Edi100 Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Czekam jak na szpilkach z wizyty przed adopcyjnej. Ula, pieniążek wysłany. Przepraszam Cię Leo, że tak wpadam nie za często, ale mamy zadymę ze Żmigrodzkimi piesiami. Ciągle wiszę na telefonie Quote
AniaGucio Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 My tez czekamy !! Edi100, a czy moje 10zł wpłynęło?? Quote
giselle4 Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 EDI I WSZYSTKIE CIOTKI ZAPRASZAM DO NAS [URL]http://www.dogomania.pl/threads/201507-Figa-i-Pesio-dwa-dobermany-ze-slamsow-zagłodzone-poranione-smutne-pomoc-na-cito[/URL] Quote
Edi100 Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 [quote name='AniaGucio']My tez czekamy !! Edi100, a czy moje 10zł wpłynęło??[/QUOTE] Tak, tak. Wpłynęło :) aktualizacja w pierwszym poście :) dziękujemy Quote
Edi100 Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Nie mam na razie wieści o domku.Może cioteczka jeszcze po mieście gania? Quote
Edi100 Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 [quote name='AniaGucio']Kurka, ale nas trzymają w niepewności...[/QUOTE] No i to mocno! Kuchnia Quote
AniaGucio Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Kurka, ale nas trzymają w niepewności... Quote
Edi100 Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Napisałam pw do cioteczki co miała z wizyta pojechać, ale cisza:( Może rano się odezwie. Quote
Edi100 Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Cioteczka Paulina87, dziś nie dała rady i przełożyła wizytę z Panem na niedzielę. Więc czekamy. Ja czekam z zapartym tchem. Quote
ULKA12 Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Szkoda, ja tak po cichutku liczyłam, że może w niedzielę to on do domku swojego pojedzie, ale cóż czekamy cierpliwie :-) Quote
Edi100 Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 [quote name='ULKA12']Szkoda, ja tak po cichutku liczyłam, że może w niedzielę to on do domku swojego pojedzie, ale cóż czekamy cierpliwie :-)[/QUOTE] Też tak myślałam, ale jak wizyta ok, to pakujemy chłopka od razu:) Quote
ludwa Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 A ja zaprszam na bazareki na utrzymanie ostrowiaka Filipka [URL]http://www.dogomania.pl/threads/201526-Wietrzenie-szafy-)-bo-Filipek-domu-ni-ma...do-13.02.?p=16242993#post16242993[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/201529-Biustonosidła-)-przyniosą-pieniądze-Filipkowi-Do-13.02[/URL] Quote
Edi100 Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Witaj przystojniaku:):) Ula szwy już ściągnięte, czy jeszcze chwilka? Quote
ULKA12 Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Szwy jeszcze nie ściągnięte, ja z reguły ściągam po 10 - 14 dniach. Rana ładnie wygojona, Leo już nie musi chodzić w kołnierzu. Humor mu dopisuje, apetyt też, czasami zastanawiam się czy by go nie wypadało odchudzić troszkę :-) Quote
malawaszka Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 nooo wypadałoby bo z leksza kwadratowy grzbiecik ma :lol: Quote
Edi100 Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 [quote name='ULKA12']Szwy jeszcze nie ściągnięte, ja z reguły ściągam po 10 - 14 dniach. Rana ładnie wygojona, Leo już nie musi chodzić w kołnierzu. Humor mu dopisuje, apetyt też, czasami zastanawiam się czy by go nie wypadało odchudzić troszkę :-)[/QUOTE] Nie odchudzać:)Wiosna przyjdzie to wyskacze:) Quote
AniaGucio Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Oj Edi, kastraty tak szybko nie chudną jak te jajeczne ;) Quote
Edi100 Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 [quote name='AniaGucio']Oj Edi, kastraty tak szybko nie chudną jak te jajeczne ;)[/QUOTE] Aj tam aj tam;) Quote
Edi100 Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 Domek w wawie się wycofał::( Dostałam właśnie taki email " Pani Edyto, z przykrością informuję, że rezygnuję z adopcji Leosia. Przepraszam za zrobienie nadziei ale podchodząc bardzo odpowiedzialnie i biorąc pod uwagę moją mamę, która obawia się, że nie będzie miała siły zrobić dla Leosia tyle dobrego, ile należałoby dać takiemu pieskowi, nie pozostaje mi nic innego, jak wycofać się z adopcji. Jest to dla mnie trudna decyzja. Szczerze wierzę, że Poznań okaże się jego szczęśliwym domem a radość pozwoli mu zapomnieć o smutnych przeżyciach, które doznał." I dalej: ps. proszę jednak o informację, gdyby losy Leosia nie okazały się pomyślne." Trzymajcie kciuki za Poznański domek. bardzo mocno trzymajcie!!!!! Moge od jutra nie mieć netu ( kłopoty chwilowe) więc dopiero będę w poniedziałek. jak cioteczka Paulina87 coś napisz, napiszcie mi sms 796647066 Quote
Edi100 Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 [quote name='pola53']No cóż, lepiej tak, niż oddać po paru dniach. Ale jednak żal!!![/QUOTE] Oczywiście żal. Mam nadzieję, ze domek w Poznaniu będzie tym wymarzonym. Quote
pola53 Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 No cóż, lepiej tak, niż oddać po paru dniach. Ale jednak żal!!! Quote
koosiek Posted February 4, 2011 Author Posted February 4, 2011 Szkoda, że pani nie zadzwoniła do mnie i nie poinformowała, że wizyta nieaktualna... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.