Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted



Ale on jest piekny, az zazrdorszcze ci takiego psiaka. :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Gdybym mogla to tez bym go zabrala.
Mam juz 3 psy, to chyba duzo?
Ciekawe ile mozna miec pieskow oczywiscie w granicach rozsadku.

  • Replies 233
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='ewa_m']

Ale on jest piekny, az zazrdorszcze ci takiego psiaka. :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Gdybym mogla to tez bym go zabrala.
Mam juz 3 psy, to chyba duzo?
Ciekawe ile mozna miec pieskow oczywiscie w granicach rozsadku.

Myśle, że tyle na ile pozwala nam czas, przestrzeń i finanse.
Ja też mam 3 psy i więcej nie da rady:shake: :shake: :shake: , dlatego Demonek jest u Donaty, a nie u mnie. I ja też jej baaaardzo zazdroszczę.

Posted

No takiego psa miec to wielkie szczęście.
Ja sie tam ciesze, ze chociaż jednego psa moge mieć.

PS. przeniesie w końcu ktos ten temat do "Mam juz dom"? Już pisałam do Murki i coztego, zeby przeniosły a one sie obijają:mad:

Posted

Szczypta wiadomości od Demonka:razz: :razz: :razz: .

Kaszelek sobie poszedł i mamy nadzieję, że już nie wróci. Wzmożone pragnienie, o którym pisałam powoli wraca do normy. Woda w misce ma prawo postać sobie spokojnie jakiś czas:evil_lol: .
Demonek uwielbia biegać za patyczkiem:loveu: :loveu: :loveu: , przynosi ale oddaje dopiero po długich pertraktacjach:diabloti: .

Poznał się już z Dżekim! Wielkiej miłości z tej znajomości raczej nie będzie ale postanowili zgodnie i z pełną kulturą, że będą się tolerować i nie wchodzić sobie w drogę:p . Dżeki chwali sobie zmianę kuchni bo zamiast chrupek, w misce pojawiają się takie frykasy jak makaronik, kasza czy ryż, do tego warzywka, mięsko - mniam.

Przyszła też pora na gruntowną toaletę Demona:lol: :lol: :lol: .
Hektolitry wody, dwa szare mydła i.... zerowy efekt:cool1: :cool1: :cool1: !
A właściwie to efekt jest.......śmierdzi bardziej niż śmierdział:diabloti: :diabloti: .
Trzeba będzie rozłożyć na kilka etapów tylko jak to zrobić. Chyba będzie trzeba go zainstalować na kilka dni w jakimś stawie, coby kudełki namoczyć bo woda spływa po nim jak po kaczych piórach:evil_lol: . Wody się maleństwo nie boi, wręcz przeciwnie, siedzi grzecznie i pozwala robić z sobą wszystko:loveu: :loveu: :loveu: . Zakochany w Donacie po uszy (jestem zazdrosna:oops: ) ze wzajemnością:loveu: :loveu: :loveu: .

Mam obiecane fotki, może w przyszłym tygodniu Donia przywiezie, o ile znajdzie kabelek do komputera:mad: :mad: :mad: .


To by było na tyle.
Czekajcie nowych wieści.

Demonek macha łapką i przesyła polizanko:Dog_run:

Posted

Hihi ta toaleta to czeka go jeszcze kilka razy az dojdzie do siebie :evil_lol: ja radzę kupić jakieś szampon dla psow ale ciut drozzy niz 5-6 zł bo te się nie sprawdzają ;)

Posted

Ja takze radze kupić jeden porządny szampon np. Hery albo chociaz Dr Seidla dla psów długowłosych, na pewno bedzie lepsze niz szare mydełka. Super, ze facet zdrowieje :multi:

Posted

Pomocy!!! Demonek jest chory. TO CHYBA NOSÓWKA!:placz: :placz: :placz:
Przewraca się, kicha, cieknie mu sporo wydzieliny z nosa. Weterynarz już powiadomiony, Donia czeka na jego przyjazd i ma mnie powiadomić jaka jest diagnoza. Dopiero dzisiaj doszła pocztą książeczka zdrowia Demonka i nie mogę się połapać czy dostał szczepionkę na nosówkę.
02.08.2006 - został odrobaczony
- zaszczepiony przeciwko wściekliźnie
- dostał jeszcze szczepionkę Canivac FH (tylko nie pisze na co to jest)

Posted

Canivac FH to szczepionka przeciw nosówce, zakaźnemu zapaleniu wątrobypsów, mózgu i rdzenia lisów, natomiast Canivac FHP to szczepionka przeciw nosówce, zakaźnemu zapaleniu wątroby, chorobie parwowirusowej psów. Oby to nie była nosowka, trzymamy kciuki :kciuki:

Posted

Na nosówkę wiekowe psy chorują baaaaaaaardzo rzadko, to dla mnie bardzo małoprawdopodobne!
Ja też się obawiałam jak brałam Kreona,że to może być nosówka, bo ropa mu ciekła strasznie, ale wet mnie uspokoił i to był tylko kaszel kennelowy. I jestem prawie pewna że tak samo jest w przypadku Demona.
Kreona leczyłam z tego ponad dwa tygodnie. Dostawał antybiotyki - najpierw Tamox , potem Laudin, bo Tamox okazał się za słaby. Ale i tak najlepsze efekty dają zastrzyki, np. Linco Spectin.

Aha tylko to że się przewraca mnie troszku niepokoi, napisz coś iwęcej o tym, Constancja...

