wiewiora1 Posted August 2, 2006 Posted August 2, 2006 Roki jest w schronisku przynajmniej od 4 lat. Ponoc raz juz zostal przygarniety przez ludzi mieszkajacych na farmie, jednak zostal oddany z powodu gonienia kur ( i nie tylko)... Tak wiec przyszych potencjalnych opiekunow Rokiego prosimy o nie posiadanie ptactwa zarowno ladowego jak i wodnego :) Pomimo tak przykrej kolei rzeczy Roki jest zawsze usmiechniety i najczesciej widziany jest jak wyleguje sie na budzie ze skrzyzowanymi lapami i wesola minka lobuza :) To uroczy mieszaniec owczarka, ktory mimo kulawizny zawsze jest chetny na dlugie spacery i kontakt z ludzmi. Trzymam kciuki za tego wesolka.... Quote
Toska Posted August 2, 2006 Posted August 2, 2006 uroczo wygląda z tymi skrzyżowanymi lapskami :loveu: Quote
Edi100 Posted August 2, 2006 Posted August 2, 2006 ło Matko, widac że z Niego mądre Psisko. niech mu sie poszczęści! Quote
brazowa1 Posted August 2, 2006 Posted August 2, 2006 mam nadzieje,ze Wiewiora1 dorwie sie do kompa i napisze wiecej o tym psie.To jeden z jej ulubiencow, to juz samo przez sie znaczy,ze pies ma HISTORIE,a ten ma niewesola. Poznalam Rokiego i zrobil na mnie ogromne wrazenie-PIEKNY.Umaszczenie owczara czaprakowego ,tylko w kolorze sepii.Kuleje na jedna lape-po wypadku,dla niego nie stanowi to problemu,a dla ludzi?Zobaczymy. Byl juz oglaszany w anonsach,ale jak widac-bez rezultatu. lagodny,dobry pies. prosze o podbijanie watku,ten pies duzo przeszedl,trzeba mu predko znalezc dom. Quote
Kar0la Posted August 2, 2006 Posted August 2, 2006 Śliczny wiewiórkowaty rudzielec :diabloti: . Quote
wiewiora1 Posted August 4, 2006 Author Posted August 4, 2006 Roki czeka kazdego dnia na dlugi spacer , jednak nie zawsze sie to udaje w natloku zajec.mam nadzieje , ze ktos kto lubi duze psy i dlugie spacery . przygarnie go do siebie Quote
wiewiora1 Posted August 4, 2006 Author Posted August 4, 2006 Moje psy sa bardzo ulozone i pieknie pozuja do zdjec,,, oczywiscie oprocz Chudej ktora panicznie boi sie aparatu Ma on okolo 6lat... Quote
brazowa1 Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 wiewiora1 ,ale z Ciebie samochwala :eviltong: Quote
aniac50 Posted August 6, 2006 Posted August 6, 2006 Podnoszę !!!!!!Taki śliczny psiur i nic !!!!TRÓJMIASTO DO ROBOTY-czyt,ADOPCJII !!!! Piękny czeka !!!! Quote
zasadzkas Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 A wiecie, co on pokazuje? Tu się zgina dziób pingwina! :evil_lol: Quote
wiewiora1 Posted August 8, 2006 Author Posted August 8, 2006 nawet gdy mam zly humor to Roki swoja swietna minka od razu sprawia ,ze jest lepiej i latwiej pokonywac pochmurny dzien . To taki wesolek , z ktorym mozna stac sie wielkim optymista.. W dzisiejszych czasach to wielki skarb... wiec komu takiego wesolka? Quote
brazowa1 Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 Akucha,wyslalam Ci nowe zdjevcia Rokiego.bedziesz pierwsza,ktora je zobaczy :) I dziekujemy! ja,Roki i wiewiora1. Quote
wiewiora1 Posted August 13, 2006 Author Posted August 13, 2006 Roki wlasnie poszedl bardzo grzecznie na dlugi spacer z wolontariuszka... Bardzo sie ciesze , ze ktos go tak bardzo polubial jak ja Quote
wiewiora1 Posted August 15, 2006 Author Posted August 15, 2006 Zagladam zagladam choc niezbyt czesto .. Czasem bywa ciezki dzien w schronisku ktory zmusza do przemyslen,, Czasem zastanawiamy sie dlaczego zaufalismy temu czy innemu psu ,,, ale jak nie zaufac jezeli on daje calego siebie i pozwala na zrozumienie.. Niektore jednak psy sa w stanie pokazac swoje drugie oblicze , ktorego my nie poznalismy .. pokazuja ze nie potrafia wtopic sie pozytywnie w ludzki swiat i panujace tam zasady.. To sa ciezkie psy , ktore los zbyt mocno doswiadczyl ..musza wtedy powrocic do schronu .. Jednak wierze ze Roki jest kochany i potrafi pozytywnie zaistniec w ludzkim swiecie .. i tego mu zycze ... Chyba sama sie poplatalam w swoich dzisiejszych przemysleniach . Po dzisiejszych przykrych rrzezyciach schroniskowych Quote
megii25 Posted August 16, 2006 Posted August 16, 2006 Roki roki do gory ,, jak zwykle z usmiechnieta minka Quote
