Kajusza Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 do mnie dzwoniła tylko Pani z Łodzi, poprosiłam ją aby zadzwoniła do Milki, bo w tym momencie była w schronie. Nikt więcej do mnie nie dzwoniła w sprawie Kukiego :-( Isadora jak coś to pisz pw, jak będe umiała udzielić info to odpowiem :-) tego wątku nie miała w subskrypcjach, i .... zapomniałam o nim :-( ps. widzę, że jamol został moim "imiennikiem" (a raczej mojej Kajuszy :-) ) edit: w sobotę chłopak jeszcze siedział, ale nie zdążyłam z nim wyjść .... za nic nie moge sobie przypomnieć z kim kiedyś byłam na spacerze z nim, z jakimi psami, ale ogólnie bez agresji, fajny młodziak poprostu. Quote
Kajusza Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 danka1234 napisał(a):tez bardzo chciałabym wiedzieć. zalożyłam wątek temu psiaczkowi pomimo ze jest tam kilka osób a załozenia watku na który jak pisałyscie nikt nie ma czasu a to kwestia kilku minut ale pomijajac to, były obietnice ze jesli ktos zaloży watek to beda na bierzaco informacje o psince. Nie ma nawed informacji co do tego chetnego domku któremu kontakt podało Isadora. W ten sposób nie da sie wspólpracowac,nie da sie pomóc psu niestety więc albo zjawia sie tu osoby które deklarowały chec wspołpracy albo pozostaje zamknac wątek. danka nie chciałam załozyc wątku dla tego, że niemam o psie info, nie znam jego charakteru itp. bo prowadzenie wątku to jak napisałaś ... kilka minut. Był jeden tel. ale w sobotę 11.bm. Pani się nie odezwala więcej dlatego nic nie pisałam. Quote
danka1234 Posted December 21, 2010 Author Posted December 21, 2010 piszcie o wszystkim,bysmy wiedzieli jak sprawy sie mają. czy jemu skonczyła sie ta kwarantanna? mozna go ogłaszac? bo informacji o nim troche juz macie to mozna by ruszyc z ogłoszeniami. Quote
Isadora7 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Kajusza podałam na priva treść maila od Państwa. Mam nadzieję że zadzwonisz dowiesz się czy nadal zainteresowani. Może Państwo nie zniechęcili się dzwoniąc na próżno pod podany kontakt tel. i "całując klamkę". Państwo znaleźli Kajusza na stronie adopcyjnej jamników. Dla przypomnienia Kajusz http://jamniki.eadopcje.org/psiak/31 Quote
Kajusza Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Isadora7 napisał(a):Kajusza podałam na priva treść maila od Państwa. Mam nadzieję że zadzwonisz dowiesz się czy nadal zainteresowani. Może Państwo nie zniechęcili się dzwoniąc na próżno pod podany kontakt tel. i "całując klamkę". ] tak jak już pisałam - Ci państwo do mnie nie dzwonili, więc nie wiem czyją klamkę pocałowali... nieodebranych połączeń też niemiałam .... Quote
Isadora7 Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Kajusza napisał(a):tak jak już pisałam - Ci państwo do mnie nie dzwonili, więc nie wiem czyją klamkę pocałowali... nieodebranych połączeń też niemiałam .... Nie będe robiła sledztwa czy dzwonili czy nie, bo nie jest to w tej chwili najważniejsze. Pies jest najważniejszy. Dla mnie ludzie którzy piszą takiego maila i od razu podają swoje dane kontaktowe, są zaplusowani na dzień dobry. Rozumiem, że skontaktowałaś się z nimi aby dopytać o to czy nadal zainteresowani, to super czekamy na informację :). Quote
