odporności spowodowały, że zachorowała. Maja ma grzybicę, niewiele zostało z jej gęstego futra. Przemarznięta biegała od człowieka do człowieka i skomliła o jedzenie. Czasem dostała kawałek kanapki, albo kość, a czasem kopniaka. Ludzie odwracali od niej wzrok, nie mogli znieść jej widoku. Wezwano pracowników schroniska. Dopiero tu Maja dostała pomoc. Jest leczona, ma kojec, jedzenie i ciepły kubrak. Nie ma jednak tego, co owczarek ceni sobie najbardziej, swojego człowieka. Czasem, gdy kończy się dzień, słychać jak płacze i prosi, by ktoś do niej przyszedł i pogłaskał. 4-letnia Maja jest jednym z kilkuset psów potrzebujących domu. Jest wdzięczna za każdy miły gest w jej kierunku. Tak bardzo byśmy chcieli, by ktoś dał jej dom. By nie przyciskała się już do krat z nadzieją, że przyszedł jej pan i zabierze ją stąd. Leczenie nie potrwa długo, suczka dobrze na nie reaguje. Niedługo znowu będzie pięknym psem. Jeszcze raz spójrz w te błyszczące oczy. Co w nich widzisz? Kontakt w sprawie adopcji: 607-077-350 justyna.dlugoborska@gmail.com Wydatki: hotel: 601zł 542zł razem: 1143zł Wpływy: DagaK 35zł Kika9004 5zł ludwa 50zł Anna M. D. 5zł Joanna M. S. 50zł Anna A. J. 5zł Janusz K. 10zł Negrita8 30zł Lara 100zł Aneta K. 50zł figa33 na moim bazarku 15zł Negrita8 na moim bazarku 15zł bebcik na moim bazarku 35zł ludwa 20zł ludwa 10zł Lara 50zł Gajowa 100zł ludwa 20zł Razem 605zł Nie doliczyłam jeszcze wpływów z bazarków beam6 Quote
esperanza Posted December 12, 2010 Author Posted December 12, 2010 On może nie przeżyć mrozów... Quote
ludwa Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Jaka bieda. TYlko skąd wziąć tymczas dla onka? Quote
esperanza Posted December 13, 2010 Author Posted December 13, 2010 W grę wchodzi tylko dt bezpłatny, a takich jak na lekarstwo. Nie wiadomo, czy ma nużycę, świerzba, czy grzybicę. Quote
monikab Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 może warto powiadomić kogoś z forum owczarkó,szkoda go,straszna bida.Może będą w stanie pomóc? Quote
ludwa Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 i najlepiej bez innych zwierzaków. Ciężka sprawa Quote
*Gajowa* Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Co mówi wet ? Czy pobrano zeskrobinę? Diagnoza byłaby bardzo ważna , bez niej będzie trudno o DT . Quote
esperanza Posted December 13, 2010 Author Posted December 13, 2010 Nie pobrano jeszcze zeskrobiny. Założyłam wątek na owczarku. Quote
esperanza Posted December 13, 2010 Author Posted December 13, 2010 Psiak to około 4 letnia suczka. Powarkuje przy misce na ludzi. Quote
*Gajowa* Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Ten bidul wyglądał mi na sunię ;). Ale wet musiał ją oglądać skoro rozpoczął leczenie, jaką diagnozę postawił ? Quote
malagos Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 A ze warczy przy misce, to chyba na razie normalne, pewnie długo głodowała...... Quote
esperanza Posted December 13, 2010 Author Posted December 13, 2010 Obawiam się, że leczenie jest raczej na oko. W schronisku czekają na weta. Quote
karolina_g_k Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Jestem. Serce się rozrywa :( Nawet nie wiem co więcej napisać. Quote
esperanza Posted December 14, 2010 Author Posted December 14, 2010 Słusznie, zmieniam. Nie mamy kubraków, ale poproszę beam6, by uszyła, tylko nie wiem kiedy jej się uda. Quote
beka Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Kto zrobi banerek? trzeba troche polatać i pospraszać ludzi. Lara ile wyniesie Twoja pomoc? Przepraszam że tak obcesowo ale dobrze byłoby wiedzieć na czym stoimy. Gdyby znalazło sie miejsce i udałoby się ja zabtać jestem pewna że allegro cegiełkowe dałoby wymierny pieniąz na jej leczenie. Ja niestety nie dysponuje teraz miejscem (a nawet jak sa to na zewnatzr :(), ale bedę latac i zapraszać. Potrzebna rzetelna diagnoza inaczej może byc często z dt. Banerek konieczny Quote
*Gajowa* Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 [quote name='Lara']*Gajowa* a moze u Ciebie jest ten kubraczek naszej staruszki Oneczki? ten niebieski, pamietasz? Tylko jak go dostarczyc do Kruszewa to raz a dwa, jesli sunia jest w kojcu z innymi psiakami to po kubraczku w ciagu kilku godzin nic nie zostanie :-( jakby nie bylo kubraka to moge znalezc w necie jakis i kupic, tylko caly czas nie bardzo wiem czy bylaby mozliwosc dostarczenia go do Kruszewa, mozna wyslac na adres schroniska albo na adres wlascicielki. Zaraz popatrze w necie. Lara kubraczek niebieski jest i dzięki niemu Inari /dla niewtajemniczonych krótkowłosa chartowata sunia/ przetrwała ubiegłą mroźną zimę i teraz też ubieram ją w czasie dużych spadków temperatury. Juz niedługo Inari dostanie dodatkowe ubranko więc Twoje niebieskie byłoby do dyspozycji. Quote
ludwa Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Też mogę coś na nią wpłacić jako stałą deklarację ale nie więcej jak 20 zł miesięcznie Quote
bros Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 kolejna bida, straszne ................... ręce opadają IVV -dokładnie :( zapisuję diagnoza chyba niezbedna dla przyszłego potencjalnego dt, prawie wszystkie są zapsione Quote
beam6 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 [quote name='esperanza']Słusznie, zmieniam. Nie mamy kubraków, ale poproszę beam6, by uszyła, tylko nie wiem kiedy jej się uda. Mam z czego i mogę uszyć ale dopiero w sobotę/niedzielę. Wysłać do Kruszewa też nie będzie problemu. Kto mi podrzuci orientacyjną wielkość - długość i obwód w klatce ? Nie będę musiała latać po podwórku z centymetrem i łapać zaprzyjaźnionych ON-ków ;-) Quote
anita_happy Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 łojjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj..... esperanza...jak nie było zeskrobin..to skad wiesz, ze dostaje ivermectyne? a jak ona nie ma swierzba tylko grzybice..to ta ivermectyna ja mocno osłabi jezusie...w jej przypadku to tylko leczenie na podstawie badań labo. daśka - mówiła, ze od stycznia jakaś sunei moze przyjać...ale teraz kobieta jest out:/ esperanza..a ona ma oznaki nużeńca/świerzba...cokolwiek...co mówiło by, ze ma te nicieniowate robactwo? bo może mieć alergie i tak samo wygladać.. jaka jest sytuacja w schronei z karma...jakby jej ktoś zakupił karme dla alergików to by dostawała?moze schron ma taką karme? pytam..bo pierwsza rzecz to chyba KARMA..jak nasza Tula - miała świerzba...grzyba... I ALERGIE... wiec trzeba dmuchac na zimne i dawać jej karme dla alergików choleraaaa szukamy sponsora na Advocate Bayera dla łysej ONki... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.