Wola Posted August 27, 2006 Posted August 27, 2006 Postaramy się o zdjątka, postaramy:):):)A co dospacerku z Rokusiem i Lalą...to jest zabawy na cały dzień:eviltong::eviltong::eviltong: Lala ciągle zaczepia Rokiego i zaplątuje mu smycz,cóż się dziwić dzieczyna jest w kwiecie wieku to się bawić chce:) ale Roki dzielnie pozwala na jej wygłupy.Jest naprawde bardzo wyrozumiały dla niej;););) Roki dzielnie dotrzymuje jej kroku na specerkach:) Zastanawiam się, dlaczego jeszcze nie znalazł domku.Przecież niczego mu nie brakuje:-(:-(:-(Sama bym go wzieła gdyby nie to,że już mam zwierzyniec w domu.Pies,kot,rybki... Quote
iberia Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Wczoraj byłam z nim na spacerku po jednodniowej przerwie ;) już dawno się tak moje zwierzątko nie cieszyło...Mam nadzieje,że pogoda się zaraz polepszy i wyjdę z nim do pobliskiego lasq ;) póki co w schronisku mokro,zimno i przez to jest mniej robotki. Teraz trzymam akurat malutką suczkę na kolanach i przeglądamy dogo :eviltong: Pozdrowienia dla cioteczek z mokrego Ciapkowa!! Quote
iberia Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 z Rokim wszystko będzie ok-wierzę w to całym serduchem :) w wolnej chwili będę do niego zaglądać /to pewne/. Quote
Wola Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Kolejny dzionek mija, a Rokuś jak czekał tak czeka...Dobrze chociaż, że ma go kto wziąć na spacerek:):multi:Hop Roki Hop:multi: Quote
brazowa1 Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Katrin,Wola,to o Was opowiadala mi wiewiora1 :loveu: Bardzo ciesze sie,ze opiekujecie sie Rokim,wspaniale,ze ma zapewnione spacery i bliski kontakt z ludzmi. Teraz tylko dom i bedzie super! Quote
iberia Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 Wow...obie cieszymy się bardzo,że ktoś o nas dobre słowo rozsyła.Dzięki wiewiora1!! teraz nie wiem,kiedy pojadę do Rokiego.. :-( póki co mam gości zamówionych na weekend,a potem sql... Przez szkołę będę bywała w C. rzadziej..Kto to wymyśliL? :mad: Quote
wiewiora1 Posted August 31, 2006 Author Posted August 31, 2006 no no czyzby ktos zaciekawil sie naszym sepijczykiem.. Nie wstydzic sie nie wstydzic.. pytac, kto pyta ten nie bladzi...wiec czekamy na pytanka i odwiedziny..w razie czego Katrin odpowie na wszystkie pytania.. A ja zapraszam serdecznie wszystkich chetnych Quote
Wola Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 A Rokuś czeka i czeka...teraz kończą się wakacje i część wolontariuszy zaczyna szkołę, więc biedny Rokuś nie bedzie miał skim tak często wychodzić:( niech ktoś go przygarnie zanim zacznie się ten motlok ze szkołą...Hop Rokusiu Hop Quote
iberia Posted September 1, 2006 Posted September 1, 2006 ajajaj....:/ Roki to naprawdę suuuuper pies:dla każdego i wszędzie! W niedzielę zobaczę co nowego u niego słychać..Rzecz jasna-napiszę relację z naszego spacerq ;) Quote
Wola Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 Wczoraj zajrzałam do Rokiego na chwilkę:) Podoba mi się u niego najbardziej to, że on nie traci nadziei.Zawsze się uśmiecha.To taki radosny psiak, a życie daje mu takiego kopa...ale jak to mówią, po deszczu zawsze wychodzi słońce;););)no Rokuś, a może ten weekend będzie dla Ciebie szczęśliwy?Bo w weekendy więcej ludzi po schronisku sie szwęda.A jak na razie to Hopusiaj do góry:) Quote
DariannaKrak. Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 czy myślicie,że Roki mógłby żyć pod jednym dachem z młodą(ale hardą) kotką?? Quote