Posted

Nanami napisał(a):
Canivac FH to szczepionka przeciw nosówce, zakaźnemu zapaleniu wątrobypsów, mózgu i rdzenia lisów, natomiast Canivac FHP to szczepionka przeciw nosówce, zakaźnemu zapaleniu wątroby, chorobie parwowirusowej psów. Oby to nie była nosowka, trzymamy kciuki :kciuki:


Tylko, że on dostał tę szczepionke stosunkowo niedawno, a nie wiem jaki jest czas uodparniania się organizmu na daną chorobę.
Boję się strasznie !

Posted

eria napisał(a):
Na nosówkę wiekowe psy chorują baaaaaaaardzo rzadko, to dla mnie bardzo małoprawdopodobne!
Ja też się obawiałam jak brałam Kreona,że to może być nosówka, bo ropa mu ciekła strasznie, ale wet mnie uspokoił i to był tylko kaszel kennelowy. I jestem prawie pewna że tak samo jest w przypadku Demona.
Kreona leczyłam z tego ponad dwa tygodnie. Dostawał antybiotyki - najpierw Tamox , potem Laudin, bo Tamox okazał się za słaby. Ale i tak najlepsze efekty dają zastrzyki, np. Linco Spectin.

Aha tylko to że się przewraca mnie troszku niepokoi, napisz coś iwęcej o tym, Constancja...


W niedzielę na spacerze przewrócił się dwa razy (to nie było potknięcie!), leżał dłuzszą chwilę i ciężko dyszał.

Acha... ten mały piesek Doni też już kicha....

Posted

Kurcze nie wiem co z tym przewracaniem może być...

Moja Foxi miała ciągle kontakt z Kreonem jak był chory, a nie zaraziła się :roll: na szczęście...
Niech go wet jak najszybciej zbada.

Posted

constancja napisał(a):
Tylko, że on dostał tę szczepionke stosunkowo niedawno, a nie wiem jaki jest czas uodparniania się organizmu na daną chorobę.
Boję się strasznie !


Dwa tygodnie.

Posted

[quote name='zaba14']a może to zatrucie?

jak bedzie po wizycie u weta dajcie znac co z psem..

Jak tylko dostanę jakieś info zaraz napiszę.

A ile czasu mija od momentu zarażenia się do pierwszych objawów???

Posted

Być moze to nosówka załapana jeszce w schronie, czasem przyjmuje postac przewlekła, a mógł byc nią zakazony w szczeniectwie, jesli miał postac nerwowa, to do konca jej sie zaleczyc nie da i takie mogą byc jej efekty po latach. Okres inkubacji to 3-7 dni.

Posted

[quote name='Justyna_wolontariat']

:-( :-( :-( I co wiadmo już coś o stanie zdrowia Demonka?? Jak on się czuje???:-(



Justyna, jeszcze nic nie wiem:shake: :shake: :shake: . Donia nie dzwoniła, a ja mam echo na karcie i muszę czekać na jej telefon. Też się martwię:placz: :placz: :placz: .
Jak tylko coś będę wiedziała to zaraz napiszę.

Posted

Długo już pracuje w schronisku i wiem z doświadczenia, że lekarze wet którzy nie pracowali nigdy w takich miejscach często mylą kaszel kenelowy z nosówką, objawy są podobne ropa cieknąca z nosa, niewiem może się mylę ale Demonek to starszy wrażliwy pies, moze po tych kąpielach się przeziębił co automatycznie spowodowało wypływ z nosa w postaci ropy, jeżeli doszła do tego gorączka to mógł sie przewracać, niewiemy czy był wcześniej szczepiony jak w schronisku :cool3: Oby to nie nosówka tylko kk, to da się to wyleczyć antybiotykami.

Biedaczek tak strasznie mi go żal, dopiero co znalazł dom, jego stan zdrowia się poprawił a teraz znów choruje:-( :-( :-(

Czekam na informacje.... Mam nadzieję, ze będzie poprawa.....

Posted

Niestety nie mam dobrych wieści:-( :-( :-( .
Demon jest bardzo chory:placz: . Z krótkiej rozmowy telefonicznej z Donatą wiem tylko, że ropa jest wszędzie. Zakażeniu bądź zapaleniu uległo większość narządów. Jego stan ogólny jest bardzo zły:-( .
Dostaje po 3 zastrzyki dziennie (antybiotyki i coś jeszcze). Według weterynarza to musi trwać już od dłuzszego czasu. Prawdopodobnie jego odpornośc z racji wieku i jego ostatnich przejść jest prawie zerowa. O tym mogą świadczyć choćby nawroty kaszlu kenelowego.
Jesteśmy z Donią zrozpaczone:placz: :placz: :placz: , a ja dodatkowo wystraszona. To jest sytuacja, której bałam się najbardziej czytając na dogo niektóre wątki. Dodatkowo wet nie ukrywa, że czarno to widzi, a jest to lekarz do którego mam pełne zaufanie. To człowiek z powołania i niejednokrotnie pomagał moim psom za friko, a jeśli sam nie może pomóc (z przyczyn czysto technicznych) to kieruje do innych wetów, którzy mają większe możliwości.

Jutro rano po kolejnej wizycie u weta i zastrzykach przyjedzie do mnie Donia z Demonkiem i będę mogła napisać więcej.
Wczoraj dość długo rozmawiałam z Justyną na GG, podałam jej adresy i nr. telefonów.

Dziewczyny, jeśli macie jakieś pomysły lub sugestie związane z obecną sytuacją Demonka to piszcie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...