Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 233
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czyli znalazl dom z allegro?
Tam jednak duzo psiakow znajduje nowe domy.

Co do wypowiedzi al-ki to faktycznie prawda w 100%, ze wiekowe psy sa wspaniale. Nie nalezy obawiac sie wieku psa, przykre jest tylko to, ze nie ma sie go od szczeniaka, a co wiaze sie z szybszym odejsciem za TM.

Moja owczarka przyjechala do mnie w ieku 8, 9 lat (trudno dokladnie stwierdziec) i jest to najwspanialszy pies na swiecie od ktorego madrosci ucza sie 2 pozostale suczki.
Nie wyobrazam sobie mojej rodziny wlasnie bez niej.
Usmieczniety pychol, brykajaca za patykiem (mimo swoich schorzen) to sa momenty cudowne.

Posted

Jest domek dla DON-ka.
Rodzina zdecydowana i marząca o długowłosym ON-ku.

Mieszkają na Śląsku w domu z ogrodem.
Pies ma mieszkać w domu (nie kojcu) i służyć tylko do kochania:loveu: :loveu: :loveu: .
Wiek do 10 lat, raczej nie szczeniak, płeć nieistotna, powinien być wykastrowany lub wysterylizowany więc nie ma obawy, nie będzie rozmnażany.
W domku są dzieci (8 i 1,5 roku), oraz mały pies .
Ludzie do zamożnych nie należą ale psiak będzie członkiem rodziny i krzywdy nikt nie pozwoli mu zrobić.


Pisałam ten post 2 dni temu na wątku bytomskiego schroniska będąc pewną, że Demonek wyleguje się na kanapie w nowym domku.
Ale jeszcze nic nie wiadomo.....może to jest jego przeznaczenie?

Posted

:-( Były dwa domki dla Demonka, ale wszytsko się skomplikowało.:-(

Po weekendzie wróciłam do schroniska i zastałam Demona w strasznym stanie, z budy biedaczek wyjsć nie potrafił, miał mocno pogryzione łapy, Ci ludzie z Podkarpacia zrezygnowali jak im powiedziałam w jakim stanie jest piesek, pozatym w tym samym czssie zadzwoniła pni z Knurowa gotowa zabrać Demona juz w takim stanie w jakim jest, i do tej pory się nie odezwała:-(

Cały tydzień siedziałm z Demonkiem, łapki ma podkurowane te rany zagoiły sie dosć szybko bo dziennie conajmniej 6 razy mu to przemywałam, i tak psinka dostała kaszlu, teraz dostaje antybiotyki na kaszel kenelowy.

Dziś pierwszy dzień jak zjadł całą miskę miesa, tak prawie nic nie ruszał, odetchnełam z ulgą jak rano wstał i pomachał ogonkiem chodził zamna cały dzień, jest znaczna poprawa ale na przednie łapki utyka.

o kastracji w tej chwili nie ma mowy.

Ludzi chetnych adoptowac Demona było dosć trochę ale jakos nikt nie przyjechał i go zabrał, teraz trzeba czekać aż będzie zdrowy no chyba, ze znajdzie się ktoś kto zabierze go z tym kaszlem i będzie leczył.:-(

Posted

[quote name='Justyna_wolontariat']:-( Były dwa domki dla Demonka, ale wszytsko się skomplikowało.:-(

Po weekendzie wróciłam do schroniska i zastałam Demona w strasznym stanie, z budy biedaczek wyjsć nie potrafił, miał mocno pogryzione łapy, Ci ludzie z Podkarpacia zrezygnowali jak im powiedziałam w jakim stanie jest piesek, pozatym w tym samym czssie zadzwoniła pni z Knurowa gotowa zabrać Demona juz w takim stanie w jakim jest, i do tej pory się nie odezwała:-(

Cały tydzień siedziałm z Demonkiem, łapki ma podkurowane te rany zagoiły sie dosć szybko bo dziennie conajmniej 6 razy mu to przemywałam, i tak psinka dostała kaszlu, teraz dostaje antybiotyki na kaszel kenelowy.

Dziś pierwszy dzień jak zjadł całą miskę miesa, tak prawie nic nie ruszał, odetchnełam z ulgą jak rano wstał i pomachał ogonkiem chodził zamna cały dzień, jest znaczna poprawa ale na przednie łapki utyka.

o kastracji w tej chwili nie ma mowy.



Ludzi chetnych adoptowac Demona było dosć trochę ale jakos nikt nie przyjechał i go zabrał, teraz trzeba czekać aż będzie zdrowy no chyba, ze znajdzie się ktoś kto zabierze go z tym kaszlem i będzie leczył.:-(


Czy jest możliwośc zabrać go jutro po południu???
Zaraz dzwonię do domku, który na niego czeka!!!

Dzwoniłam...
Domek, o którym piszę jest gotów zabrać go już jutro, w takim stanie w jakim jest i LECZYĆ.
Proszę o szybki kontakt.

To chyba jednak przeznaczenie....
Pokazywałam Doni wątek Demonka i nie mogła przeżyć, że to nie ona będzie czochrać ten cudny łeb.
Ale kto wie? Może jednak...

Posted

[quote name='constancja']Czy jest możliwośc zabrać go jutro po południu???
Zaraz dzwonię do domku, który na niego czeka!!!

Dzwoniłam...
Domek, o którym piszę jest gotów zabrać go już jutro, w takim stanie w jakim jest i LECZYĆ.
Proszę o szybki kontakt.