__Lara Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Kajusza, a czy wiecie coś więcej o jego charakterze? Quote
koelka Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Nie wiem nic więcej o jego charakterze, ale zadzwoniłam do schroniska i kwarantanna mu sie skończyła dawno, bo od 11 listopada jest w schronisku. Został przywieziony do schroniska przez osobę, która widziała go błąkającego się po jednej z gorzowskich ulic i nikt o niego przez ten czas nie pytał:( Quote
Isadora7 Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Isadora7 napisał(a):Nie będe robiła sledztwa czy dzwonili czy nie, bo nie jest to w tej chwili najważniejsze. Pies jest najważniejszy. Dla mnie ludzie którzy piszą takiego maila i od razu podają swoje dane kontaktowe, są zaplusowani na dzień dobry. Rozumiem, że skontaktowałaś się z nimi aby dopytać o to czy nadal zainteresowani, to super czekamy na informację :). Ponowię pytanie CZY UDAŁO SIE SKONTAKTOWAC Z POTENCJALNYM DOMKIEM?? Quote
Kajusza Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 Isadora7 napisał(a):Ponowię pytanie CZY UDAŁO SIE SKONTAKTOWAC Z POTENCJALNYM DOMKIEM?? Isadora - a nie mogłabyś ty zadzwonić do tych ludzi i z nimi porozmawiać? wiesz o psie tyle co jak. I jeszcze jedna sprawa - widziałam w waszym ogłoszeniu na forum jamników że napisałaś, że warunkiem adopcji jest kastracja. Kuki nie jest wykastrowany, i raczej w schronie nie będzie, bo nie ma kasy na to. Jak go ktos weźmie ze schronu to w umowie nie ma klauzuli, że ma psa wykastrować. Także jak chcecie to potem wyegzekwować? Pisze to żeby potem nie było niedomówień i pretensji, że pies poszedł do domu niewykastrowany. Quote
Isadora7 Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 [quote name='Kajusza']Isadora - a nie mogłabyś ty zadzwonić do tych ludzi i z nimi porozmawiać? wiesz o psie tyle co jak. I jeszcze jedna sprawa - widziałam w waszym ogłoszeniu na forum jamników że napisałaś, że warunkiem adopcji jest kastracja. Kuki nie jest wykastrowany, i raczej w schronie nie będzie, bo nie ma kasy na to. Jak go ktos weźmie ze schronu to w umowie nie ma klauzuli, że ma psa wykastrować. Także jak chcecie to potem wyegzekwować? Pisze to żeby potem nie było niedomówień i pretensji, że pies poszedł do domu niewykastrowany. Ja chyba śnię. To znaczy ja mam dzwonić po ludziach? Chyba żartujesz? Podaję na talerzu, zawsze tak robię i zawsze spotykałam się z odpowiedzialnymi wolontariuszami którzy biorąc psa pod opiekę zajmują się tym solidnie. Bo wiesz tyle co ja? Żartujesz. Jesteście na miejscu, ktoś zada pytanie możecie zawsze podejść i spytać. Powiem tak NIGDY mi sie nie zdarzyło aby po przekazaniu tak poważnego maila osoby będące bezpośrednio z psem nie skorzystały. Kilka dni minęło i zero reakcji. WSTYD i zaprzepaszczona szansa na dom. Nie wiesz jak wyegzekwować kastrację? To proponuję zapoznać się dokładnie z tym forum, są wątki z umowami adopcyjnymi (które zawierają warunki kastracji/sterylki) z poradami, poczytaj, zobacz jak to się robi i dopiero weź sie za psy. Quote
__Lara Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Ja też nie widzę potrzeby żeby dzwoniła Isadora, powinny "zająć" się kontaktem osoby, które są na miejscu, wiedzą więcej coś o psie. Trudno żeby Isadora dzwoniła po wszsystkich chętnych - chyba by jej $$$ i nocy zabrakło. A co do kastracji to oczywiste, że istnieje na dogo wątek, gdzie są umowy z zapisem o kastracji, więc też polecam. Quote
Kajusza Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 dla wyjasnienia - wątek nie ja załozyłam, dziewczyny wypatrzyły psa na stronie sioz, zapytały czy