plastelina Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Wyjeżdżałyśmy dzisiaj z Lady ze schroniska w Nowodworze i akurat przyjechała pani oddac sunie bo pani wyjeżdża za granicę. Pracownik powiedział żeby porozmawiała z nami, zresztą same zaczęłyśmy rozmowę na ten temat. Pani ogólnie BARDZO wrażliwa jak jej zaproponowałam żeby weszła i zobaczyła gdzie chce psa oddac to niestety pani nie mogła bo już samego szczekania nie wytrzymywała. No a teraz konkrety: - mamy tydzień:angryy: nie wiem co Pani zrobi z psem , nie sądzę żeby w schronisku ją przyjęli, więc mam nadzieję że jej nie wywali czy coś, twierdziła że szukała jej domu no ale nigdzie nie widziałam ŻADNYCH ogłoszeń. - Sunia ma ok. roku, całe życie mieszkała na dworze, w budzie( z psem buda gratis:razz: ) - Suri bo tak się nazywa ma podobno adhd, myślę że może to byc kwestia niewybiegania po prostu bo sunia ma lekką nadwagę. - Suri nie miała kontaktu z małymi dziecmi, więc nie wiemy jak na nie reaguje - Do psów wydaje się byc w porządku, Cinka obwąchiwała i chciała się bawic, ale ogólnie nie miała zbyt dużego kontaktu z innymi psami. - Nie bardzo umie chodzic na smyczy, ale myślę ze jest to kwestia tygodnia nauki -Sunia jest bardzo przyjacielska do ludzi, przytula się i daje głaskac Może Lady napisz jeszcze jakieś swoje spostrzeżenia a ja bardzo proszę o pomoc w ogłaszaniu gdzie się da. Quote
LadyS Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Moje spostrzeżenie jest takie, że pies po prostu pani przeszkadza, a wyjazd jest pretekstem. W każdym razie, tekst ogłoszeniowy dla suni - plastelina, na kogo dane kontaktowe? [CENTER]Suri to roczna sunia w typie owczarka niemieckiego. Jest nieco mniejsza niż typowy owczarek. Całe swoje życie spędziła na podwórku w budzie, teraz jej właścicielka wyjeżdża i chciała oddać sunię do schroniska. Aby ją przed tym uchronić, Suri potrzebuje własnego domu. Sunia nie do końca grzecznie chodzi na smyczy, ale zna i obrożę, i smycz. Jest bardzo pozytywnie nastawiona do innych psów. Bardzo przytula się do ludzi, uwielbia głaskanie. To w zasadzie jeszcze szczeniak, który potrzebuje człowieka, aby mieć swojego opiekuna. Suczka jest odrobaczona i odpchlona. Zostaje sama i zachowuje czystość. Pilnie poszukuje nowego domu. Bez niego umrze w schronisku. Jeśli jesteś zainteresowany adopcją, skontaktuj się:[/CENTER] Quote
as_ko Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Ogłaszać suczkę trzeba bardzo intensywnie w takim razie i mieć nadzieję że komuś się spodoba :( Quote
MaDi Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Jest masa psiaków w tym typie, podpowiedziałyście co zrobić jeśli nie znajdzie się dom? Ludzie mają niestety różne pomysły. Quote
LadyS Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 [quote name='MaDi']Jest masa psiaków w tym typie, podpowiedziałyście co zrobić jeśli nie znajdzie się dom? Ludzie mają niestety różne pomysły.[/QUOTE] Wzięłyśmy do pani kontakt, w przypadku tragicznego braku odzewu będziemy do niej dzwonić na dniach. Rozmawiałyśmy tylko przez chwilkę. Quote
MaDi Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 [quote name='ladySwallow']Wzięłyśmy do pani kontakt, w przypadku tragicznego braku odzewu będziemy do niej dzwonić na dniach. Rozmawiałyśmy tylko przez chwilkę.[/QUOTE] Mieliśmy jakiś czas temu dramatyczny telefon w niemal identycznej sprawie,ludzie nie mogli zabrać ze sobą psa, długo szukali mu domu, niestety schroniska nie chciały go przyjąć,zastanawia mnie co dzieje się w takim razie ze zwierzętami, które na czas nie znalazły nowych domów. To bardzo przykre,że osoba szukająca jakiejkolwiek pomocy jest z góry skazana na niepowodzenie. Quote