To chyba jednak przeznaczenie....
Pokazywałam Doni wątek Demonka i nie mogła przeżyć, że to nie ona będzie czochrać ten cudny łeb.
Ale kto wie? Może jednak...

Halo, odezwijcie się!!! Domek na Demona czeka!!!

Posted

Ja nie wiem w jakim jest stanie...Justyna-główna dowdząca jest na gg, może odezwij się do niej...
A schronisko czynne do 16. Może osoba zainteresowana przyjedzie i sama oceni w jakim stanie jest Demon.

Posted

GoniaP napisał(a):
Halo, odezwijcie się!!! Domek na Demona czeka!!!

Jak gotowi sa go zabrać w taki stanie to wyraźnie to jest dobry dom.


eria daj im go jutro
Justyny nie będzie ona cos mówiła, ze na wesele jedzie, ale napewno jak domek będzie to się ucieszy:eviltong:

Posted

eria napisał(a):
Ja nie wiem w jakim jest stanie...Justyna-główna dowdząca jest na gg, może odezwij się do niej...
A schronisko czynne do 16. Może osoba zainteresowana przyjedzie i sama oceni w jakim stanie jest Demon.


Kurna!!! Nie wiem czy do 16:00 zdążymy.:roll: aaaa... jutro sobota! Też do 16:00?
Podajcie adres schroniska. Postaramy się być.
Co mamy ze sobą zabrać? i ile kosztuje adopcja?

Pisałam na GG do Justyny ale mi nie odpowiada

Jeszcze jedno pytanie...bardz istotne! Czy ktoś wie jak Demon reaguje na dzieci???????
Tam są 2 dziewczynki - 8 lat i 1,5 roku, a on ma być w domku, nie w kojcu. TYLKO DO KOCHANIA, również przez dzieci!

Posted

On jest bardzo łagodny, myślę że z dziećmi nie będzie żadnego problemu.

Trzeba zabrać smycz i obrożę własną, dowód osobisty, to wszystko.

Tylko błagam, niech to nie będzie o 15.55...:shake: Bo formalności trwają dłuuugo:shake:

Posted

constancja napisał(a):
Kurna!!! Nie wiem czy do 16:00 zdążymy.:roll: aaaa... jutro sobota! Też do 16:00?
Podajcie adres schroniska. Postaramy się być.
Co mamy ze sobą zabrać? i ile kosztuje adopcja?

Pisałam na GG do Justyny ale mi nie odpowiada

Jeszcze jedno pytanie...bardz istotne! Czy ktoś wie jak Demon reaguje na dzieci???????
Tam są 2 dziewczynki - 8 lat i 1,5 roku, a on ma być w domku, nie w kojcu. TYLKO DO KOCHANIA, również przez dzieci!

W soboty i w niedziele do 16 w normalne dni do 18.
Adopcja kosztuje 60 zł:eviltong:

Posted

[quote name='Pianka']W soboty i w niedziele do 16 w normalne dni do 18.
Adopcja kosztuje 60 zł:eviltong:

Powiedzcie mi jeszcze czy schronisko zaopatrzy nas w potrzebny antybiotyk, przynajmniej na dwa dni - do poniedziałku?

Chcę zabrać tego psiurka jak najszybciej, zaraz się dowiem czy damy radę dotrzeć przed 15:55. Nasi mężowie pracują i dzieci trzeba gdzieś ulokować. A w niedzielę go dostaniemy??????

Nie dopatrzyłam z wrażenia....już wiem...w niedzielę też!

Posted

[quote name='constancja']Powiedzcie mi jeszcze czy schronisko zaopatrzy nas w potrzebny antybiotyk, przynajmniej na dwa dni - do poniedziałku?

Chcę zabrać tego psiurka jak najszybciej, zaraz się dowiem czy damy radę dotrzeć przed 15:55. Nasi mężowie pracują i dzieci trzeba gdzieś ulokować. A w niedzielę go dostaniemy??????

Nie dopatrzyłam z wrażenia....już wiem...w niedzielę też!
hmm....nie wiem czy was zaopatrzy w antybiotyk. Bo jak deklarujecie, ze będziecie leczyc psa. No ale z drugiej strony jest weekend więc gdzies indziej możecie nie dostać. To trzeba zapytać się eri lub Justyny.
W niedziele też psa dostaniecie, jak będziecie między 9 a 16:p

Posted

[quote name='Pianka']hmm....nie wiem czy was zaopatrzy w antybiotyk. Bo jak deklarujecie, ze będziecie leczyc psa. No ale z drugiej strony jest weekend więc gdzies indziej możecie nie dostać. To trzeba zapytać się eri lub Justyny.
W niedziele też psa dostaniecie, jak będziecie między 9 a 16:p

Chodzi właśnie o ten wekend:roll::roll::roll:. Lepiej z chorym psem nie jeździć i nie szukać po aptekach.

Posted

[quote name='constancja']Chodzi właśnie o ten wekend:roll::roll::roll:. Lepiej z chorym psem nie jeździć i nie szukać po aptekach.
eria jest teraz w schronie zadzwoń do niej i się spytaj 606 202 378

Posted

Niestety... Eria nie odbiera, a czas ucieka. Każdy dzień dłużej w schronisku dla chorego Demonka to tylko pogarszanie jego stanu zdrowia.:-(

Chyba pogonię Donię, niech nie czeka tylko pakuje swoje cztery litery w autko i zasuwa do Rudy Śl.

Dajcie dziewuszki szybko adres schronu. Przeleciałam wątek ale nie mogę znaleźć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...