taxelina Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Jak zniosl rozlake ten drugi? Ile trwalo takie przestawienie sie ze jest jedynym psem? Jakie mieliscie wtedy problemy? Kiedy przyszedl czas na nowego psa i jak to sie odbylo? Bede wdzieczna za kazda informacje :( Quote
Okamia Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Moja Belcia odeszła ponad rok temu. Kelsy była pierwszym psem i z Bel mieszkały razem 'tylko' od końca maja do końca listopada. Obie suki nie bawiły się ze sobą jakoś specjalnie ale po odejściu B. Kel była smętna, ospała, straciła radość życia, prawie nie jadła... Spacery były jakieś takie ... Może też udzielił jej się nasz nastrój. Ogólnie jako że zawsze przeglądam pwp kilka dni później wypatrzyłam Prosię. Gdy równo po 2 tygodniach pojawiła się u mnie wystraszona i zlękniona Kelly jakoś odżyła i my też. W naszym przypadku przyjęcie następnego psa tak szybko było najlepszym co się mogło zdarzyć abyśmy wszyscy jakoś się z tego otrząsnęli. Quote
buba44 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 miałam boksera i chow-chow,były razem od małego ,kiedy chow odszedł bokserka nie chciała jeść przez 2 tygodnie z tego wszystkiego rozchorowała się ale przeżyła jeszcze 3 lata dożyła 11,teraz mam kilka psów innej rasy i nie dawno jeden odszedł to chyba nawet nie zauważyły no może na swój sposób ale nie zauważyłam tego. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.