wiewiora1 Posted August 17, 2006 Author Posted August 17, 2006 Nikt nie zaglada do Rokiego a szkoda to taki wspanialy pies.. Moze i radzi sobie dosc dobrze w schronisku .. w koncu nic dziwnego . przeciez zmaga sie w takich warunkach juz od dawien dawna.... Roki do gory i szukamy dalej dobrego domku Quote
wiewiora1 Posted August 17, 2006 Author Posted August 17, 2006 Jesli mialabym znalezc najbardziej pociesznego psa z zawsze usmiechnieta minka to bylby to zapewne Roki.. Zawsze z wywalonym jezorem , ktory sie jemu wydostaje z pyskola gdy usmiecha sie radosnie.. Roki musi znalezc dom ,, i zapewne wprowadzi wiele radosci i zadowolenia nowym wlascicielom w ich cieply kat Quote
wiewiora1 Posted August 19, 2006 Author Posted August 19, 2006 No nie wstydzic sie nie wstydzic.. Mozna zadawac pytania ja odpowiem a potem do dziela , adopcja i ile radosci... Quote
wiewiora1 Posted August 24, 2006 Author Posted August 24, 2006 Niestety do mnie nikt nie dzwonil w sprawie Rokiego , a szkoda, przeciez on jest taki kochany.. Trzymam kciuki dalej , moze w koncu cos sie ruszy A co do jego charakteru to on jest bardzo spokojny , lubi towarzystwo ludzi wiec mysle ze agresja nie wchodzi w gre, z jegp strony Quote
iberia Posted August 25, 2006 Posted August 25, 2006 Heyah!! jestem tu nowa..od połowy lipca jestem wolontariuszką w gdyńskim schronisku. Po pierwszych paru dniach przypadł mi do serca piesek Roki. Od tamtej pory nie zaniedbuję obowiązków wolontariusza i wychodzę m.in.z Rokim na spacerki do lasu. A Roki to słodki przyjaciel i doskonały kompan na spacery!! zawsze wita mnie,skacząc na mnie i szczerząc ząbki :loveu: od tygodnia staram się z nim wychodzić raz dziennie,żeby sobie zwierzak pobiegał. Pomimo swojej źle zrośniętej łapki,potrafi długo biec przy mnie. Kocha wypady do lasu/często mnie prowadzi,ponieważ nie zmieniam trasy :lol:/. Poznałam go już dobrze i potwierdzam,że Roki nadaje się z pewnością na sympatycznego towarzysza zabaw oraz wylegiwania się w domq. Dzisiaj byłam z nim na 25min spacerku- obwąchał wszystko po drodze/jego zwyczaj ;)/. Inne psiaki ze schroniska są zazdrosne,gdy z nim wychodzę i czasem go podgryzają :shake:...niestety,nie mam możliwości wyjścia ze wszystkimi i nadrabiam to pieszczotami :multi:. Po powrocie zawsze musi się napić wody i wkładam go do klatki..od razu wskakuje na swoją budę. Po prostu-KOCHANY ROKI!! Quote
Wola Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 Ja też jestem wolontariuszką w Gdyńskim schronisku od lipca:) znam się z Katrin22 i gdy ona zabiera na spacer Rokiego ja zawsze biorę Lalę:) to też jest świetny pies i razem z Katrin w najblizszym czasie postaramy się o pościk o niej:) tylko najpierw wykąbinujemy kilka jej zdjątek:) a teraz wracając do ROkiego to wspaniały pies.Świetnie dogaduje sie z Lalą.Jest zawsze wesoły, nie ma z nim żadnych problemów.Polecam go każdemu poszukującemu towarzysza na 4 łapkach;) Quote
iberia Posted August 27, 2006 Posted August 27, 2006 Dziękuję za powitanko :) Niestety,nikt nie dzwonił w sprawie mojego ulubieńca...Mam nadzieję,że m.in.moje posty trafią do kogoś zainteresowanego..Poczekamy-zobaczymy! Dziś znowu byłam z nim na spacerku/zresztą razem z Wolą i Lalą-apropos staramy się o jej zdjątko;prosimy o chwilę cierpliwości/. Jak zawsze radosny,chętny do pieszczot i skakania na mnie ;) On doskonale wie,że jak idę ze smyczą w rękach,to po niego.Od razu zeskakuje ze swojego legowiska na budzie. Dziś się śmiałam,że to mój mężczyzna :loveu: Jego fajną cechą zewnętrzną jest kolor sierści- podpalana czekolada/m.in.dlatego się wyróżnia spoza innych ciapków/. Na wszystkie pytanka z miłą chęcia odpowiem. Pozdrawiam!! Quote
iberia Posted August 27, 2006 Posted August 27, 2006 hehe..Pewno,że znam.Minikrówki nie da się nie poznać,bo ciągle chodzi po terenie schroniska.Po prostu:mała,charcikowata,biała w czarne ciapki. Z tą drugą też się znamy-byłam z nią w I dniach mojego wolontariatu na spacerze-cieszy się,gdy mijamy "fasolkę". Co do zdjęć-kombinuję razem z Wolą aparat.. :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.