la_pegaza Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 a jakiś łaczony? na miau też nic ?? na gumtree ? Quote
akucha Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 My na miau i innych nie gramotne :oops: A domek pokrywa koszty transportu, więc tak szukamy... Quote
la_pegaza Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 jest na miau http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=1839545#1839545 Quote
la_pegaza Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 może dajcie na portalach? aneta zrobiła tak w sprawie collie i ktoś się zgłosił :) Quote
zasadzkas Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 Ja w czwartek rano jadę do Krakowa z Warszawy. Pociągiem. Czy Roki dałby radę? Z nieznajomą osobą? Jak jego chodzenie na smyczy? Quote
akucha Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 Dałby radę, to łagodny, grzeczny pies. W schronisku jest wyprowadzany na spacery :lol: ... teraz musimy szukać Gdynia-Warszawa na czwartek... Quote
akucha Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 [quote name='la_pegaza']jest na miau http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=1839545#1839545 La_pegaza :Rose: :Rose: :Rose: Quote
la_pegaza Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 akucha daj na gumtree.pl albo daj mi namir do kogoś Quote
akucha Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 Mam tylko link z watku transportowego, bo wszystko tak szybko sie dzieje... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24359&page=23 Nie mam jeszcze konkretnych namiarów :oops: Quote
DariannaKrak. Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 Jesteście przekochane,nie mogę uwierzyć w to,ze istnieją tacy ludzie,którzy dla dobra psiaka,potrafią zrobić pospolite ruszenie! Dziewczyny,czy któraś z Was ma kontakt do zastępczyni p.Oli,która zajmie się Rokim po Jej wyjeździe? (czy to może p.Iza?)-trzebaby przygotować Rokiego do podróży,na pewno będzie potrzebna smycz,obroża i "namordnik" jakiś?? Przesłałabym pieniążki na konto aby wyposażyć Roka ,bo przecież to co ma teraz w schronisku powinno pozostać na jego wyposażeniu czy tak? Quote
irma Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 o której i kiedy musiałby być w warszawie (środa czy czwartek) nic nie obiecuję, ale kto wie Quote
akucha Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 Ola jest do czwartku, jutro na pewno odezwie się na dogo ona lub brązowa1. Wszystko bedzie ustalone i dopilnowane, bo Ola (wiewióra1) to solidna firma i nie zostawi swoich psów bez nadzoru!!! Nie wypuszczą Rokiego w podróż bez "osprzętu" :lol: One wszystko nam napiszą! Quote
akucha Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 Zapytam cioteczkę zasadzkas, teraz nie ma jej na dogo... zapytam i wyślę PW!!! Quote
irma Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 [LEFT]ok to j a czekam - mój TZ będzie przez dwa najbliższe miesiące kursował często Gdańsk - W-wa - Gdańsk[/LEFT] Quote
iberia Posted September 3, 2006 Posted September 3, 2006 Hurra hurra hurra!!! wtreszcie ktoś zainteresowany! Baaardzo się cieszę..:loveu: Roki to kochany pies-ciągnie do wszystkich/ludzi,zwierząt.../.jeśli chodzi o spotkanie z kotem,to myślę,że nie będzie z tym problemów...Czasem pokaże ząbki jak ktoś na niego warknie,ale to musi być ostra zaczepka.. Dziś byłam z nim na spacerq/jak obiecałam zresztą/..Jak zawsze uśmiechnięty i merdający ogonem :razz: Jeśli będą jakieś pytanka ,które nurtują zainteresowanych apropos zachowania na spacerze czy innych psiaków-słucham. Bardzo trafny wybór p.Darianno :) pozdrawiam Quote
wiewiora1 Posted September 3, 2006 Author Posted September 3, 2006 No jestem, jestem. Czytam i sie ciesze, ze moze wszystko sie uda.Jakby udalo sie dopasowac wyjazd Irmy z druga dogomaniaczka. We wtorek bede w schronie , poniewaz z tego co wiem od Brazowej przyjezdzaja po Sendi. Chce ja jeszcze przed podroza pokazac dokladnie wetowi. bowiem ostatnio nie dala sie obejzec ,nowym pracownikom i wetowi, bo ze strachu szla z zebami. Wtedy od razu przyszykuje jemu caly sprzet niezbedny . Smycz , obroza, kaganiec, adresowka, adresowka, adresowka... Dokladnie obejze jego ksiazeczke, pewnie go jeszcze raz odrobacze, w koncu ma jechac do dziecka.. A co do dziecka, to zawsze kiedy doroslego psa wydaje do domu w ktoryj jest dziecko mam pewne obawy. Nigdy na sto procent nie moge reczyc za zachowanie psa w stosunku do malca. Roki wg mnie jest kochany, grzeczny itp.. Ale nie zagwarantuje, ze nie bedzie rozrabial w domu. niszczyl, zalatwial sie , i tolerowal dziecko Quote