DariannaKrak. Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 z kim mogłabym porozmawiać o Psiaku?? jakie są Jego zwyczaje itp (jakiś nr gg,np?) Bo chciałabym opowiedzieć o sobie i swoim codziennym życiu,tak aby mieć pewność,że Rocky będzie szczęsliwy.. Quote
akucha Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 Podam telefon na PW (wiadomość prywatna) Trzeba wejść w prywatne wiadomości i odebrać) Już wysyłam... Quote
DariannaKrak. Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 ok,czekam na PM,dam znać jak przebiegła rozmowa,bo pewnie i Was będę chciała podpytać conieco.Pobiegnę na sek do sklepu,bo pozniej nie chcę się odrywac od sprawy Rokiego (mój nr gg w profilu-status niedostępny-ale zwykle się "ukrywam") Quote
DariannaKrak. Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 heh oczywiście zanim zrobiłam zakupy to musiałam zadzwonić do p.Oli :) Więc tak,prośba jest taka- Potrzebny jest transport z Gdyni do Krakowa! Chętnie pokryję jego koszt!(jeśli będzie taka potrzeba,to opłacę drogę w tę i spowrotem) Ja nie mam możliwości dojazdu do Gdyni niestety,więc proszę j.w. Dziewczyny,które znają dobrze Forum,to poproszę o wrzucenie wątku n/t w odpowiednim miejscu-może już jutro udałoby się nam spotkać z Rokim??? :Dog_run::klacz: Quote
akucha Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 O rety!!!!! :multi: :multi: :multi: Będziemy kombinować, jak się da!!!! Ale to może trochę potrwać... Poczekasz??????? Quote
DariannaKrak. Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 Tak,oczywiscie,ze poczekam.To nie jest tak,że sobie nagle ubzdurałam,że chcę mieć psa i już.Po prostu zobaczyłam zdjęcie Rokiego i coś mi w środku mówi,ze będziemy najlepszymi kumplami. Ja tego potrzebuję i On też,więc co nam szkodzi się zaprzyjaźnić?:) Quote
akucha Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 Cieszę się, bardzo, że tak myslisz!!! A jak go znalazłaś??? Na dogo, czy Allegro??? Będziemy usilnie starać się o transport!!! Quote
DariannaKrak. Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 Już własnie mówiłam p.Oli,że zdjęcie Rockiego znalazłam na Allegro ale na Dogo zaglądam regularnie od czasu sprawy Ozziego :( Wczesniej jako widz,a dziś się zalogowałam. Jakiś dziwny zbieg okoliczności bo po wyjściu z forum Dogo,zajrzałam na Allegro,gdzie natknęłam sie na ogłoszenie,które ponownie skierowało mnie tutaj. Może to własnie też jakiś znak?? Quote
akucha Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 Mam nadzieję, że tak :lol: Tak bym chciała, zeby Roki znalazł dobry dom!!! Ale cioteczka Gabryjella się ucieszy, to ona wystawiała go na Allegro! Juz rozmawiałam z opiekunką Rokiego, ona jest w Polsce tylko dośrody, ale dalej sprawę jego adopcji pilotować będzie pracownica schroniska, która wraca z urlopu. najważniejszy jest transport! Słuchaj, a nie masz nikogo, kto mógłby wyjechać po Rokiego do Warszawy? Bo my mamy możliwośc dowiezienia go do W-wy pociągiem. To mniejsze koszty... Tak rozważam wszystkie możliwości... Quote
DariannaKrak. Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 hmm..w tej chwili niebardzo :/ mogłabym poprosic znajomą aby zabrała Rokiego z Wawy-ale to w niedzielę,przywiozłaby mi go do Łodzi,gdzie mamy się spotkać ale chyba to trochę za bardzo pogmatwane :/ Musiałby czekać az skończymy spotkanie firmowe,a pozniej jeszcze jechać z Łodzi do Krakowa..chyba to by było za dużo wrażeń naraz dla Niego :( HELP! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.