plastelina Posted December 12, 2010 Author Posted December 12, 2010 MaDi nic nie mówiłam tej Pani co ma zrobic gdyby nikt się nie znalazł bo sama nie wiem co. No a co do tego że szukanie jest skazane na niepowodzenie to ta Pani mimo tego że twierdziła że szukali jej domu to nie znalazłam nigdzie żadnych ogłoszeń. poza tym mając dzieci w wieku szkolnym nie sądzę żeby w połowie roku wszyscy wyjeżdżają na stałe za granicę. Lady a kontakt to nie wiem sama, czy do tej Pani?tylko ona odda pierwszej lepszej osobie. moze rzucił się Wam w oczy jakiś bazarek ogłoszeniowy?to bym jej wykupiła ogłoszenia Quote
LadyS Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 [quote name='MaDi']Mieliśmy jakiś czas temu dramatyczny telefon w niemal identycznej sprawie,ludzie nie mogli zabrać ze sobą psa, długo szukali mu domu, niestety schroniska nie chciały go przyjąć,zastanawia mnie co dzieje się w takim razie ze zwierzętami, które na czas nie znalazły nowych domów. To bardzo przykre,że osoba szukająca jakiejkolwiek pomocy jest z góry skazana na niepowodzenie.[/QUOTE] Z jednej strony przykre, ale z drugiej, jeśli właściciele mieli by możliwość oddawania psów do schronisk, to obawiam się, że liczba tych psów stale by rosła. Quote
MaDi Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 [quote name='ladySwallow']Z jednej strony przykre, ale z drugiej, jeśli właściciele mieli by możliwość oddawania psów do schronisk, to obawiam się, że liczba tych psów stale by rosła.[/QUOTE] Zgadzam się z Tobą ale niestety zdaję sobie sprawę jak kończą niektóre psy dla których nie było miejsca w schronisku... Quote
plastelina Posted December 12, 2010 Author Posted December 12, 2010 Allegro Suri: http://allegro.pl/new_item_preview_v2.php jeśli robiłybyście jej gdzieś ogłoszenia to proszę napiszcie gdzie. podałam swój numer tel. ale jeśli któraś z Was chciałaby podac swój to bardzo chętnie zamienię, bo po pierwsze mam zepsuty trochę tel. często trzeszczy jak rozmawiam, po drugie do 15 nie mogę go odbierac. Quote
Paulina_mickey Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Zrobić banerek? Dajcie znać Anashar 'owi jeśli dalej prowadzi stronkę onkową to i ją może wrzuci. Quote
plastelina Posted December 12, 2010 Author Posted December 12, 2010 Paulinka jeśli byś mogła to bardzo chętnie. wkopałam się z tym psem trochę, mogłam się w ogóle nie odzywac:/ jej ogłoszenie na owczarkach: http://owczarki.eu/psiak/671 Quote
MaDi Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Jak coś to podpowiem Wam na PW co ew. można zrobić w krytycznej sytuacji aby nie trafiła na ulicę. Quote
plastelina Posted December 12, 2010 Author Posted December 12, 2010 bardzo chętnie, chociaż mi już na samą myśl kolejnych rozmów z właścicielem jakiegoś psa i przekazywaniu ich dalej robi się nie dobrze;) Quote
MaDi Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 plastelina napisał(a):bardzo chętnie, chociaż mi już na samą myśl kolejnych rozmów z właścicielem jakiegoś psa i przekazywaniu ich dalej robi się nie dobrze;) Chyba nawet wiem dlaczego;) Quote
plastelina Posted December 14, 2010 Author Posted December 14, 2010 dokładnie, ale mam takie wrażenie, że do tej pani jednak dotarło że nie zachowuje się w porządku, no ale to tylko subiektywna ocena moja. Quote
LadyS Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 U mnie na maila zero odzewu, obserwujących też zbyt wielu nie ma. Wczoraj plastelina nie mogła się dodzwonić, dziś miała próbować. Quote
plastelina Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 tak, chciałam żeby miała mój numer tel. w razie gdyby pies znalazł wcześniej dom czy cos.ale niestety nic nowego w tym temacie:/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.