kaerjot Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 Fajnie tak popatrzeć z rana na radosnego psiaka Quote
Wola Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 Roki trafił idealnie.:)Mam nadzieję ze Laluni też się poszczęści.Trafi do domku niedaleko mnie:)tzn ona do wrzeszcza a ja z Żabianki jestem:)Będzie miałam dziecko w domku ale myslę ze się zakumplują:) Podoba mi się ze Lala znalazła dom tak szybko po odejściu ze schronu Rokiego:) 2 Kumpli mają domeczki(jeden już druga niebawem) tyle ze ja i Katrin musimy sobie teraz nowych pupili znaleźć:evil_lol: Quote
akucha Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 Z nowymi pupilami, to chyba nie będzie problemu :lol: Roki super pies, przyniósł nowy domek swojej koleżance :multi: Quote
Wola Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 To fakt wybór jest wielki:)W moim podpisie nowy watek o Azuni kolejnej bidulce Quote
DariannaKrak. Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 :bluepaw::jumpie::bluepaw::jumpie::bluepaw::jumpie::sweetCyb::sweetCyb::Dog_run: sialalllala no to pięknie pięknie cieszuchnamy się bardzo mocno ze szczęścia Lali razem z Rokiem (ekhem-Rokifor własnie obrabia kosteczkę,więc niewiele do niego dociera ale pewnie w psiej podświadomości też czuje radość :) ) no to czas na poszukiwania domku dla Azy :) Quote
brazowa1 Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 Ciekawe,gdzie do Wrzeszcza,bo to moja dzielnica :) moze Lale na spacerze spotkam? Quote
Wola Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 Nie mam pojęcia gdzie dokladnie:) ale pewnie się spotkacie:) to przy okazji bedziemy wiedzieć jak sie psinka miewa:) Quote
kaerjot Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 A ja pracuję we Wrzeszczu i to niedaleko zgromadzenia sklepów mięsnych, więc widuję sporo tutejszych psiakow, czekających pod sklepami. A jakie rozmarzone pysie mają. Quote
iberia Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 ho ho ho ho!!! trochę mnie nie było,a tu ile nowości! z dogo miałam problemy i przed chwilą naprawiłam :) fotki śliczne-moja mysza jest bardzo fotogeniczna ;) cieszę się,że on się cieszy,no i p.Darianna przede wszystkim..My się tu martwiłyśmy o jego zachowanie,a chłopak sie okazał Aniołem :cool3: moje kłopoty drobne się rozeszły po kościach...ale nie będę o tym marudzić,bo szkoda gadać :) Ola,nie potrzeba mi dziękować za spacery,bo to fajna rzecz.Ja nigdy nie miałam swojego czworonoga,więc przynajmniej mogę mieć frajdę ja i psiaki schroniskowe :) pozdrawiam!! PS>ucałowania dla Rokiego !! Quote
Wola Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 No Katrin troche Cie minęlo...Miałaś czytania a czytania;)Dziś byłam w schronie i tam juz wszystko wiedzą o adopcji Lali:) Quote
Foksia i Dżekuś Posted October 6, 2006 Posted October 6, 2006 :bye: witam, wczoraj poznałam Rokiego. Naprawde jest fajnym i ślicznym pieseczkiem ,a do tego bezgranicznie zakochanym w swojej pańci. Darianna mówi ,że żadnego ptactwa nie goni więc z tymi kurami to chyba jakiś blew.:loveu: Quote
DariannaKrak. Posted October 6, 2006 Posted October 6, 2006 O tak,kuraki pieczone to coś,co tygrysy w kolorze sepii lubią najbardziej :eating::cool2: Quote
akucha Posted October 6, 2006 Posted October 6, 2006 Ale się wydało!!!!! :diabloti: Roki niedługo to będzie "szpakami karmiony". A kawior lubi???? Darianno nie masz chętnych na szczeniaka olbrzyma? Takiego świrka, jak Pluto z kreskówki? Quote
DariannaKrak. Posted October 7, 2006 Posted October 7, 2006 :thinkerg: będę myśles intensywnie i popytam. Quote
akucha Posted October 7, 2006 Posted October 7, 2006 Prosimy o opowiadanko o Rokim!!! A tu szczeniak, popytaj... Quote
DariannaKrak. Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 ło rany jaki pluciak słodki,a te uchi jakie ma fajoskie :cool3: kurka,ze ja mieszkam na razie w bloku :cool1: miałby rokus funfla.. Z Rokuchem lecimy do weta w pn na szczepionko i ogolne badanie. Ja to chyba chisteryczka jestem i każdy szelest w jego klatce piers. czy brzuchu to od razu mi w głowie siedzi :/ Zdam relacje z wizyty :) Quote
Wola Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 P.Darianno czasem taka ąz za wielka czujność jest wskazana.Bo jak sie jakąś straszną chorobę wcześnie wykryje to się ją da wyleczyć.Ale dobra już nie straszę życzę zdrówka;) Akucha szczeniak jest boski,gdzie on jest?W Krakowie? Bo ja tam jestem pewna ze szczeniorek domek by wszędzie znalazł szybciutko Quote
iberia Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 czekamy z niecierpliwością na nowe wieści ;) będzie sii. Quote
akucha Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 No Roki, żeby ci tam czegoś nie znaleźli :lol: Trzymaj się chłopie!!! I opowiadanko długie ma być! Wola, szczenior jest w Pomiechówku pod Warszawą i jakoś domu nie może znaleźć... kruca, no.. Quote
Wola Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 Kawał drogi...Bo w Trójmieście się o szczeniory większe często dopytują.Np.W sobotę Pani chciała takiego gabarytami podobnego tylko umaszczenie troche inne i dziś go bierzę...Chętnych na takiego psiaka by się u nas trochę znalazło no ale cóż...Życzę szczęścia;) Quote
Wola Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 Jak tam u Rokusia po wizycie u weta?? Napastujemy biedną P.Darianne ale cóż,ciekawość. Niestety z Twoją kumpelą Rokuś adopcja jest niedokońca wporzątku.Pokomplikowało się Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.