coś o nim wiem, napisałam tyle ile wiedziałam - czyli praktycznie nic, tylko, że jest w schronisku i najprawdopodobniej nie jest agresywny. Nic więcej nie wiem o nim, na watku starszego jamnika gdzie było pisane o Kukim napisałam, że JA nie chce mu zakładac watku, gdyż nic nie wiem o psie, i trudno mi cokolwiek o nim powiedzieć. Bodajże Danka stwierdziła, że chce i założy mu wątek. Ja jeżeli zakładam psu wątek na Dogo to takiemu o którym moge coś więcej powiedzieć, z którym wychodzę jak jestem w schronie. O Kukim nic nie mogę powiedzieć, dlatego niechciałam dzwonić do tej rodziny, bo co mam im powiedzieć - że fajny pies, i tyle???? Co do kastracji - sformuowanie umowy z zapisem o kastracji nie jest problemem. Problemem jest wyegzekwowanie tego potem, uczciwie napisałam o tym, żeby potem nie było niepotrzebnego zdziwienia. Bo jak niemam prawa zmieniać umowy adopcyjnej schroniska, a Kuki nie jest podopiecznym żadnej fundacji. Quote
__Lara Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Kajusza, a bywasz Ty albo ktoś kogo znasz w schronie żeby się dowiedzieć więcej o Kukim? Quote
MalgosMalgos Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Prosze sprawdzcie dziewczyny jak on do innych pieskow - jest zapytanie o Kukiego z Wuppertalu (NRW NIemcy) Quote
Kajusza Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 __Lara napisał(a):Kajusza, a bywasz Ty albo ktoś kogo znasz w schronie żeby się dowiedzieć więcej o Kukim? ja bywam w schronie, ale ostatnio bardzo rzadko, ostatnio prawie 2 tyg. temu. Może Iwcia, Maksiowa lub Czikusiowa wiedzą coś więcej o nim. MalgosMalgos napisał(a):Prosze sprawdzcie dziewczyny jak on do innych pieskow - jest zapytanie o Kukiego z Wuppertalu (NRW NIemcy) z tego co kojarze to chyba nie jest źle, on w boksie siedzi z innym psem, raz z nim byłam na spacerze to też nie warczał itp. na inne psy. Quote
maxiowa Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Kuki siedzi z 2 innymi towarzyszkami ;) i raczej się dogadują.. Kuki jest miłym pieskiem, więcej nie mogę powiedzieć bo nie znam go tak dobrze. Quote
MalgosMalgos Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Dzisaij ma byc -19 w nocy.. U nas trabia wszystkie stacje meteorologiczne.. Martwie sie! Quote
MalgosMalgos Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Widze znajome twarze.. Pisze, zeby nie bylo, ze zniknal bez sladu poprosilam o pomoc Fundacje Tiere suchen ein Zuhause z Berlina, ktora od lat kooperuje z Gorzowem. Jesli wszystko pojdzie zgodnie z planem, jutro zabiora Kukiego WYKASTRUJA i po sprawdzeniu domku w Wuppertalu zostanie wyadoptowany. Quote
__Lara Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 Czyli w sumie Kukiemu kroi się domek :) Quote
Kajusza Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 ale dobra nowina! trzymam kciuki za Kukiego i jego szczęśliwy Nowy Rok! Quote
Mika31 Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 Tiere suchen ein Zuhause w programie WDR w niedziele 18.00 chyba bardzo fajny program Quote
koelka Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 Ja też trzymam kciuki i czekamy na dobre wieści:) Quote
wieso Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 Mika31 napisał(a):Tiere suchen ein Zuhause w programie WDR w niedziele 18.00 chyba bardzo fajny program potwierdzam---- badz szczesliwy malutki, bedzie dobrze,,,, Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.