Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Maciek777 napisał(a):
A moje nie lubią marchewki:roll: Za to brzoskwinie tak:)

brzoskwiń Romanek nie miał jeszcze okazji;) przypomniał mi się mój 12 letni króliczek on uwielbiał nektarynki, banany i winogrona:)

Posted

może to się wydaje śmieszne, ale Roman zachowuje się tak jakby wszystko rozumiał:) kto by do niego nie mówił zawsze poburkuje tak jakby dyskutował. Lubi siedzieć w kuchni:) W sobotę się przeprowadzamy więc w nowym mieszkaniu będzie osobna kuchnia, a nie mikroskopijny aneks:(

Posted

margoth137 napisał(a):
może to się wydaje śmieszne, ale Roman zachowuje się tak jakby wszystko rozumiał:) kto by do niego nie mówił zawsze poburkuje tak jakby dyskutował. Lubi siedzieć w kuchni:) W sobotę się przeprowadzamy więc w nowym mieszkaniu będzie osobna kuchnia, a nie mikroskopijny aneks:(



to dopiero będą pogaduchy :)

Posted

Malgoska napisał(a):
to dopiero będą pogaduchy :)


Przy porannej kawie na przykład ;) Mój Misiek zawsze kombinuje jakby tu liznąć jakąś chwilowo "opuszczoną" kawę albo chociaż fusy ;)
A co do ulubionych przekąsek to nasz poprzedni Misiek (z pokolenia na pokolenie zawsze były Miśki) uwielbiał korniszony.

Posted

rudakacha napisał(a):
"a nie mikroskopijny aneks:-(" ale w tym aneksiku można zrobić np. pyszną zupę krem z zielonego groszku...:eviltong:


pamiętam...:loveu: to było podczas odwiedzin rudejkachy z tz u Teofilcia:loveu: ale w ,,nowej'' kuchni zupy z groszku możemy z Romanem produkować na skalę masową:crazyeye: wczoraj podczas tego bałaganu wśród kartonów usłyszałam głośne chlipanie zaglądam i widzę jak Romuś pije z filiżanki mleko sojowe, oczywiście zanim się zorientowałam wypił całe tz się śmiał, że chyba będzie więcej spacerów wieczorem:) obyło się bez sensacji żołądkowych i po spacerze Roman bez problemu wtrąbił miche karmy.

Posted

maarit napisał(a):
Przy porannej kawie na przykład ;) Mój Misiek zawsze kombinuje jakby tu liznąć jakąś chwilowo "opuszczoną" kawę albo chociaż fusy ;)
A co do ulubionych przekąsek to nasz poprzedni Misiek (z pokolenia na pokolenie zawsze były Miśki) uwielbiał korniszony.


przypomniał mi się Buli pies mojego wujka. On codziennie rano siadał i pił z nim kawę z jednego kubka, tak przez 18 lat. Umarł ze starości, nigdy nie chorował. To był taki mały czarny węgielek, wiejski piesek, który mieszkał w domu i nie jadł psiej karmy a normalne jedzenie:) kochany Bulinek:)

Posted

[quote name='Olena84']Pospamuje, a co;)


Zapraszam na bazarek - ciuszki, płyty, kosmetyki ...
http://www.dogomania.pl/forum/threads/248656-Ubrania-(także-nowe)-i-inne-cuda-(kosmetyki-smycz-płyty)-na-6-celów!-do-01-12-13r

Ciuszki, figurki, książeczki, buciki:
http://www.dogomania.pl/forum/threads/248624-wysyłka-gratis-bazarek-na-Szarika-i-Fizię-do-26-11-2013-godz-21-00

dziękuję:)
Roman zakupił zasłonki :)

Posted

Lubi siedzieć w kuchni to stwierdził, że firanka jest a zasłon nie ma:(. W sobotę był tak wściekły, że potrafił gryźć, nie mógł znaleźć sobie miejsca. Teraz graty po układane i Roman może się rozwalać gdzie chce. Ale okolica do spacerów nie bardzo mu się jeszcze podoba, mimo tego, że za ulicą jest dość spory park:razz:

Posted

margoth137 napisał(a):
Lubi siedzieć w kuchni to stwierdził, że firanka jest a zasłon nie ma:(. W sobotę był tak wściekły, że potrafił gryźć, nie mógł znaleźć sobie miejsca. Teraz graty po układane i Roman może się rozwalać gdzie chce. Ale okolica do spacerów nie bardzo mu się jeszcze podoba, mimo tego, że za ulicą jest dość spory park:razz:


denerwował się nad kolejną zmianą miejsca, pamietasz jaki był zdenerwowany w aucie, może myslał, że go nie zabierzecie???? biedny maluszek co w tej główce się rodzi...
A tu taka niespodzianka, więcej miejsca i jeszcze nowe zasłony :)

Posted

miejsca dla Romunia mnóstwo:) otwieranie drzwi do kuchni i łazienki już opanowane. Wczoraj na spacerku podszedł do nas staruszek identyczny jak Romuś tylko miał dłuższe włoski i był gruby. Pani się ucieszyła i nie wierzyła jak mogą być tak podobni te sterczące ogonki i nawet pyszczki identyczne. Byłam w szoku, że Roman nie na wrzeszczał na niego bo on za psami nie bardzo:)

Posted

No dobra;) może i jest klocek ale ze swoją budową waży prawidłowo;) (prawie 10 kg) Wczoraj dałam mu pierwszy raz gotowanych buraczków, przypomniało mi się, że Teoś je lubił. A Roman tak je wsuwał, aż w nim coś piszczało:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...