akucha Posted September 3, 2006 Posted September 3, 2006 Olu, a jak myślisz, czy on bez problemów mógłby pojechać pociągiem??? Z W-wy do Krakowa... Quote
wiewiora1 Posted September 3, 2006 Author Posted September 3, 2006 Wierze, ze przyszla wlascicielka jest tego swiadoma i dokladnie wszystko przemyslala. Nie jest w mojej mocy odstraszanie tu tego , ale ja nigdy do konca nie recze za psa w stosunku przynajmniej do dzieci , czy tez do kota... Z tego co opowiedal mi pracownik, Roki zostal oddany bo ponoc zagryzal kury, mam jednak nadzieje, ze do kotow bedzie odnosil sie pozytywnie.. To kochany pies, Siedzi od dawna z malcami na wybiegu. Oczywiscie przy jedzeniu rzadzi, w koncu jest silniejszy, ale jest tez mily i pozwala innym na komsumpcje... Obiecalam przyszlej wlascicielce, ze wszystko jej przesle na komorke. Dzis specjalnie do mnie dzwonila,.Nie moze wejsc na dogo bo ma jakies problamy z kompem , ale nie chce , zebysmy z powodu braku jej nieobecnosci pomysleli , ze zrezygnowala..Jest caly czas na niego chetna i poniesie kazde koszty podrozy , itp.. Bardzo jej zalezy na Rokim... Trzymam kciuki. Jesli beda jakies problemy z kontaktowaniam sie z nia, mozna dac jej strzalke ona oddzwoni. to chyba na razie tyle. Zaraz jej napisze, ze jesli uda sie transport warszawa.. krakow.. To Roki zawita u niej .. Quote
akucha Posted September 3, 2006 Posted September 3, 2006 Ona o tym transporcie wie, my jeszcze nic nie mamy ustalone, bo padł serwer dogo i nie pojawiła się jeszcze zasadzkas, która zaproponowała, że przewiezie psa z W-wy do Krakowa. Czekamy.... Dogo działa dziś od niedawna... Quote
wiewiora1 Posted September 3, 2006 Author Posted September 3, 2006 Wydaje mi sie ,ze nie byloby problemu z Rokim w pociagu.. Po dluzszym spacerze Mlody troche wymieka , wynika to pewnie ze starej kontuzji lapy, potem z wywalonym jezorem i wielkim usmieszkiem na twarzy wyleguje sie pod drzwiami biura.. Wiec wg mnie siedziec bedzie grzecznie. Jednak czy nie bedzie mial sklonnosci do znaczenia swojego wagonu,, tak jak zapewne robi kazdy pies schroniskowy w swoim boksie, to nie wiem... Ale to grzeczny psiak i chyba daloby sie przejsc przez wszystko spokojnie... Ja Jego nie mialam nawet nigdy w pomieszczeniu. . Nasz kontakt ograniczal sie do spacerow i lazenia po schronie. i glaskaniu.. Quote
akucha Posted September 3, 2006 Posted September 3, 2006 :evil_lol: Mam nadzieję, że nie będzie wagonów znaczył... Quote
Wola Posted September 3, 2006 Posted September 3, 2006 Tak bardzo bardzo się cieszę:multi::multi::multi:Roki zasługuje na nowy domek, pełen miłości i tak wspaniałą włascicielkę.Pani gratuluje wyboru,lepiej chyba trafić Pani nie mogła.To cudowny psiak:):):)trzymam kciuki za szczęśliwy koniec starań o transporcik;););)Katrin chodzi z nim zawsze na spacery więc jak już wspomniała można ją pytać o wszystko:):):) Quote
wiewiora1 Posted September 3, 2006 Author Posted September 3, 2006 Dokladnie Katrin bardzo go polubila i poznala. Zapewne bardzo bedzie sie cieszyc, ze Roki poszedl do wspanialych ludzi.. No ale jak nie bedzie juz jego to katrin ma wspaniala reke do psow i zapewne nie jednego psa ulozy i sie z nim zaprzyjazni.. Tak wiec trzymam kciuki // Katrin zapewne tez bardzo mocno. Mam nadzieje , ze powie cos jeszcze od siebie o naszym wspanialym Rokim i jego wesolkowym charakterze,, Im wiecej osob tym lepiej . A ona ostatnio przejela go ode mnie i swietnie sie w tym sprawdza. W koncu nie moglam odejsc nie zabezpieczajac moich psiakow i trafnie wybralam Katrin... OOO Katrin nastepna w kolejce do ciebie jest nasza kochana Zaba, z naszej fasolki , jest tak samo radosna jak Roki.. No jest troche mniejsza ale za to tak samo kochana jak on Quote
akucha Posted September 3, 2006 Posted September 3, 2006 Szukamy transportu, kombinujemy... pomocy!!! Quote
DariannaKrak. Posted September 3, 2006 Posted September 3, 2006 jestem,jestem i czekam na info w sprawie przeprowadzki Rokickiego :lol: Będziemy się uczyć siusiu na zewnątrz(na szczęście mieszkamy na 1szym piętrze,to w razie awarii-truchtem pod drzewko ;) ) Chyba przez kilka pierwszych dni,Roki będzie jezdził ze mną do pracy,bo nie chciałabym narażac go na stres związany z (co prawda niedługim ale jednak) samotnym spędzaniem czasu w nowym,nieznajomym jeszcze miejscu. Przy okazji- która z Krakowianek moze mi polecić dobrą lecznicę wet? Bo z Kiciarą to bywałam w małej przychodni w tym samym bloku ale jakoś bez entuzjazmu...:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.